Forum SquareZone

Kategoria ogólna => Inne gry Square Enix => Wątek zaczęty przez: Vivi The Black Mage w Grudzień 18, 2006, 04:26:48 pm

Tytuł: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Vivi The Black Mage w Grudzień 18, 2006, 04:26:48 pm
Widzę, że gdzieś wcieło temat DQ,więc zakładam nowy,tylko o części na PS2.
Uważam że gra jest świetna,fabuła,klimat,grafa i grywalność super.
Ja zagłosowałem na King Trode, IMO jest bardzo zabawny.Podobała mi sie akcja w barze tam gdzie pierwszy raz spotkaliśmy Angelo.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: RadicalDreamer w Grudzień 18, 2006, 04:43:12 pm
No dla mnie gra byłaby znakomita gdyby nie tak wyjechany poziom trudności. Denerwuje mnie trochę to, że aby kupić jakąś konkretną broń czy pancerz trzeba stoczyć z milion walk z których każda trwa bardzo długo (chyba już po prostu nie mam tyle cierpliwości do gier co kiedyś heh). Niemniej jednak w DQ 8 podoba mi się ogromny świat do eksploracji, fajny humor i charakterystyczna kreska Akiry Toriyamy która przywodzi mi na myśl mojego ukochanego CT. Muzyka za to jest trochę jednostajna co akurat niezbyt mi się podoba. Z postaci też najbardziej podoba mi się King Trode i też oddam na niego głos ;]
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Vivi The Black Mage w Grudzień 19, 2006, 04:32:46 pm
Rozwala mnie w tej grze czar Puff-Puff...
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Ayaka w Grudzień 23, 2006, 06:43:52 pm
eee tam najfajniej jest gdy mamy Cougara :) taki smieszny duuzy kiciuś :) ale kiełki to ma niezłe  :P
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Kazumaru w Grudzień 29, 2006, 02:53:22 am
No jak dla mnie to najlepszy jRPG na PS2 ;]
Zajebista grafika i bardzo duzy swiat do eksfploracji, nie ma zadnej biednej mapki jak w FFach tylko tak jak w Zeldzie przemierzamy sobie swiat. Fajnie sie zapieprza po swiecie wraz z zachodzacym sloncem, nie raz nie dwa sobie przystalem popatrzec wlasnie na zachod slonca albo na elegancka pelnie ksiezycza.
Muzyka rzeczywiscie nie byla niczym specjalnym, ale pare motywow bylo swietnych -dokladnie to jeden, moze dwa ;]
Najwazniejszy jednak jest game play bo fabula nie byla niczym specjalnym. A game pley to tak jak  fabula zreszta powrot do korzeni, DQVIII to gra ktora jest poprostu starym dobrym jrpgiem zadnych nowych udziwnien, zadnych cywilizacji rozwinietych latajacych statkow i wyskakujacych z czapy niesamowicie rozwinietych cywilizacji. Sam system tez jest dosyc staroszkolny ale to nie przeszkadza ;]
Jesli chodzi o bohaterow to zdecydowanie rzadzi Jessica i to na nia glosuje, ah coz za dupeczka, kocham jej piersiatka, kocham jej stroje ;] (bikini czy tez stroj "playboya" wypaszony jest ;]
Gre przeszedlem juz dluzszy czas temu na liczniku mialem az 135 godzin i to gra przy ktorej spedzilem najwiecej czasu na ps2 (obok PES'a pewnie). Zdobylem oba zakonczenia, mialem 56 lvl i niestety nie pokonalem wszystkich smokow na koncu bo mi sie jakos tak odechcialo ale na pewno kiedys w koncu sie zabiore, bo moge skopac je na lajcie (z 3-4 juz zabilem) ale to jest strasznie dlugotrwale. Co prawda te 135 godzin przezyte w tym swiecie to bardzo duzo ale ja czesto zawieszalem sie na ksiezyczu albo ogolnie na niebie i sobie ogladalem poprostu przyrode, albo piersi czy majteczki Jessici ;]

Ogolnie giera wypas. Kocham Jessice i sciagam z nia hentaie ;]

Cytuj
No dla mnie gra byłaby znakomita gdyby nie tak wyjechany poziom trudności. Denerwuje mnie trochę to, że aby kupić jakąś konkretną broń czy pancerz trzeba stoczyć z milion walk z których każda trwa bardzo długo (chyba już po prostu nie mam tyle cierpliwości do gier co kiedyś heh).
Eee tam, poziom rudnosci wcale nie byl trudny, tylko pierwszy boss ten w jaskini wodny ziomek mogl sprawiac klopoty, pozniej wszystko juz wmiare szlo elegancko i nie bylo klopotow. Chociaz moze dlatego mialem latwo ze u mnie miazdzyla jessica bo ja wygralem dla niej bat w kasynie ktory kosztowal mnostwo kasy, ale zat o jak nim przyj*bałem to odbieralem przeciwnikom wiecej energii niz robil to hero mieczem... no a bat przeciez uderza kilku przeciwnikow (pozniej mialem umiejetnosc uderzania wszystkich, to chyba tez dzieki temu batowi).
A z kasa tez nie bylo problemow, juz gdzies o tym czytalem ale nie wiem o co chodzi.. jak kupowalo sie nowa bron to automatycznie trzeba bylo sprzedac stara a wtedy kasy nam na wszystko starczalo... no i zawsze mielismy tez alchemiczny garnuszek ;]

Cytuj
Rozwala mnie w tej grze czar Puff-Puff...
No mi tez sie podobal, jak cała Dżess ;]
(http://img184.imageshack.us/img184/6182/1eg7.th.jpg) (http://img184.imageshack.us/my.php?image=1eg7.jpg)
Pozniej znajdziesz taka miejscowke co sie nazywa Puff Puff bar czy jakos tak ;] (ofkoz jak dobrze bedziesz szukal)

EDIT:::
Cytuj
Widzę, że gdzieś wcieło temat DQ,więc zakładam nowy,tylko o części na PS2.
No to ja go skasowalem, bo byl kompletnie do kitu a sam chcialem stworzyc elegancki topic o Dragon Quest VIII no ale jakos tak zwlekalem a skoro ty zalozyles no to zostanie juz twoj ;]
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Vivi The Black Mage w Styczeń 01, 2007, 12:41:21 am
No,ten bar Puff-Puff mnie rozwalił,chociąż byłem zawiedziony zobaczywszy dwa...Slimy....
A o tym poziomie trudności to bardzo dobrze że jest dość trudna,ostatnio jakoś nie ma trudnych jRPG'ow(nie grałem w FFXII).
A co do tego bicza to akurat dzisiaj mój tat był w kasynie i kosztował 200 000 toksenów(czy jakoś tak)a jeden toksen kosztuje 20 gold coins.
BTW:To ja jestem,tu aż wstyd się przyznać :-[ po zdobyciu Angela,a tyle wiem bo patrze jak tata,albo brat gra.Masz jakieś rady Gipsi w co pakować,albo jak najlepiej pozbywać się Metal Slimów??
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kubkowski w Grudzień 26, 2007, 12:56:35 am
Jak już niektórzy z Was wiedzą, jestem odpowiedzialny za dział Dragon Quest VIII na naszym portalu.

Jeśli macie jakieś propozycje jego rozbudowy, pytania dotyczące samej gry, uwagi, opinie to śmiało piszcie. Z chęcią przeczytam, uwzględnię, pomogę. Jeśli zechcecie mi w jakiś sposób pomóc, będę bardzo wdzięczny.

Na pierwszy ogień zapewne pójdzie solucja (właśnie sie robi), potem może dział z poradami, ale jestem otwarty na wszelkie propozycje. Z góry dziękuję :)
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Edyta-chan w Sierpień 11, 2008, 02:26:35 pm
No, a ja zagłosowałałam na słodkiego Munchie^^
No, i mam pytanko. Ktoś już może doszedł do Morriesa? No bo on dawał 3 "listy gończe", czyli karty życzeń. Prosił o Smilesa (Slima), o rycerza i o kalhamari. Rycerza i kalhamari znalazłam, a nie wiem, gdzie jest ten Smile Slimek. Prawdopodobnie w sypiącym zamku, ale gdzie on jest i jak do niego dojść?????????? Proszę o radę na maila lub gg (10089216).
Pozdro dla graczy :P
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: aysnel w Sierpień 11, 2008, 07:12:57 pm
Kręci się w pobliżu miasta (zamku?) Ascatha (tam gdzie rządzi król Pavan). Niestety trudno podać dokładne miejsce, ponieważ zmienia on ciągle miejsce pobytu. Wystarczy poszwendać się jednak w okolicy tego miasta a po jakimś czasie powinno się na niego natknąć. Ja trafiłem na niego prawie, że przed wejściem do tegoż miasta.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: G-1 w Listopad 30, 2008, 01:30:50 am
Właśnie kończę z tą grą, przyznam że całkiem dobra, czasami mnie tylko nużyło powoli przy dłuższym bieganiu, dla mnie widocznie w grze musi się więcej dziać, zwłaszcza że zabrałem się za to grając po Wipeoucie więc może to było powodem hehe. Świat rzeczywiście duży ale to nie znaczy że skomplikowany, złożony, po prostu tylko duży i przydaje się potem dosiadanie sabrecata ;]
Poziom trudności też jest ok, nieskomplikowany system, aczkolwiek bardziej z takich prostszych podobał mi się sposób walki w FFX.
Fajnie się kombinuje itemy, mam taki boski ekwipunek teraz że ho ho, no i bata za 200 k żetonów z kasyna oczywiście, ale opłaca się pograć tam w tym kasynie trochę ;] A jak komuś brakuje kasy to niech natrzepie żetonów sobie (tutaj przydaje się save/load ;]) i nakupuje za nie Prayer Ring'i a potem może je sprzedać.
Nagrody na Monster Arenie u Morriego też fajne są, walki są ok, szkoda tylko że mamy jedynie wpływ na skład drużyn potworów.

Jeszcze przypomniało mi się że itemy strasznie rzadko wypadają z potworów i równie strasznie rzadko zdarza się cos ukraść, żeby chociaż wypadało coś z jednego potwora na 20 ale tak nie jest nawet...
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Sitheral w Lipiec 12, 2009, 05:28:47 pm
Gram sobie i gram i wkręcam się ;]
Na początku myślałem że będzie lekko, ale kiedy pierwszy boss przy wodospadzie bez pardonu sklepał mi maske, poczułem że będzie hardko ;p

Historyjka nie powala, ale za to humor jest wpytę, z każda kolejna scenka jestem ciekaw kto wypali z jakimś siarczystym tekstem, nie spodziewałem się że cell shading wypadnie tutaj tak naturalnie, pomimo tego że wszystko jest trochę na jedno kopyto, to grafa miecie. Muzyka tworzy ładne tło, ale jednak przydałoby się coś kozackiego, w nieco innym stylu...

No i wracając do tej hardkorowości, nie ma to jak wleźć na gigantyczną przestrzeń i zastanawiać się czy starczy sił żeby dotrzeć do punktu docelowego, tym bardziej że sejwy tylko w kościółkach... ale aż tak mi to nie przeszkadza, przynajmniej wreszcie ukończenie gry stanowi jakieś wyzwanie, ostatnie Finale były pod tym względem przegięciem w drugą stronę. Ogólnie gra daję radę, nie ma bata ;p

Aha, menu pomimo iż zmienione w europejskiej wersji i tak śmierdzi. Cholernie nieintuicyjne, za dużo się tam siedzi.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: aysnel w Lipiec 12, 2009, 06:56:40 pm
Nie jest tak źle jak się na początku wydaje. Pierwszy boss fakt potrafi nakopać do dupy ale późniejsi nie są już tak wymagający. (No może oprócz Empyrei - przeklęte ptaszysko). Humor w grze rzeczywiście niezły, np scenka w ukrytym burdelu... Jednak świat jakiś taki pustawy, za mało na nim lokacji a mógłby ich pomieścić sporo więcej niekoniecznie związanych z fabułą choćby tylko dla eksploracji coś ala Gothic...
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Sweet Devil w Sierpień 16, 2009, 01:54:58 pm
Trzeba przyznać, że gra powala rozmachem i mimo wszystko poziomem trudności.
Empyrea faktycznie jest przegięta ale też taki Dhoulmagus potrafi napsuć dużo krwi.

Ogromny teren do eksploracji to niewątpliwa zaleta no ale dlaczego tam nic nie ma? Praktycznie non stop biegamy po otwartych niczym nie usłanych polach. To się nudzi dosyć szybko.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: aysnel w Sierpień 16, 2009, 02:01:05 pm
No właśnie, za mało dodatkowych atrakcji a i expić nie bardzo jest gdzie, bo albo jesteśmy za słabi, bądź zbyt mocni na napotykane potwory. Niestety nawet najpotężniejsze, nie dają zadowalającej ilości exp, więc podnoszenie poziomu to droga przez mękę a co jakiś czas trzeba to robić.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Sweet Devil w Sierpień 16, 2009, 02:11:49 pm
W zasadzie cała gra sprowadza się do odwiedzenia lokacji, przespaniu w gospodzie i pakowaniu ekipy. Co rusz jesteśmy zmuszani do lvl-up'owania w momentach kiedy tego nie chcemy akurat.
Ja przeszedłem grę na 41. levelu bo po prostu już nie wyrobiłem.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: aysnel w Sierpień 16, 2009, 03:35:09 pm
Chociaż system alchemii był jednym z ciekawszych pomysłów. Lubię gry z serii Atelier Iris więc alchemia była jedną z niewielu, które trzymały mnie przy tym tytule.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Październik 02, 2010, 08:18:36 pm
Mi się gra bardzo podoba, choć faktycznie brakuje muzyki jest jej trochę za mało. Już nawet całego soundtracka przesłuchałem i ledwo to poczułem. Kilka kawałków wpadło mi w ucho, ale fakt - nic wybitnego, takie sobie do tła. Póki co mam 55 godzin gry i po średnio 30lv na każdą postać. Jestem przed walką z Dhoulmagusem i musiałem trochę podexpić. Nie jest tak źle. Podczas walenia potworków przeglądam sobie strony i jakoś czas leci ;). Ale fakt zbyt długo to trwa. Szkoda też że tak mało kasy potwory zostawiają. Dla porównania w FF12 po 2 godzinnej wyprawie gdy próbowałem okraść każdego przeciwnika byłem bardzo bogatym człowiekiem tutaj tego nie ma, a uzbrojenie do tanich nie nalezy. Oprócz alchemii (choć przez to nie wiem teraz co opłaca się sprzedawać bo chciałem sobie odkryć wszystkie recipes) spodobało mi się Monster Arena i to że druzynę potworków po kilku wygranych walkach (gdzieś ranking E) można wezwać do walki poza areną. Przydatna sprawa jeśli ma się kilka dobrych stworków. Póki co gra mi sie podoba i posiedzę jeszcze nad nią. Przydałoby się na SZ rozbudować dział, bo jest w tej grze kilka ciekawostek. Przejdę ją jescze drugi raz na 100% i zobaczę co tam za niespodzianki się kryją. Gra mogłaby być od 18+ ;). No i ogólnie oceniam 9/10.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Maj 24, 2011, 10:21:08 am
Odświerzam wątek. Po pierwszej sesji zawiesiłem się gdzieś przed Dhoulmagusem. Teraz postanowiłem sobie zagrać drugi raz. 68h, 42 lvl po przejściu gry. IMO zakończenie świetne (COR BLIMEY father! XD), pompkowa gra, ogólnie czuć japoński humor. Minusem jest napewno strasznie powolny system lvl-upów. Często także trzeba grindować, co może zniechęcić. Mi tam expienie sprawialo przyjemność(byle do 100! Byle do 100! Yee! 100 w swordach!). Ciekawy system walki, mój ulubiony, znany ze starych FF. Przydałoby się tylko jakieś miejsce do expienia gdzie się pojawiają same Metal Slimy. Często zanim jakikolwiek się pojawi to zdąrzy się z 10-20 walk stoczy. A i tak w 50 procent przypadków ucieknie. Wbiję sobie jakoś 65 u Hero(Dragon Soul) i przejdę Land of Dragovians. Pozostała jeszcze kwestia muzyki. Kilka utworów na krzyż, ale bardzo mi się podobały. Ogólnie świetna gra.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Maj 24, 2011, 10:28:50 am
Ale wiesz gdzie najczęściej się metal slimy pojawiają? Ja w sumie dobiłem średnio do 75 lvl ale cóż na koncie mam jakieś 250 godzin. Smoki pokonałem wszystkie, mam wszystkie potwory na liście, receptury alchemiczne no i cóż. Chciałbym jeszcze maksymalnie doexpić co w sumie niedługo zrobię dzięki tej górze obok Rydon's Tower. Chciałbym też mieć komplet drop list (każdy mnoster wyrzuca z siebie po 2 itemy), ale to zajęło by mi około 600h przy braku szczęścia więc raczej odpada, ale może nie zabraknie mi cierpliwości i książek ;D.

Co do muzyki zgadzam się z tobą DarkAura, że jest świetna ale strasznie jej mało. Podczas wizyty w przeklętym zamku trodain siedziałem jak najdłużej by posłuchać tego przepięknego utworu. Albo podczas latania. No i zakończenie po przejściu Dragovian Trial jest jeszcze lepsze.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Maj 24, 2011, 11:47:10 am
Chodzi Ci o Slime Mountain? Gdzie się Conqueror's Axe zdobywa? Mi tam raz na kilkanaście walk zwykły metal slime wyskakuje, o liquidach i kingach nie mówiąc. Eto zakończenia po Dragovian Trails coś tak słyszałem, że jest jakieś ,,good ending''
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Maj 24, 2011, 12:09:57 pm
Conqueror's Axe zdobywa się właśnie na tej górze, niedaleko Rydon's Tower. Bodajże taka jej nazwa (Slime mountain).  Najlepsza broń dla Yangusa. Używam jej do tej pory. Szczególnie jest przydatna gdy ma się skilla Executioner. Jeden mach i po metalowym glucie, nawet king. Szkoda tylko że nie ma 100% szansy na wykonanie go.

Tutaj masz mapkę poprawioną przeze mnie. Może nie jest mega precyzyjna, ale mi pomogła w zebraniu wszystkich skarbów z mapy świata. Jak jesteś zainteresowany to prześlę ci na priv resztę.

(http://images39.fotosik.pl/876/b9dfdb82c5741684.jpg)
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Maj 24, 2011, 02:05:09 pm
Z chęcią skorzystam. Heh.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Maj 28, 2011, 02:17:11 am
Dobra, tutaj wrzucam resztę.
To już nie moja ale też bardzo dobra.
(http://images47.fotosik.pl/891/b80a94c196486325gen.jpg)
Są podane na niej nawet pozycje ptaków, które dają nasiona. Warto je znaleźć.

a tu reszta tych, które sam poprawiałem i uzupełniałem.

wyspy
(http://images39.fotosik.pl/883/bd750c71ff5ae291.jpg)

NorthEast
(http://images37.fotosik.pl/844/9668618fe7b353c8gen.jpg)

SouthWest
(http://images39.fotosik.pl/883/b16c3b5d80a18c0c.jpg)
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Maj 28, 2011, 08:21:37 am
Dzięki wielkie. Wiesz może, gdzie jest drugi Skull Helm? Bo mam jeden, ten z Empikczu. Chcę zrobić 2x Timbrel Of Tension na Lorda Dragovianów. I jeszcze jedno. Skąd wziąć jakiś przedmiot zwiększający szanse na kryta?
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Maj 28, 2011, 06:37:58 pm
Z tego co pamiętam znalazłem go gdzieś w heavenly dais. Ale mogę się mylić. Sprawdź czarem Yangusa czy masz w tej lokacji wszystkie skarby wyzbierane. Jeśli nie to może jest tam skull helm. Sprawdź koło czaszki smoka.

Co do akcesoriów zwiększających krytyki. Nie kojarzę żadnego. Wiem że przy iluś skill pointach wzrasta szansa na to. Do dragon questa trzeba mieć dużo cierpliwości.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Maj 28, 2011, 08:15:05 pm
Pokonałem Lorda właśnie drugi raz i wybrałem ulepszonego alchemy pota. Dam radę trzeci raz? Bo chcę Dragovian Sworda. Mam 45-6lvl.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Maj 28, 2011, 09:49:02 pm
Chyba jeszcze dasz, aczkolwiek ja nie pamiętam na jakim lvl go pobiłem. Jeśli dobrze pamiętam to teraz walczyć będziesz z Silver Dragonem. Wiem że ma około 5000HP i dość wysoką obronę, więc przyda ci się timbrel of tension i execiutoner Yangusa bo jak wyjdzie to od razu krytyk. Dragon Soul Hidoi'a też będzie ok. Jak zdobędziesz Dragovian Sword to zmieszaj go z z tym metal king sword czy jak on się tam zwie to będziesz miał ulepszony. Niby ma największy atak spośród mieczy, ale już nie jest taki wspaniały jeśli chodzi o metalowe slime'y. Anyway, good luck i stay (sic) ;)
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Maj 29, 2011, 12:13:55 am
Następny do odstrzału był Emerald Dragon. Szkoda, że metal slimy tak rzadko się pojawiają, bo Dragon Soul coraz bardziej potrzebne, hehe. A Dragovian King Sword niby najlepszy, ale nawet na tension 50, Oomph i Dragon Slash zadaje z 1,5k, gdzie Jessica wali dwa razy tyle, z nawiązką.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Maj 29, 2011, 01:07:19 pm
Jessica ma fajny bacik, który uderza wszystkich bez względu na podziały grupowe. Bardzo ją za to lubię. Dodatkowo jest tak jak móisz, zadaje dość wysokie obrażenia. Jak go jeszcze w kasynie nie wygrałeś to radzę to zrobić, heh.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Maj 29, 2011, 01:45:21 pm
Mam go odkąd jest otwarte kasyno w Baccarat. Tak samo jak Liquid Metal Armory, heh. 47 lvl Hero. Wolno mu leci.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Maj 29, 2011, 10:25:06 pm
Wolno. U mnie Yangus ma najwyższy poziom. Najmniej potrzebuje do wzrostu
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Maj 29, 2011, 11:34:13 pm
Zepsułem Hero...nie da się pewnie skilli zresetować, co? Bo mogłem dobić 60 spears i potem lecieć swords i courage. Omniheal'a bym miał i Gigagasha. A dawałem w bumerangi, które i tak na dłuższą metę na koniec się nie przydają.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Maj 30, 2011, 02:55:47 pm
Zresetować się nie da. Pozostaje jedynie cierpliwość. Albo użyj jakie seed of skill jak masz. Dają chyba po 15 punktów.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Maj 30, 2011, 04:56:36 pm
Seedy zmarnowałem, dają po 5. Mało ich jest w grze o.O Pozostaje expić, expić, expić. Lecę teraz w courage, po Omniheala i Half MP Cost. Przydadzą się z Dragon Soulem na smoczki ;p
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Maj 30, 2011, 05:17:49 pm
Ano przydadzą. Szczególnie na DarksteelDragona, któremu zwykłe ataki nic nie robią. Seed of skill wypadają jeszcze z niektórych przeciwników. Ale z szansą 1 na 10 milionów pewnie :P
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: frendzel13521 w Marzec 06, 2012, 09:10:20 pm
O co chodzi z tymi dragonami i kiedy otwiera sie to kasyno w baccarat bo gry jeszcze nie przeszedlem i zajmie mi to dobrych kilka dni wiec prosze powieccie
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Mazurit w Marzec 06, 2012, 09:34:49 pm
Seed of skill wypadają jeszcze z niektórych przeciwników. Ale z szansą 1 na 10 milionów pewnie :P

To zbyt optymistyczny drop rate...

Jedynym wyjściem na, w miarę szybkie pozyskanie ziaren (Seed of Skill), to cykliczna walka ze smokami, bo tak się je najszybciej zdobędzie... Inaczej sytuacja wygląda z pozostałymi ziarenkami, bo przy ich zbieraniu, licząc na pozostawienie po wygranej walce, można dostać szewskiej pasji.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Marzec 06, 2012, 11:01:53 pm
Seed of skill wypadają jeszcze z niektórych przeciwników. Ale z szansą 1 na 10 milionów pewnie :P

To zbyt optymistyczny drop rate...

Jedynym wyjściem na, w miarę szybkie pozyskanie ziaren (Seed of Skill), to cykliczna walka ze smokami, bo tak się je najszybciej zdobędzie...

jest dobry sposób na zbieranie ich. W jedną noc(tak wiem. . .) wbiłem u Hero wszystkie statystyki na 100 i u Angelo oprócz mieczy i tego ostatniego na 50. A mianowicie - kasa do banku i smoki. Nawet jak padniemy to przedmioty zostaną. Bijemy wszystkie aż do Ultimate Dragon. Potem dajemy się ubić, bo ta walka trwa za długo. . .i po takiej półgodzinnej serii(7 smoków?) dostawałem ok. 3 seedow.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Marzec 07, 2012, 04:32:31 pm
Seed of skill wypadają jeszcze z niektórych przeciwników. Ale z szansą 1 na 10 milionów pewnie :P

To zbyt optymistyczny drop rate...

Jedynym wyjściem na, w miarę szybkie pozyskanie ziaren (Seed of Skill), to cykliczna walka ze smokami, bo tak się je najszybciej zdobędzie...

jest dobry sposób na zbieranie ich. W jedną noc(tak wiem. . .) wbiłem u Hero wszystkie statystyki na 100 i u Angelo oprócz mieczy i tego ostatniego na 50. A mianowicie - kasa do banku i smoki. Nawet jak padniemy to przedmioty zostaną. Bijemy wszystkie aż do Ultimate Dragon. Potem dajemy się ubić, bo ta walka trwa za długo. . .i po takiej półgodzinnej serii(7 smoków?) dostawałem ok. 3 seedow.


To może być dobry patent. Maksymalny lvl nie wystarczy na wbicie wszystkich skilli. I chyba wypróbuję. Bo drop rate jest naprawdę okrutny.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Marzec 07, 2012, 05:23:55 pm
Powodzenia! Wystarczy chyba ok. 40h na wszystkie 4 postacie.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Mazurit w Marzec 07, 2012, 08:02:11 pm
O co chodzi z tymi dragonami i kiedy otwiera sie to kasyno w baccarat bo gry jeszcze nie przeszedlem i zajmie mi to dobrych kilka dni wiec prosze powieccie

Całe to zamieszanie ze smokami to po prostu kolejny quest, który uruchamia się dopiero po pokonaniu ostatniego bossa. Dodatek ten poza nową miejscówką oraz potyczkami ze wspomnianymi smokami, pozwala również rozwikłać kilka kwestii fabularnych. Aby dostać się do tego miejsca, będziesz musiał posiadać „powietrzny środek transportu” (zdobywany fabularnie) oraz dostać się dzięki niemu do pewnego miejsca na zachodnim kontynencie, skąd zostaniesz przeniesiony do nowej lokacji (teleport uaktywni się tylko po pokonaniu ostatniego bossa, gdy trafisz tu wcześniej, nic nie będziesz mógł tutaj zdziałać).

Jeśli chodzi o Kasyno w Baccarat, to jak znalazłem, jego szybsze otwarcie związane jest z wykonaniem zadania pobocznego, które uaktywnia się po ukończeniu wydarzeń w Dark Ruins (późniejsza miejscówka). Zadanie to związane jest z rodzeństwem zamieszkującym rezydencję w Baccarat, gdy zgodzisz się pomóc jednej z osób (bez znaczenia kogo wybierzesz), i ukończysz późniejszy dungeon (Dragon Graveyard znajdujący się w południowej części zachodniego kontynentu, sama lokacja znajduje się w centralnej części pustyni), to ostatecznie otrzymasz dostęp do ponownie otwartego kasyna.

P.S. Czy mógłbyś pisać bardziej uważnie (bez błędów), oraz w stosowniejszym temacie, jeśli pytanie ma typowo „helpowy” charakter. Gdybyś tak robił to być może inni by Ci szybciej odpowiadali.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Mazurit w Marzec 08, 2012, 01:42:08 am
Seed of skill wypadają jeszcze z niektórych przeciwników. Ale z szansą 1 na 10 milionów pewnie :P

To zbyt optymistyczny drop rate...

Jedynym wyjściem na, w miarę szybkie pozyskanie ziaren (Seed of Skill), to cykliczna walka ze smokami, bo tak się je najszybciej zdobędzie...

jest dobry sposób na zbieranie ich. W jedną noc(tak wiem. . .) wbiłem u Hero wszystkie statystyki na 100 i u Angelo oprócz mieczy i tego ostatniego na 50. A mianowicie - kasa do banku i smoki. Nawet jak padniemy to przedmioty zostaną. Bijemy wszystkie aż do Ultimate Dragon. Potem dajemy się ubić, bo ta walka trwa za długo. . .i po takiej półgodzinnej serii(7 smoków?) dostawałem ok. 3 seedow.


To może być dobry patent. Maksymalny lvl nie wystarczy na wbicie wszystkich skilli. I chyba wypróbuję. Bo drop rate jest naprawdę okrutny.

DarkAura16 mam pytanie, czy ty maksymalizując statystyki u Hero i Angelo, skorzystałeś z pozostałych Seed of Skill, zebranych ze skrzynek lub bossów, czy uwzględniłeś tylko te pozostawione po walce ze smokami? Pytam, dlatego, gdyż ciężko mi uwierzyć, że „po takiej półgodzinnej serii(7 smoków?) dostawałeś ok. 3 seedow”. Ile tak w ogóle zebrałeś tych ziarenek podczas tej nocki (podaj tak w przybliżeniu).

Pytałem się również brata (on ma ode mnie dużo większą wiedzę i ogranie w DQVIII), a on skomentował, że ty musiałeś się chyba w czepku urodzić skoro 3 ziarna podczas jednej sesji dostawałeś. Sprawdzał nawet dokładniej jeden ze swoich stanów gry (nie był to save lajtowy, ani też hardkorowy, jeśli brać pod uwagę maksymalizowanie statystyk; chociaż postacie miał w nim dopakowane do 99 poziomu) i wypisał jak się ma sytuacja.

Ogólnie na 272 zabitych smoków otrzymał 62 Seed of Skill (tj. ok 1,6 ziarna na jedną sesję z 7 smokami), czyli drop rate z kradzieżą od jednego smoka wynosił u niego ok. 22,8% (dla porównania dla zapisu lajtowego, ze znikomą ilością kradzieży, wynosi on ok. 17,3%, natomiast hardkorowego 27,5%). Tylko jest jeden szkopuł, u niego walki z „siódemką wspaniałych” nie trwały 30 minut tylko w okolicach godziny i dłużej (czas licząc wraz z dojściem do Lord of the Dragovians). Miał on też walki półgodzinne, ale wtedy zabijał większość smoków w ok. 2-3 turach, tym samym nie dając szansy na używanie kradzieży Yangusem. To ostatecznie doprowadzało do tego, że kolejne rajdy na smoki kończyły się drastycznym spadkiem pozostawianych ziaren (na 3 cykle, tj. 21 smoków dostawał ok. 1-2 Seed of Skill, i to i tak przy optymistycznych wiatrach). Wydłużenie jego walk było właśnie związane z używaniem  Yangusowej zdolności Stainless Steal Sickle (szansa  na kradzież itemu, w przypadku smoków tylko Seed of Skill, dzięki niebiosom nie jakiegoś Zioła), oraz zabijaniem smoków w większości przypadków przy pomocy tylko tej zdolności, ewentualnie wspomaganie ciosami Hero, ale tutaj bez maksymalnego wykorzystywania tension.

Dodatkowo podaję poniżej, jak rozłożyło się pozyskiwanie Seed of Skill (gdy dosyć często wykorzystywano zdolność Stainless Steal Sickle) od poszczególnych smoków.

Vermillion Dragon, na 39 zabitych 4 ziarna [drop rate z kradzieżą ok. 10,3%];
Emerald Dragon, na 39 zabitych 2 ziarna [drop rate z kradzieżą ok. 5,1%];
Silver Dragon, na 39 zabitych 8 ziaren [drop rate z kradzieżą ok. 20,5%];
Golden Dragon, na 39 zabitych 17 ziaren [drop rate z kradzieżą ok. 43,6%; chyba jego ulubieniec];
Darksteel Dragon, na 39 zabitych 6 ziaren [drop rate z kradzieżą ok. 15,4%];
Divine Dragon, na 39 zabitych 10 ziaren [drop rate z kradzieżą ok. 25,6%];
Ultimate Dragon na 38 zabitych 15 ziaren [drop rate z kradzieżą ok. 39,5%].

Jak widzimy DarkAura16 powyższy przykład jest daleki od Twojej optymistycznej wizji 3 ziaren na jeden rajd w czasie ok. 30 minut. Brat mówił, że zdarzyło mu się dostać 3 ziarna na jeden cykl, ale to było bardzo rzadkie zdarzenie, częściej odchodził z niczym po zakończeniu takiej rundy. Podkreślę jeszcze raz, że wskaźnik ziaren na jednego smoka wynosi 22,8%, przy uwzględnieniu dropingu wraz z kradzieżą Yangusa (a Yangus czasami potrafił nic nie wykraść i zjechać całe życie smokowi; sam współczynnik kradzieży jest równie niski jak drop rate), nie zaś tylko pozyskiwanych ziaren po wygranej walce, przy braku kradzieży.

Niżej podam jeszcze przypadkowy drop rate (już bez oraz z uwzględnieniem kradzieży, wspólnie dla powszechnego i rzadkiego dropingu) dla kilku wybranych wrogów, jaki brat miał w tej grze .

Slime, na >999 zabitych 25 rzeczy (18x Medicinal Herb, 7x Amor Seco Essence) [drop rate bez kradzieży ok. 2,5%, bazując przy tym na 999 wrogach];
Metal Slime, na 346 zabitych 3 rzeczy (2x Seed of Defence, 1x Seed of Agility) [drop rate bez kradzieży ok. 0,9%];
King Slime,  na 340 zabitych 2 rzeczy (1x Slime Earrings, 1x Slime Crown) [drop rate bez kradzieży ok. 0,3%];
Liquid Metal Slime, na 90 zabitych 0 rzeczy (0x Seed of Agility, 0x Elevating Shoes [drop rate bez kradzieży 0%];
Metal King Slime, na 158 zabitych 2 rzeczy (2x Slime Crown, 0x Orichalcum) [drop rate bez kradzieży ok. 1,3%];

Mimic King, na 33 zabitych 4 rzeczy (3x Iron Nail, 1x Seed of Wisdom) [drop rate z częstą kradzieżą ok. 12,1%];
Democrobot, na 39 zabitych 2 rzeczy (1x Seed of Magic, 1x Gold Nugget) [drop rate z częstą kradzieżą ok. 7%];
Invisible Swordsman, na 345 zabitych 5 rzeczy (4x Dark Robe, 1x Rusty Old Sword) [drop rate z częstą kradzieżą ok. 5,5%];
Hellspawn, na 56 zabitych 1 rzecz (1x Nook Grass, 0x Cloak of Evasion) [drop rate z bardzo, bardzo rzadką kradzieżą ok. 1,8%];
Great Troll, na 162 zabitych 16 rzeczy (14x Medicinal Herb, 2x Seed of Skill) [drop rate z częstą kradzieżą ok. 9,9%];
Hell's Gatekeeper, na 290 zabitych 6 rzeczy (4x Platinum Mail, 2x Ruinous Shield) [drop rate z bardzo częstą kradzieżą ok. 2,1%];
Pandora's Box, na 243 zabitych 17 rzeczy (13x Recovery Ring, 4x  Orichalcum) [drop rate z bardzo, bardzo częstą kradzieżą ok. 7%; z wykorzystaniem Skull Helm];
Solaris, na 237 zabitych 10 rzeczy (8x Moonwort Bulb, 2x  Seed of Skill) [drop rate z okazjonalną kradzieżą ok. 4,2%; BTW mój ulubiony przeciwnik w całej grze].

KALWa888, jak widzimy drop rate z kradzieżą przy walkach ze smokami, nie jest aż tak okrutny, jakby się mogło początkowo wydawać. Dużo gorzej on wygląda, gdy nie wykorzystuje się zdolności Yangusa (Stainless Steal Sickle). Z drugiej strony używanie Stainless Steal Sickle przeciąga trochę walkę, ale ja z bratem uważamy, że warto z niej korzystać, gdyż ten sposób jest najefektywniejszy. Jakby co napisz jak Ci poszło.

P.S. Sorry za dwa kolejne posty, ale ten jest na zupełnie inny temat niż poprzedni.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Marzec 08, 2012, 07:15:27 am
Trochę przesadziłem z tą półgodzinną sesją, może trwała około godzinki, Ale u mnie 3 seedy to był najbardziej optymistyczny scenariusz. Prawda, zdarzało się, że nie dostawałem nic, albo tylko 1, ale miałem takiego farta, że zdarzyło mi się tak tylko dwa razy. Może to wyolbrzymiam, w ciągu jednej nocy tego nie zrobiłem, mogło to trwać dwa, trzy dni, ale 2-3 seedy to był u mnie standard po walce ze smokami(oprócz Ulti, bo jego olewałem) i dzięki temu hero ma maxa w statystykach, a angelo ma statystyki w granicach ~50.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Mazurit w Marzec 08, 2012, 02:50:59 pm
Trochę przesadziłem z tą półgodzinną sesją, może trwała około godzinki, Ale u mnie 3 seedy to był najbardziej optymistyczny scenariusz. Prawda, zdarzało się, że nie dostawałem nic, albo tylko 1, ale miałem takiego farta, że zdarzyło mi się tak tylko dwa razy. Może to wyolbrzymiam, w ciągu jednej nocy tego nie zrobiłem, mogło to trwać dwa, trzy dni, ale 2-3 seedy to był u mnie standard po walce ze smokami(oprócz Ulti, bo jego olewałem) i dzięki temu hero ma maxa w statystykach, a angelo ma statystyki w granicach ~50.

Brat, grał w tę grę 3 razy i daje sobie rękę uciąć, że bez kradzieży (co najmniej częstej) tylu ziaren się od smoków nie zdobędzie. U niego nawet drop rate z bardzo częstą kradzieżą nie przekracza 27,5% (tj. ok. 1,9 Seed of Skill na 1 rajd po przejściu wszystkich 7 smoków), u Ciebie zaś to 2-3 ziarna na 1 cykl 6 smoków. Brat dodaje, że zbyt dużą ilość smoków rozklepał (w 3 różnych grach), aby uwierzyć w to co mówisz (dodał, że uwzględnił również łut szczęścia przy swoich spekulacjach). Ja dodam może już z mojej gry, że na 181 zabitych smoków pozyskałem 35 ziaren (drop rate z okazjonalna kradzieżą wynosi ok. 19,3%; tj. ok. 1,4 ziarna na całą siódemkę podczas jednej rundy), więc pokrywa to się w zupełności z tym co mówi brat. DarkAura16 weź sprecyzuj może ile smoków ubiłeś, i ile ziaren od nich zebrałeś, a sam się przekonasz, że pamięć lubi płatać figle (i czy Ty w ogóle wykradałeś podczas tych walk).

Brat dodał jeszcze, że przypomniało mu się, jak jakiś koleś z GF'a mówił, że zebrał ponad 100 Seed of Skill w 4 godziny (tj. ok. 25 ziaren na godzinę, albo 1 ziarno na ok. 2 min. 24 s; człowiek chyba nie wie tedy co to jest estymacja). Wiadomo, skwitował to słowami "idiota, plotący wierutne bzdury", ja dodam jeszcze od siebie, że z GF'a warto korzystać w większości przypadków, tylko po to by sprawdzić statystyki itp. rzeczy, a nie taktyki, czy opis systemowy gry, bo można się nieźle wtedy przejechać.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Marzec 08, 2012, 05:19:29 pm
Ujć powiem Ci w weekend, bo grę sprzedałem dla kumpla. Przejdę się do Niego w weekend z memorką. Ale parę stówek napewno ubiłem. Mając 79 poziom to raczej nie problem ubić te kilka smoków oprócz ulti w ~45 minut, prawda? Dragon Soul z Psyche Up na 50 i Twin Strike Jessici też na tym samym ,,Psuchu" i smok właściwie pada. Dwa ,,hity" po 500-600 i jeden za ok 2,500 i Smoka nie ma. Jedyny problem to Darksteel, bo na niego tylko D.S. i ten atak Yangusa, który omija obronę z 50% skuteczności.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Mazurit w Marzec 08, 2012, 06:57:45 pm
Ujć powiem Ci w weekend, bo grę sprzedałem dla kumpla. Przejdę się do Niego w weekend z memorką.

Dobra to poczekam do weekendu. BTW, takich gierek się nie sprzedaje... Aha, i nie zapomnij spisać ile tych ziaren pozyskałeś.

Cytuj
Ale parę stówek napewno ubiłem. Mając 79 poziom to raczej nie problem ubić te kilka smoków oprócz ulti w ~45 minut, prawda?

Skoro ubiłeś parę setek, to dlaczego nie poświęciłeś trochę czasu na podpakowanie postaci, to trwa o wiele szybciej niż maksymalizowanie statystyk na smokach, aby nie skłamać 2-3 dni po kilka godzinek, aby osiągnąć 99 poziom (lajtowo 4-5 dni). Co do czasu ubicia "siódemki wspaniałych", to można to nawet zrobić poniżej 20 minut (ale tutaj tylko z wyższymi poziomami u postaci, oraz dobrze dobranym ekwipunkiem, i z pewnością bez prób jakiejkolwiek kradzieży).

Cytuj
Dragon Soul z Psyche Up na 50 i Twin Strike Jessici też na tym samym ,,Psuchu" i smok właściwie pada. Dwa ,,hity" po 500-600 i jeden za ok 2,500 i Smoka nie ma. Jedyny problem to Darksteel, bo na niego tylko D.S. i ten atak Yangusa, który omija obronę z 50% skuteczności.

Ja sam nie korzystałem już z Dragon Soul na 99 poziomie (brat mówi, że jest to bardzo dobra zdolność na trochę niższy poziom, ale później nie miała już ona takiego znaczenia). Jessica i jej Twin Dragon Lash na "50" to bardzo rozsądna akcja, ale na poziomie niższym niż 75-80, trzeba chyba bardziej skupić się na budowaniu statystyk. U niektórych właśnie priorytetem są statystyki, za które dbają Jessica i Angelo (a nawet czasem Hero, jeśli chodzi o leczenie), a samą walkę pozostawiają dziarskiemu Yangusowi. Sama Jessica musi być zawsze w gotowości na rzucenie Oomph (podstawowa u niej funkcja), Kazing czy Accelerate, i nie bez znaczenia ma tu również jej duża szybkość, pozwalająca jej wyprzedzać pozostałe postacie (a nawet smoki) gdy wykonuje się poszczególne ciosy.

Jeśli chodzi o mojego ulubionego smoka, tj. Darksteela, to wcale nie jest tak ciężko go ubić, jak to niektórzy twierdzą. Dużym plusem, podczas walki z nim, jest jego mniejsza ilość HP, względem innych smoków; pozostałe problemy zaś rozwiązują Executioner Yangusa oraz Lightning Thrust Hero; ataki te bez skrupułów "pożerają" duże kawały życia temu przeciwnikowi (te zdolności to również podstawa przy walkach z Metal King Slime'ami, gdy ma się na uwadze grindowanie).
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Marzec 08, 2012, 07:35:18 pm
Wiem, zgrzeszyłem, lecz moja i mojej rodziny sytuacja finansowa nie pozwala mi na zbyt dużo, więc pozostaje ,,recykling". Kiedyś i tak ją odkupię. Ale ej! Finali 7-9 nigdy bym nie sprzedał! Stoją od 5 lat na półce i są regularnie przezemnie, z powodu rozwalonego laseru, na emu odkurzane co najmniej raz w roku każda część.

Aah no bez Oompha to nie robota! Przepraszam, że o nim nie wspomniałem, ale myślałem, że Accelerate i Oomph to oczywista sprawa.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: frendzel13521 w Marzec 08, 2012, 07:37:20 pm
Dla mnie to czarna magia
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Marzec 08, 2012, 08:48:16 pm
Dla mnie to czarna magia

To lepiej się naucz jej używać, bo bez Accelerate później będzie Ci bardzo ciężko, a Oomph pozwoli Ci zakończyć trudne walki bardzo szybko.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Mazurit w Marzec 08, 2012, 08:51:17 pm
Wiem, zgrzeszyłem, lecz moja i mojej rodziny sytuacja finansowa nie pozwala mi na zbyt dużo, więc pozostaje ,,recykling". Kiedyś i tak ją odkupię.

Okej rozumiem i jak najbardziej popieram, w końcu to i tak z czasem zbierze Ci się porządna kolekcja. Ja sam początkowo, nie miałem zbyt dużej liczby gier, a  pożyczone tytuły ogrywałem pobieżnie, dopiero później, gdy grę (a nawet konsolę) miałem już na własność, zaznajamiałem się z nią lepiej (tak było chociażby w przypadku DQVIII, FFIX oraz Rogue Galaxy).

Cytuj
Ale ej! Finali 7-9 nigdy bym nie sprzedał! Stoją od 5 lat na półce i są regularnie przezemnie, z powodu rozwalonego laseru, na emu odkurzane co najmniej raz w roku każda część.

Ja też bym ich nie sprzedał, za dużo kasy w nie wpakowałem, ale się opłacało. Szkoda, że nie mam jeszcze Final Fantasy Origins, ale za to posiadam już wersje z PSP. Zepsuty laser, hmmm... jakby co to rozejrzyj się na allegro, ja tam dostałem "odmłodzonego szaraka" wraz z przeróbką i przesyłką za 40 złotych, może też coś dobrego wypatrzysz...

Cytuj
Aah no bez Oompha to nie robota! Przepraszam, że o nim nie wspomniałem, ale myślałem, że Accelerate i Oomph to oczywista sprawa.

Podejrzewałem, że tak myślisz, ale ja podałem to pro forma, aby nieobeznani użytkownicy mogli wyłapać z tych postów, jakieś konkrety, a nie tylko same ogólniki. I nie musiałeś przepraszać, bo nie było za co, gdyż twoje posty też są rzeczowe.

Dla mnie to czarna magia

Nie taki smok... tfu diabeł, straszny jak go malują. Gdy pograsz trochę dłużej, zdobędziesz nowe zdolności i czary, to rozjaśni Ci się cała sytuacja.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Marzec 08, 2012, 11:31:59 pm
Niee, niedługo oddam kumplowi do naprawy moją padakę, to mi laser w miarę tanio wymieni.

Cóż, jeszcze był jeden kozacki czar Angelo, który na ,,sajkapie" 50 potrafił dodać do 150 deffa. Choć często zdejmowany był przez silniejszych przeciwników, to potrafił nie raz uratować skórę. Chociażby walka z Empyreą, gdzie ten czar to był u mnie ewenement większy nawet od Accelerate.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Mazurit w Marzec 09, 2012, 03:28:45 am
Cóż, jeszcze był jeden kozacki czar Angelo, który na ,,sajkapie" 50 potrafił dodać do 150 deffa. Choć często zdejmowany był przez silniejszych przeciwników, to potrafił nie raz uratować skórę. Chociażby walka z Empyreą, gdzie ten czar to był u mnie ewenement większy nawet od Accelerate.

Tak, mówisz o zdolności Kabuff (BTW, Yangus też ma tą zdolność, gdy rozwinie się dostatecznie u niego Humanity), i tak jak wspomniałem Jessica i Angelo dbają o statystyki, gdyż mają do tego odpowiednie predyspozycje. Jeśli chodzi o Angelo to przez całą grę odgrywa on dosyć znaczącą rolę, zwłaszcza jego czary Kazing oraz Multiheal.

Ponadto, ja bym nie pakował tension do "50" specjalnie dla Kabuff (strata 3 tur i potem jeszcze 1 na użycie czaru, a do tego dochodzi również zagrożenie swoistym "czyściochem"); wolałbym, jakbym już musiał, wykorzystać tą "50" na Multiheal, a już najlepiej byłoby ją przeznaczyć na atak zawodnikiem (chyba, że trzeba byłoby się w krytycznej sytuacji czymś poratować, ale wtedy to i tak wyłącznie zdolność lecznicza).

Innym wyjściem jest podwyższenie obrony u zawodników za pomocą itemów tj. z wykorzystaniem Rune Staff zakupionej z kasyna w Pickham (co warte podkreślenia jest to dosyć wczesny etap gry). Można dzięki niej znacznie podwyższyć obronę, i to w jednej turze, zwłaszcza, gdy skorzysta z niej jednocześnie 2-3 zawodników (a może i nawet cała drużyna za jednym podejściem).

Innymi często niedocenianymi przedmiotami są Prayer Ring (dodaje ok. 25 MP jednej z postaci, ale minusem jest to iż może się on zniszczyć po kilku użyciach), który okazuje się nieoceniony przy trudniejszych walkach z bossami, kiedy to postacie są pozbawione całej magii (wszak healer zawsze musi mieć w zanadrzu trochę MP, aby poratować czarem leczniczym), oraz Big Boss Shield (narzuca Kasap na przeciwnika; nie jest łatwo ją zdobyć, ale jest warta trudu, gdyż jako item nie zużywa ona żadnego MP podczas walki).

Może jeszcze kilka słów o moim ulubionym bohaterze, tj. Yangusie. Pomimo iż nie nabywa on wraz z poziomami nowych umiejetności magicznych, to wynagradza on to naprawdę nietuzinkowymi zdolnościami, zwłaszcza z Humanity (Kabuff, Kerplunk oraz Golden Oldies) oraz kolejno z Scythe (rabunek wraz z efekciarskim Big Banga) i Axe (Executioner, Helm Splitter). Yangus to kozak jakich mało i prawdziwy bohater... plus rozbrajająca czuprynka... "Cor Blimey!" (http://img197.imageshack.us/img197/1314/yangusglaca.jpg).
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Marzec 09, 2012, 05:12:14 am
Cor Blimey jest epickie. C: szkoda mi było, gdy przestał tego używać.
,,Cor Bli... Never mind"
Humanity ma świetne umiejętności. Szczególnie Golden Oldies mi się podoba(I TA KONSERWA! XD). Mieli pomysła, kwadratowce jedne, sam przyznaj. To mógł wymyślić tylko japoniec! A co sądzisz o czarach ofensywnych? Mi się góra 2-3 razy przydaly w całej grze. No przykro.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Mazurit w Marzec 09, 2012, 06:40:32 pm
Cor Blimey jest epickie. C: szkoda mi było, gdy przestał tego używać.
,,Cor Bli... Never mind"

Mi w ogóle szkoda było, że spotykaną Red nie dało się do drużyny przyłączyć (mam o to żal do twórców, bo przypominała mi Airę z Dragon Warrior VII, którą miło wspominam); tego, że zajebistego Conquerer's Axe trzeba było wykorzystać do alchemii, aby stworzyć Megaton Hammer, którego ostatecznie i tak nie używałem; oraz tego, że fabularne zadanie z Yangusem (zdobycie Venus' Tear) było takie proste i kończyło się walką z, beznadziejnym jak dla mnie, Trap Box'em (a mogliby dorzucić kilka zadań zlecanych przez Red, które wysyłałyby całą drużynę do klimatycznych lokacji, które kończyłyby się nowymi bossami). Żeby nie było, to Yangus, mimo wszystko, miał: charyzmę, specyficzną manierę wypowiadania się, ze swojskimi wcinkami ("Guv", "Cor blimey!") oraz Flail of Destruction, a ponad wszystko doczekał się on własnej gry.

Cytuj
Humanity ma świetne umiejętności. Szczególnie Golden Oldies mi się podoba(I TA KONSERWA! XD). Mieli pomysła, kwadratowce jedne, sam przyznaj. To mógł wymyślić tylko japoniec!

Humanity to podstawa u Yangusa (chociażby niewymienione jaszcze zdolności: Whistle, Nose for Treasure czy Share Magic). Ogólnie znikoma ilość zdolności Yangusa ma fajną animację (ciekawie wypada widowiskowe Big Banga, komiczne Underpants Dance, oraz efektywne, ale już mniej efektowne Kerplunk), ale fakt, Golden Oldies jest chyba najlepszy (i w dodatku zadaje się nim niemałe obrażenia). Tak, ta japońska wariacja wyszła tej grze na dobre... i za to właśnie się mi ten tytuł podoba.

Cytuj
A co sądzisz o czarach ofensywnych? Mi się góra 2-3 razy przydaly w całej grze. No przykro.

Czary lecznicze i statusowe były pomocne i często przeze mnie wykorzystywane, ale jak wezmę na warsztat ich odpowiedniki ofensywne, to muszę przyznać, że nie było z nich większego pożytku. Chociaż na wcześniejszych etapach gry wydawać by się mogło, że podczas toczonych walk są one użyteczne, to jednak, wraz z rozwijaniem kolejnych zdolności, w poszczególnych dziedzinach broni, traciły one swój potencjał. Czary ofensywne zyskałyby, moim zdaniem, na znaczeniu, gdyby nie było, atutowego w tej grze Tension'a (Psyche Up); wraz z nim cały nacisk rozgrywki został przeniesiony na ataki fizyczne, skutkując tym, że magię zaczepną potraktowano trochę po macoszemu (sam Tension wolałem wykorzystać bardziej na atak fizyczny niż magiczny). Z drugiej strony, dużo ważniejsza jest też sama ochrona naszych postaci, przed zgubnym działaniem tejże magii. W rękach wroga (zwłaszcza podczas walk z bossami), może ona być naprawdę denerwująca. Jedynym wyjątkiem z magii ofensywnej jest czar Kaboom, który zadaje przyzwoite obrażenia wszystkim wrogom, dodatkowo wykorzystuje on także Tension (minusem jest jednak to, iż zdobywa się go dosyć późno, gdyż Jessica uczy się tej zdolności na 33 poziomie; fabularnie będzie to chyba, poboczny quest na Smoczym Cmentarzysku, lub też pierwsza wizyta w Empychuu).
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Marzec 09, 2012, 06:57:20 pm
Hm, miałem zamiar na razie odstawić DQVIII, bo maksowanie statystyk i wszystkich dropów w księdze potworów mnie wymęczyło. Mam przegrane ponad 250h i wciąż nie mogę z pierwszych potworków wydobyć podstawowego dropa, zamiast tego widnieje tam znak zapytania. No i się załamałem jak się dowiedziałem, że sam maksymalny level nie wystarczy do wymaksowania skilli.

I tak jak Mazurit mówi jeśli chodzi o smoki. Ja też już kilka razy podchodziłem do zabawy z nimi. I pamiętam że nie używając zdolności kradzieży u Yangusa kończyłem serię walk z pustymi rękoma. Z drugiej strony, niby Stainless Steal Sickle podnosi prawdopodobieństwo na otrzymanie itemu to nie chce mi się z niej korzystać, bo dość znacznie przeciąga to walkę. Ale myślę, że przy 400h zrobię znaczne postępy w zdobywaniu seed of skill i uzupełnianiu księgi.

Co do megaton hammer na razie odpuściłem go sobie do momentu jak już ostatecznie zakończę grę, bo ten najlepszy axe bardzo mi się przydaje. Szczególnie w walce z metal slime king. Dużo na nich grindowałem i to naprawdę bardzo dobry sposób, ale wymagający bardzo dużo cierpliwości jak cala gra.

No i moją ulubioną postacią jest Yangus :). He's epic. Rozbroił mnie na końcu gry razem z tym całym królem. jak go wyśmiał :D.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Marzec 09, 2012, 07:55:09 pm
Taaak, ending jest świetny, szczególnie alternatywna wersja, a scena z King Trode jest genialna.

Cóż, nie zamieniałem Conqueror's Axe w Megatona. W moim odczuciu było to mega nieopłacalne.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Mazurit w Marzec 10, 2012, 01:07:28 am
Mam przegrane ponad 250h i wciąż nie mogę z pierwszych potworków wydobyć podstawowego dropa, zamiast tego widnieje tam znak zapytania. […]  Ale myślę, że przy 400h zrobię znaczne postępy w zdobywaniu seed of skill i uzupełnianiu księgi.

No, jak na liczniku wybije Ci 400h, to z całą pewnością będziesz mieć wymaksowane zdolności i poziomy u każdej z postaci. Ale co do dropa, zwłaszcza rzadkich rzeczy, nie byłbym taki pewien. (P.S. Brat mówi, że zdołałbyś wszystkie rzeczy ze stworów wydobyć, nawet w czasie nieprzekraczającym  350h, ale musiałbyś przy tym oprzeć się o metodę wykorzystującą Skull Helm). Tak czy siak, ja tak karkołomnego wyczynu chyba bym się nie podjął; tak więc życzę powodzenia.

Cytuj
Co do megaton hammer na razie odpuściłem go sobie do momentu jak już ostatecznie zakończę grę.

Cóż, nie zamieniałem Conqueror's Axe w Megatona. W moim odczuciu było to mega nieopłacalne.

Tak, sam z ciężkim sercem wyrobiłem sobie Megaton Hammer. Pomimo iż młot jest lepszą bronią, po prostu nie mogłem przeboleć faktu, że straciłem zajebiście wyglądającego topora, na rzecz maleńkiej „gwiazdki” uzyskiwanej, gdy zbierze się wszystkie itemy.  DarkAura16, z praktycznego punktu widzenia Megaton Hammer, opłaca się zrobić, gdyż poza silniejszą bronią (młotek ma atak 108, zaś Conquerer's Axe 103) otrzymujemy również, gdy nią atakujemy, zwiększone szanse na krytyk. Dla mnie Megaton Hammer był nieopłacalny, gdyż ja lubiłem chodzić Yangusem, i wolałem jak miał on na plecach, budzący podziw topór, aniżeli tandetny młotek.

[Conquerer's Axe] bardzo mi się przydaje. Szczególnie w walce z metal slime king. Dużo na nich grindowałem i to naprawdę bardzo dobry sposób, ale wymagający bardzo dużo cierpliwości jak cala gra.

Grindując na „grubasach” (Metal King Slime'ach), można nawet skorzystać z początkowego topora (Stone Axe), gdyż obrażenia zadawane przez zdolność Executioner, jak już dojdą do skutku, są krytykiem (czyli dla „grubasów” z 16-20 HP, oznacza to tylko śmierć). Gdybyś jednak nie miał rozwijanej u Yangusa umiejętności władania toporem, to mógłbyś skorzystać z Megaton Hammer, który ma podwyższone szanse na krytyk. Pamiętaj również o podobnej zdolności u Hero (Lightning Thrust, lub słabszej Thunder Thrust, gdy ma się 12 punktów w Spear), gdyż jest ona obok Executionera, podstawową umiejętnością wykorzystywaną do eliminowania metalowych wrogów. BTW, jeśli chcesz grindować to poza Howlwind Hill, wypróbuj także pierwszy poziom Smoczego Cmentarzyska, gdyż tam jak spotkasz już metalowego osobnika to będzie to na 100% „grubas” (jeśli dodatkowo pojawi się on z Beelzebuzz to po zabiciu „grubasa” wyczekaj chwilkę, gdyż ten stworek ma zdolność Kerplunk, która może sprawić, że ożywi on poległego slime'a). Aby przyspieszyć znacząco walki mógłbyś wykorzystać również Yangusową umiejętność Whistle, nabywaną w Humanity za 4 punkty. Ja osobiście, jeśli chodzi o walki z „metalcami”, preferuję dungeon od Howlwind Hill, gdyż jest tam, po wygranej walce, trochę szybsze wczytywanie się miejscówki (sama mapa świata w Howlwind Hill wczytuje się ciut wolniej).

Cytuj
No i moją ulubioną postacią jest Yangus :). He's epic. Rozbroił mnie na końcu gry razem z tym całym królem. jak go wyśmiał :D.

Taaak, ending jest świetny, szczególnie alternatywna wersja, a scena z King Trode jest genialna.

Tak Yangus umiał rozbawić, a gdy doda się do tego Mistrza Yodę, tfu... King Trode'a, to wychodzi naprawdę wybuchowa mieszanka. Ogólnie to krzepki złodziejaszek był najlepszym elementem w całej grze (ma niezły „tupecik”, sypnie żartem sytuacyjnym, poziewa i podłubie sobie w nosie, nie da sobie w kaszę dmuchać, a do tego bajerancko przenosi beczki... ale to jest tylko jedno jego oblicze, gdyż scena u Red pokazuje, że nie jest on zwykłym grubianinem, tudzież troglodytą). Ba od „protagonisty-niemoty” lepszy był już nawet casanova Angelo, mnie ten lowelas rozbrajał poprawianiem (odrzucaniem) swoich włosów, jakie to było zniewieściałe hehe... Sama Jessica, też trzymała poziom, a „podchodziła” jeszcze bardziej, gdy nałożyła nowe fatałaszki. I dlaczego tylko Hero dostał alternatywny strój, twórcy mogliby się postarać i zaoferować nowy ubiór również dla Angelo, a zwłaszcza dla hardego Yangusa (dobrze chociaż, że Level-5 poszło po rozum do głowy, i już w takim Rogue Galaxy, ten mankament został wyeliminowany). Kurczę taki Yangus w samurajsko-smoczej zbroi, to byłoby coś, co nie?
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Marzec 10, 2012, 09:43:35 am
Huh, ja zdecydowanie wolę Dragon Graveyard. Czasem przez 10 walk może nie trafić się nic(nawet dłużej), a czasem grubasy mogą pojawiać się i 10 razy z rzędu. Zdecydowanie lepsza opcja niż ,,mieszaniec" na górze slimów.

Też ubolewałem nad brakiem stroju u Yangusa i Angelo. Ogółem Angelo bardzo lubię wizualnie(mówiłem już, że dostaje orgazm na długie, a co dopiero BIAŁE włosy?) i bardzo mi brakowało takiego koksa w smoczej zbroi. Moim zdaniem, bez hełmu Angelo wyglądałby lepiej niż hero w tej zbroi. Jednak tutaj wkracza znów hero bez bandany, którego design jest dla mnie best, jako iż jestem maniakalnym fanem anime.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Marzec 11, 2012, 02:11:05 am
No standardowy design Hero jest naprawdę super. Ja też ubolewam, że tylko on dostał taką zbroję. Dorze, że Jessica ma kilka alternatywnych strojów. Niektóre z nich są naprawdę przyjemne dla oka.

Chyba skorzystam z Waszej rady i swoje grindy przeniosę do Smoczego Cmentarzyska. Zastanawiałem się jeszcze nad heavenly dais ale tam króle metalu pojawiają się raczej rzadko i w dodatku reszta potworów sprawia zbyt dużo kłopotów nie wynagradzając tego doświadczeniem.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Mazurit w Marzec 11, 2012, 03:34:16 am
No standardowy design Hero jest naprawdę super. Ja też ubolewam, że tylko on dostał taką zbroję. Dorze, że Jessica ma kilka alternatywnych strojów. Niektóre z nich są naprawdę przyjemne dla oka.

Jeśli podobała Ci się Jessica, to koniecznie sprawdź ubranka Liliki oraz Kisali z Rogue Galaxy, hehe...

Cytuj
Chyba skorzystam z Waszej rady i swoje grindy przeniosę do Smoczego Cmentarzyska. Zastanawiałem się jeszcze nad heavenly dais ale tam króle metalu pojawiają się raczej rzadko i w dodatku reszta potworów sprawia zbyt dużo kłopotów nie wynagradzając tego doświadczeniem.

I bardzo dobrze robisz. Pomimo iż poza "grubasami" w Heavenly Dais pojawiają się również Great Troll i Solaris (oba stwory maja rzadki droping Seed of Skill), to jest to miejscówka dosyć ciężka; nawet na poziomy w przedziale 60-75 trzeba było się zawsze mieć na baczności, aby nie wyzionąć ducha.

Co do "slajmowych wzgórz" to jest tam zbyt dużo osobników z jednej rodziny (DarkAura16 dobrze to ujął z tym "mieszańcem"), a mnie w tej lokacji denerwowało jeszcze to, że pojawiały się tam dosyć często ciemne odmiany wrogów (Dark Slime, Dark Sabrecat), a najbardziej mnie złościło to, iż znajdowałem tam Conquerer's Axe, którego musiałem zamienić na Megaton Hammer.

Smocze Cmentarzysko, to najlepszy wybór. Po pierwsze, wrogowie są tam stosunkowo słabi, i szybko można ich wyeliminować. Po drugie, jak już natkniesz się na "slajma", to z pewnością będzie to "metalowy grubas". I po trzecie, po dungeonach zawsze miło się w DQVIII chodziło (konkretnie to świetnie wyglądająca pochodnia oraz smocze szczątki wkomponowane w tło lokacji).
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Marzec 11, 2012, 04:28:46 am
Taaak zwiedzanie dungeonów w takich grach - to jest to. W Dark Ruins panuje mroczny, lekko psycho-klimat dzięki muzyce, Dragon Graveyard to cmentarz z wejściem umiejscowionym w paszczy smoczej czaszki. Tak ja Mazurit powiedział, smocze szkielety i odpowiednie oświetlenie - bomba. Niewielkie wioski wyglądają jak wioski, a zamki  wyglądają tak jak wyglądać powinny(ale Suikodenowym nie dorastają do pięt).
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Marzec 11, 2012, 07:42:42 pm
Mi się ogólnie cały świat gry bardzo podoba. Wydaje się rozległy i w sumie jest, ale łatwo można go ogarnąć. Na plus jest również ilość środków transportu. Ilekroć dostawałem nowy byłem zachwycony i godzinami go testowałem docierając do nowych lokacji.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Mazurit w Marzec 12, 2012, 12:10:46 am
Taaak zwiedzanie dungeonów w takich grach - to jest to. W Dark Ruins panuje mroczny, lekko psycho-klimat dzięki muzyce […] Niewielkie wioski wyglądają jak wioski, a zamki  wyglądają tak jak wyglądać powinny(ale Suikodenowym nie dorastają do pięt).

Pomimo iż dungeony naprawdę ładnie wyglądają, to na nich w tej grze zawiodłem się najbardziej. Dlaczego? DQVIII, pomimo swojego oldskulowego charakteru, nie uraczył mnie porządnie rozbudowanymi (oraz trudnymi) podziemiami (chyba nawet same zamki są bardziej skomplikowane), w których dałoby się pogubić (pomijam już samo posiadanie mapek, których równie dobrze mogłoby nie być; chociaż same mapki mi nie przeszkadzały i rzetelnie się prezentowały). Szkoda jeszcze, że nie znalazł się w tej grze dungeon zlokalizowany we wnętrzu jakiegoś wulkanu, ze strumieniami lawy i ognistymi wybuchami.

Mi się ogólnie cały świat gry bardzo podoba. Wydaje się rozległy i w sumie jest, ale łatwo można go ogarnąć. Na plus jest również ilość środków transportu. Ilekroć dostawałem nowy byłem zachwycony i godzinami go testowałem docierając do nowych lokacji.

Tak, cały świat i jego przedstawienie zasługuje na plus. Chwilami może on gracza przytłoczyć swoim ogromem, ale z drugiej strony to właśnie jego zwiedzanie i spędzanie czasu na beztroskich wędrówkach sprawia, że trudno się od niego oderwać. Może jako całość, krajobrazy nie są tak klimatyczne jak w FFXII, to jednak często zbacza się z wyznaczonej ścieżki, aby zobaczyć co znajduje się za pagórkiem, co to za stworek biega w oddali, czy też co za itemy skrywają odnajdywane skrzynki. Sam cel-shading, w którym ukazane są krajobrazy i postacie, również zasługuje na plus, dzięki niemu gra nie straci na swoim uroku i będzie można, bez żadnych „grymasów” na twarzy, sięgnąć po nią w wiele lat po jej debiucie.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Marzec 12, 2012, 02:54:22 pm
Pamiętam jak sam się zgubiłem w jakimś tam największym i dość pokręconym zamku. W pewnym momencie straciłem cierpliwość bo za cel obrałem sobie uzbieranie wszystkich skarbów i już przemierzyłem wszystkie korytarze a Yangus wciąż wyczuwał ten jeden :). Potem okazało się w końcu że to był jakiś Mini Medal chyba, znajdujący się gdzieś w szafce, hehe. Btw, zbieranie medali to też ciekawa sprawa.

Co do dungeonów miały fajny klimat właśnie ale ogólnie mało były skomplikowane, zazwyczaj wystarczyło brnąć naprzód. A wbrew pozorom było w nich całkiem przyjemnie. Jedyny bardziej skomplikowany dungeon i to wcale nie jakoś bardzo, to Dragon Graveyard. Jakoś on pozostał mi w takiej formie w pamięci. Ach no i ten gdzie ratujemy tego polaczka , który zamarzał.

No i przypomniał mi się munchie, mała myszka którą polubiłem od pierwszej chwili (tak jak i resztę bohaterów). Fajny pomysł z tym wykorzystywaniem jej w pewnych momentach. No i byłem lekko zaskoczony przy alternatywnym zakończeniu :).
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Mazurit w Marzec 12, 2012, 07:31:11 pm
Btw, zbieranie medali to też ciekawa sprawa.

Fakt, jest to zawsze jakieś urozmaicenie. Najlepsze z tego wszystkiego jest to, że gdy zbierze się ich 110 to otrzymuje się Flail of Destruction dla Yangusa. Swoją drogą przypomniałem sobie jak zbierałem medaliki, aby dostać się do jednego z bonusowych dungeonów w DQVII. Tak, dobre rozmieszczenie i późniejsze ich odnajdywanie było jednym z lepszych zadań pobocznych w tej grze. Może mogliby jeszcze zrobić tak, iż za 115 medalików uzyskiwałoby się alternatywny strój dla Yangusa, tak, tego bym chciał.

Cytuj
No i przypomniał mi się munchie, mała myszka którą polubiłem od pierwszej chwili (tak jak i resztę bohaterów). Fajny pomysł z tym wykorzystywaniem jej w pewnych momentach. No i byłem lekko zaskoczony przy alternatywnym zakończeniu :).

Tak, Munchie fajnie wykorzystano fabularnie, chociaż inaczej to wyglądało z jej „serowymi atakami”, jedynym jaki miał jakieś znaczenie to ten po zjedzeniu Highly-Strung Cheese (ale korzystanie z niego było, moim zdaniem, trochę nieopłacalne; poza tym zwierzaczek mógł się podczas jednej rundy tak napchać tymi serami, że już więcej nie chciał). Swoją drogą z początku myślałem, że Munchie będzie można było wystawiać do walki na Monster Arena, ale tak niestety nie było (myślałem, że arena będzie miała trochę inny charakter, ale jako całość i tak nie było źle).
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Marzec 12, 2012, 11:23:10 pm
Arena to całkiem niezła rzecz. Choć nie spędzałem tam więcej czasu niż było potrzebne do uzyskania S rankingu.

dzisiaj sobie trochę pograłem w DQ8. Ze smokami nie walczyłem, bo chciałem już dobić Yangusowi max lv. Zatrzymałem się na 98. Hero ma 94, Angelo 93 a Jessica 88. Trochę expiłem w Dragon Graveyard i udało mi się zdobyć jedno Dragon Scale. Zauważyłem, że brakuje mi kilku receptur, nie tylko Megaton Hammer. Dragon Shield do którego potrzebuję jeszcze jednego Dragon Scale. Jakieś jeszcze trzy inne, które problemu sprawiać nie będą. Szkoda trochę, że dość rzadko wypada to Dragon Scale. Itemy mam wszystkie, jedynie Megaton Hammera mi brakuje, no i wykończenie księgi: dropy itd. Ogólnie fajnie było wrócić, ale wpadłem na szalony pomysł zabicia wszystkich potworów po ponad 999 razy. Mam nadzieję, że rozmyślę się z czasem. Podstawowe slimy już mam. Dlatego trochę mnie to gryzie w oczy. I obym nie wpadł potem na pomysł 999 wszystkich dropów, bo do śmierci tego nie zrobię. Chyba, ze maksymalny drop jaki zostanie zarejestrowany w księdze to 99, ale niektórych przypadkach (jak metal slimy np i to jeszcze king) trudne do osiągnięcia jest zdobycie choć 1 dropu. xD



o czym ja w ogóle piszę -.-
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Mazurit w Marzec 13, 2012, 05:01:44 pm
Arena to całkiem niezła rzecz. Choć nie spędzałem tam więcej czasu niż było potrzebne do uzyskania S rankingu.

No, ja miałem podobnie... później jednak bardziej się na niej skupiłem i zacząłem odnajdywać różne stwory na mapie świata. Muszę powiedzieć, że pomysł na arenę był bardzo dobry, ale przydałoby się go trochę dopracować. Głównym minusem jest to, iż nie można mieć w jednej chwili większej ilości stworków, oraz to, że nie wprowadzono tam podczas walk jakiegoś systemu zdobywania doświadczenia(mógłby być to chociaż powolny wzrost XP). Ogólnie to jak się zacznie zabawę z tworzeniem różnych zespołów, to później, podczas walki, mogą być tego bardzo miłe efekty (za to jest na pewno plus). Monster Arenie z pewnością należy poświęcić więcej czasu w tej grze.

Cytuj
dzisiaj sobie trochę pograłem w DQ8. Ze smokami nie walczyłem, bo chciałem już dobić Yangusowi max lv. Zatrzymałem się na 98. Hero ma 94, Angelo 93 a Jessica 88. Trochę expiłem w Dragon Graveyard i udało mi się zdobyć jedno Dragon Scale. Zauważyłem, że brakuje mi kilku receptur, nie tylko Megaton Hammer. Dragon Shield do którego potrzebuję jeszcze jednego Dragon Scale. Jakieś jeszcze trzy inne, które problemu sprawiać nie będą. Szkoda trochę, że dość rzadko wypada to Dragon Scale. Itemy mam wszystkie, jedynie Megaton Hammera mi brakuje, no i wykończenie księgi: dropy itd. Ogólnie fajnie było wrócić, ale wpadłem na szalony pomysł zabicia wszystkich potworów po ponad 999 razy. Mam nadzieję, że rozmyślę się z czasem. Podstawowe slimy już mam. Dlatego trochę mnie to gryzie w oczy. I obym nie wpadł potem na pomysł 999 wszystkich dropów, bo do śmierci tego nie zrobię. Chyba, ze maksymalny drop jaki zostanie zarejestrowany w księdze to 99, ale niektórych przypadkach (jak metal slimy np i to jeszcze king) trudne do osiągnięcia jest zdobycie choć 1 dropu. xD

Hmmm... ? ... ? ... ? ... Może... tak, wracając do tej gry można ponownie oczarować się całą jej kreacją.



Co do reszty to zlituj się nad sobą dobry człowieku
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Marzec 13, 2012, 06:56:03 pm
No ja zamierzam też zabić każdego potworka którego możliwa jest rekrutacja, bo dostaje się za nich te monety.

Co do drugiej części Twojego posta, to pewnie masz rację. Na nowo mnie oczarowała i teraz wydaje mi się, że mam ochotę to wszystko urzeczywistnić, ale przypominam sobie jak było wcześniej kiedy grałem tylko w DQ8. Mialem jej już dość i musiałem się jakoś ratować swoją muzyką, bo ta z gry mnie dobijała. Ale gdybym powiedzmy co jakiś czas tylko do niej sięgał i polował na hardcore, może kiedyś...

Pewnie i tak mi się znudzi po drodze. Zawsze jakieś nowe gry dochodzą, więc szkoda mi casu na aż takie dopieszczanie jednej gry. To trochę tak, jakbym w każdej chciał przekręcić licznik czasu, zdobyć maksymalną ilość wszystkich przedmiotów itd. Szaleństwo, na które raczej szkoda mi czasu. I życia ;]
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: frendzel13521 w Marzec 23, 2012, 06:27:21 pm
Nierozumiem poco zbierac te przedmioty i wg. Mnie wystarczy ze przejde taka gierke na rozne sposoby i uciecha ktora daje ta gra, przechodzenie tej gry na full to wielka strata czasyu.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Marzec 24, 2012, 03:56:26 pm
Niektórzy poprostu lubią. Satysfakcja z czegoś takiego jest nieziemska.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Marzec 25, 2012, 06:54:32 pm
Nom, to fakt satysfakcja jest ogromna po osiągnięciu czegoś takiego. Gorzej jesli zapis jakimś sposobem zostanie utracony, po takich wysiłkach. ;]
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Marzec 26, 2012, 12:04:55 am
Czekaj, mówimy tu o moim stuprocentowym zapisie z DMC1, DMC3 i Residenta 4? Nie ma to jak ustać na memorkę. D:
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: frendzel13521 w Marzec 31, 2012, 01:13:33 pm
Pfff o dragon quest 8
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Kwiecień 01, 2012, 08:27:32 pm
Pfff o dragon quest 8

Myślę, że ogólne o utraconych danych z karty pamięci. Zapisy w których zdobycie włożyliśmy dużo czasu i wysiłku.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: frendzel13521 w Kwiecień 17, 2012, 07:49:19 pm
Jak powinienem się uzbroić na walkę ze smokami
(i gdzie można te rzeczy znaleźć lub zrobić)?
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Mazurit w Kwiecień 17, 2012, 09:31:10 pm
Jak powinienem się uzbroić na walkę ze smokami
(i gdzie można te rzeczy znaleźć lub zrobić)?

Może doprecyzuj jeszcze, jakie zdolności rozwijałeś u każdej z postaci oraz ogólnie poziomy, jakie one mają, a wtedy pomyślimy co i jak.

EDIT: Aha i odpowiedź otrzymasz w innym wątku, gdyż ten "temat został stworzony do innych celów".
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Kwiecień 18, 2012, 01:00:15 am
Kurde, żebym ja jeszcze pamiętał z czym to ja skakałem do tych smoków :). Dawne dzieje. A teraz już mam inny ekwipunek, który zdobyłem po walce ze smokami. No i fakt przydałoby się bardziej sprecyzować pytanie.

BTW Mazurit, ciekawy awatar :).
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: frendzel13521 w Kwiecień 18, 2012, 04:58:06 pm
niema po co tworzyć nowego wątku pisałem w innym ale nikt nie odpowiedział.
Ogólnie u Yangusa na max mam kose i 90 w topory level 50
Aragorn  mam nim 49 i walilem w miecze na 100 i w bumerangi (bylem glupi)a tak to odwaga na 88
jesicca 48 sex apeal 100 i baty 100 ( mam ta szate z dangerius buister + jakas tam szatka)
angelo 49 miecze na max i w laski okolo 70
Wracając do pytania w co powinienem się uzbroic i jaki pierwszy wybrac item.
i czy ktos mogl by mi wytlumaczyc na czym polega umiejetnosc yangusa steal scythe (czy jakos tak) z gory DZIĘKUJĘ   0:>
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Kwiecień 18, 2012, 06:39:55 pm
Steal Scythe to umiejętność dzięki której możesz okradać przeciwników, ale prawdopodobieństwo na to, że Ci się uda zależy od potwora.

Btw, nie chodziło o tworzenie nowego wątku, ale o napisaniu w dziale HELP w odpowiednim temacie.

Co do uzbrojenia na smoki, to ja odnośnie Yangusa udałem się tam z najlepszym Axem, jaki możesz znaleźć w grze. Gdzie go można znaleźć podawałem chyba wcześniej w tym temacie. I bardzo przydatną (choć nie na pierwszego smoka) jest umiejętność Executioner, która ma jakieś tam prawdopodobienstwo zadania ciosu krytycznego. Dla Jessici bardzo polecam wygrać w kasynie najlepszy bacik, ale nie jest to łatwe i wymaga sporo cierpliwości, ale jest jak najbardziej opłacalne. Co do reszty, to dla Twojego Aragorna  dobry na pewno będzie jakiś metal sword, ale jak sądzę pewnie masz już lepszy. Teraz już nie pamiętam z jaką bronią tam poszedłem, ale to bardzo możliwe że był to metal king sword (czy jakoś tak), bo potem zamieniłem go na Dragovian King Sword. Anyway, w sprawie Angelo to za bardzo Ci nie pomogę, dobrze jest jak i Angelo i Aragorn (u mnie Hidoi, hehe) mieliby miecze i umiejętność Falcon Slash czy jakoś tak. To takie podwójne ciachnięcie, bardzo przydatne.

Co do najlepszego topora w grze dla Yangusa (który jest potrzebny do stworzenia najlepszego młota w grze) to info o tym gdzie go znaleźć masz na drugiej stronie tego tematu, wraz z mapkami gdzie dane przedmioty można znaleźć na mapie świata.

Enjoy!
http://squarezone.pl/forum/index.php?topic=1750.msg150855#msg150855
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: frendzel13521 w Kwiecień 19, 2012, 11:09:04 am
dobra jesteś zajebisty bardzo pomogłes a tego pierwszego smoczka zabilem ale zadnego itemka nie dal z tym drugim mam problemy ale znalazlem fajna miejscowke w slime moutains gdzie same metale sa i co 5 starcie jest jakis metal king.
a te mapki sa fajne ale nie sa zbyt dokladne jednak bardzo mi pomogly we wczesniejszych etapach gry
ps. nie wiedzialem ze ptaki daja nasiona XD
jest jakis sprawdzony sposob aby wygrac w kasynie ja gram sobie na ruletce ale malo zarabiam po 2 tysiaki za jednym razem potem stopniowo zwiekszam postawiona forse moze ma ktos lepszy sposob?
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Mazurit w Kwiecień 19, 2012, 10:32:09 pm
niema po co tworzyć nowego wątku pisałem w innym ale nikt nie odpowiedział.

Dobra odpowiem Ci w tym, bo nie wiedziałem, że edytowałeś jeden ze swoich starszych postów. Ale jakby co to typowo helpowe kwestie, umieszczaj tam gdzie powinny one być, choćby przez ponowienie postu (kończę już bo wchodzę w zakres nie mojej jurysdykcji, za co i przepraszam).

Tak w ogóle to wczoraj już Ci chciałem coś odpisać, ale musiałem jeszcze sprawdzić kilka rzeczy na "plejaku" oraz w internecie, tak więc oto moja odpowiedź na twój post.

Widzę, że postacie masz na nie za bardzo wysokim poziomie, więc u Ciebie walka będzie się opierać głównie o utrzymanie odpowiednio wysokiego poziomu zdrowia u każdej z postaci (głównie czar Omniheal u Aragorna, oraz Fullheal i Multiheal u Angelo). Z tym wiąże się tym samym dobre zaopatrzenie w rzeczy odnawiające MP (głównie Magic Water; ewentualnie Elfin Elixir, ale ten specyfik trochę żal zużywać, gdyż uciążliwie długo się go robi, gdy nie ma się najlepszego kociołka). Alternatywną opcją do odnawiania MP, jest również Prayer Ring, gdy wykorzystuje się go jako item w trakcie walki; minusem przy wykorzystaniu tej rzeczy jest jej drogi koszt oraz to, że pierścień psuje się po kilkukrotnym użyciu (czasami nawet po pierwszym wykorzystaniu). Innym rozwiązaniem jest użycie Yangusowej zdolności Share Magic (Humanity na 32 pkt.), oddającej część własnego MP innej postaci, tylko, że priorytetem w uzupełnianiu MP są dwa wcześniejsze rozwiązania. BTW, powyższe sposoby są kierowane już na serię walk ze smokami, gdy będziesz oddzielnie z nimi toczył boje to wątpię, żebyś miał problem z kończącym się MP.

Jeśli chodzi o działania każdej z postaci to:

Jessica jako najszybsza osoba powinna odpowiadać za support (Oomph oraz Acceleratle w Staff za 3 pkt.; niestety ale z Kazing w Staff na 100 pkt. za szybko nie skorzystasz), ponadto dziewoją możesz spokojnie korzystać z Twin Dragon Lash (Serpent's Bite raczej możesz sobie darować), oraz poratować się zdolnością Hustle Dance po tensionie. BTW, Jessice wypada u Ciebie najgorzej w zestawieniu, pomimo iż u Aragorna rozwijałeś Boomerang.

Lowelasem powinieneś skupić się głównie na leczeniu (warto wykorzystać posiadany tension podczas rzucania Multiheal); innymi zdolnościami na które powinieneś u niego zwrócić uwagę to z pewnością Kazing (w sumie u Ciebie to obowiązek) oraz ewentualnie Kabuff. Ze Staff to podobnie jak u Jessicy czar Oomph oraz Caduceus byłby w Twoim wypadku „miłym dodatkiem”. Zdolności ze Sword to priorytetowy Falcon Slash (zwłaszcza wykonywany, gdy Angelo dzierży Falcon Blade) oraz leczniczy Miracle Slash (można również nim atakować po tension).

U hardego Yangusa korzystasz głównie z ataku najsilniejszym toporem (najlepiej używając zdolności Typhoeus' Maul w Axe na 100 pkt.; bez tej zdolności opieraj atak toporem tradycyjnie o Oomph i tension; możesz również nie tracić czasu na grindowanie i skorzystać z Seed of Skill, aby uzyskać Typhoeus' Maul), bądź też ze zdolności Helm Splitter; możesz również atakować z Executionera, jeśli czujesz, że będziesz miał szczęście (ta zdolność jest jednak podstawą w Twoim przypadku u Darksteel Dragona). Z samej Big Bangi w Scythe nie korzystałbym, gdyż masz jeszcze za niski poziom, ale jak chcesz możesz zobaczyć jak wypadnie ona podczas walk ze smokami.

Sam Aragorn, to mimo wszystko jest w chwili obecnej najprzydatniejszą Twoją postacią. Wpływa na to Omniheal (podpakuj jeszcze Courage do 90 pkt. co zaowocuje obniżeniem kosztów MP) i inne czary lecznicze u tej postaci (Fullheal i Zing). Niemota powinien podobnie jak Angelo korzystać ze zdolności pozyskiwanych w Sword (do Gigaslash podszedłbym jak do Big Bangi u Yangusa). Z samym Boomerang u Aragorna, nie jest tak źle, gdyż Gigathrow można w walce ze smokami wykorzystać, ale priorytetem będzie jednak Sword z Gigaslashem (bądź później Gigagash, gdy Courage i Sword będziesz miał wymaksowane; zaznaczę jednak raz jeszcze, że korzystanie z Falcon Slash itp. zdolności jest rozsądniejszym rozwiązaniem).

Oręż i ekwipunek jaki powinieneś wykorzystać to:

Aragorn – Falcon Blade bądź Uber Falcon Blade przy wsparciu się zdolnością Falcon Slash (nie tracisz nic MP, a uderzasz aż 4 razy). Inna opcja to Dragonsbane bądź Dragon Slayer po tensionie (obie bronie mają zwiększone obrażenia przeciw smokom). Zbroje jakie powinieneś założyć to we wszystkich przypadkach, te z największą obroną tj.  zawierające nazwę Metal bądź Dragovian (np. Liquid Metal Armour, Metal King Helm; inne opcje to Sun Crown, Phantom Mask bądź Great Helm). W akcesoria ładujesz rzeczy zwiększające Agility tj. Meteorite Bracer (możesz również Agility Ring, ale ten pierścień dodaje tylko 15 pkt. do Agility, dlatego też rozsądne może być zaopatrzenie jakąś postać w Catholicon Ring; później obowiązkowo zaopatrz się w Argon Ring).

Yangus – ja korzystałbym tylko i wyłącznie z Conquerer's Axe, ale że masz rozwinięte jeszcze u niego Scythe, to silny jest też Heavy Hatchet (wypróbuj czy lepiej wypada Ci topór czy kosa, ale weź przy tym również zwróć uwagę na wyuczone zdolności). Pozostały ekwipunek to Gigant Armour, Great Helm oraz Big Boss Shield (ta tarcza jest jeszcze o tyle dobra, gdyż wykorzystywana jako item obniża obronę przeciwnika, jednak lepszą opcją jest u Yangusa jego zdolność Helm Splitter; pomimo iż Big Boss Shield może nosić tylko Yangus, to już „wyrzucić na wroga” może ją każdy członek twojej drużyny).

Angelo i Jessica – podobnie jak wyżej dbasz o Agility w akcesoriach, oraz zakładasz rzeczy z najwyższym współczynnikiem obrony. Broń dla Angelo podobnie jak u Aragorna (jak chcesz się bawić bumerangiem to Swallowtail bądź Flametang Boomerang; inna opcja to wykonanie Metal Wing Boomerang, ale tutaj nie widzę większego sensu, gdyż najlepszym wyjściem jest skorzystanie z mieczy). Broń dla Jessicy to Gringham Whip z kasyna w Baccarat (kolejno słabszy to Scourge Whip, oraz łatwy do pozyskania Spiked Steel Whip). Fatałaszek dla niej to Divine Bustier wykonywany z Dangerous Bustier i Shimmering Dress w kociołku (recepta na Shimmering Dress to połączenie Gold Bracer, Ruby of Protection oraz Spangled Dress); do tego załóż jej Sun Crown oraz Saintess Shield (jeśli nie będziesz miał już Metal King Shield). Angelo przyodziej w Phantom Mask (priorytetem byłoby oczywiście posiadanie Metal King Helm), Dragon Robe (alternatywa to Liquid Metal Armour) oraz Goddess Shield (tej tarczy nie dawaj Jessice, gdyż ona musi ubrać Saintess Shield).

Innymi rzeczami, jakie mógłbyś przydzielić swoim postaciom do podręcznego ekwipunku, to: poza  Magic Water, Prayer Ring i Elfin Elixir, byłyby Yggdrasil Leaf, Staff of Resurrection (dobry wybór dla Yangusa, gdyż wywołuje czar Zing jak się ją „wyrzuci na wroga”), Rune Staff (narzuca Kabuff na drużynę), Sage's Stone (odnawia ok. 100 HP całej drużynie, również item dla Yangusa), Cheiron's Bow (podobny efekt jak u Sage's Stone, z tym, że odnawiane HP wynosi ok 35 pkt.) oraz Timbrel of Tension (wywołuje Psyche Up dla całej drużyny, gdy ją użyjesz jako item). Dobrym wyjściem jest również wykorzystywanie podczas walk specjalnej umiejętności Call Team (na wyposażeniu u Aragorna). Dobrze dobrane drużyny potworów mogą pokonać nawet pierwszą formę Lord of the Dragovians, a dodatkowo wspomóc znacznie podczas walk z kolejnymi jego smoczymi wcieleniami.

Kurde, żebym ja jeszcze pamiętam z czym to ja skakałem do tych smoków :). Dawne dzieje. A teraz już mam inny ekwipunek, który zdobyłem po walce ze smokami.

BTW Mazurit, ciekawy awatar :).

Miałem podobnie kALWa888, ciężko było mi wygrzebać jakieś konkrety, ale jakoś wybrnąłem przy pomocy starszego zapisu gry oraz internetu.

Aha, dzięki za komentarz do awatara, mógłbym skłamać, że to cybernetyczny Moogle, ale tak nie jest hehe... Kudosy dla Ciebie jeśli zgadłeś skąd on pochodzi.

Co do najlepszego topora w grze dla Yangusa (który jest potrzebny do stworzenia najlepszego młota w grze).

A niech Cię dunder świśnie  :(.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Kwiecień 20, 2012, 11:43:05 am
Ja osobiście w drużynie miałem dwie postaci ofensywne i dwie defensywne, choć defensywne też czasem miały swoje pięć minut. Głównie Jessica biła z Twin Dragon Lash'a a Heros z Dragon Soul/ włóczna z Multi-Strike. Yangus(przepraszam Mazurit) nie dorastał ofensywą do tej dwójki, więc u mnie na zmianę z Hero używał Timbrel of Tension  i na zmianę z Angelo Sage's Stone. Angelo jak to Angelo - multiheal na sajkapie był baaaaaardzo przydatny. Tak samo Kabuff na Tension 50. Czasem też, z racji tego że u mnie posiadał Odin's Bow, używał Multi-Strike'a. Jednak prawdziwa siła to Jess bijąca po 1200 za cios i Hero z Dragon Soul bijący koło 2000.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: frendzel13521 w Kwiecień 20, 2012, 02:46:20 pm
Mazurit
Podoba mi się twoja wypowiedz. Ja mam liquid metal sword i całe eq na king metal (zbroja tarcza) mam tez taki fajny serek co tenisona daje i jakis item tenison terimbel(czy jakos tak) ktory dajemi tego tenisona ogolnie i taki kosturek ktury zuca zing (szkoda ze nie kazing) jeszcze sage stone u jessici wiec o leczenie sie nie martwie ale czy ten skil dragon slash jest gorszy od falcon slasha? Ja ciągle sobie terazw kasynie siedze bo z tego co widzialem bicz bije wszystkie potworki. Miecze jak pisałem u Aragorna i Angela na 100! Z jakim levlem moge się porwać na drugiego smoczka i czy działa na niego kamikaze?
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Kwiecień 20, 2012, 04:17:55 pm

Kurde, żebym ja jeszcze pamiętam z czym to ja skakałem do tych smoków :). Dawne dzieje. A teraz już mam inny ekwipunek, który zdobyłem po walce ze smokami.

BTW Mazurit, ciekawy awatar :).

Miałem podobnie kALWa888, ciężko było mi wygrzebać jakieś konkrety, ale jakoś wybrnąłem przy pomocy starszego zapisu gry oraz internetu.

No ja niestety już nie posiadam starego zapisu, miejsce na kartach mi się kończy i muszę zakupić kolejną. Szczęście że teraz nie kosztują już po 60zł jak jeszcze całkiem niedawno. A to jeden z pierwszych jRPG, którym zająłem się na tyle. Jakoś bardzo mnie wciągnął.

Aha, dzięki za komentarz do awatara, mógłbym skłamać, że to cybernetyczny Moogle, ale tak nie jest hehe... Kudosy dla Ciebie jeśli zgadłeś skąd on pochodzi.

Myślę, że jako fan MGSów powinienem wiedzieć, ale (jedynie) wydaje mi się, że robocik ów pochodzi z gry SD Snatcher. Jedna z gier, do których Kojima lubi nawiązywać mniej lub bardziej w MGSach (plakaty w MGS2, czy nawet cyborgizacja Raidena - może się kojarzyć). Ale na nieszczęście nigdy nie miałem okazji sprawdzić ani żadnej z odsłon Snatchera czy  Policenauts (z tego co wiem to tej gry powstała tylko jedna odsłona). Głównie ze względu na to, że porzuciłem ideę piractwa gier i muzyki. Ale w tym przypadku chyba jednak muszę posłużyc się jakim emulatorem i po prostu w końcu w to zagrać. Co do MGów, to fajnie, że można w nie zagrać w MGS3 Subsistence. Liczę jeszcze po cichu, że kiedyś Kojima stworzy remake dwóch pierwszych MGów i Snatchera. No i miałem okazję sprawdzić Z.O.E., do tej gry Koji też często nawiązuje w MGSach, ale w Zone of Enders 2nd Runner jeszcze nie grałem, a teraz całkiem tanio można dostać.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Mazurit w Kwiecień 20, 2012, 05:52:12 pm
jest jakis sprawdzony sposob aby wygrac w kasynie ja gram sobie na ruletce ale malo zarabiam po 2 tysiaki za jednym razem potem stopniowo zwiekszam postawiona forse moze ma ktos lepszy sposob?

Prawdę mówiąc, ja w kasynie korzystałem tylko z jednorękich bandytów. Początkowo obstawiałem te automaty, gdzie mniej się płaciło, by chwilę później przejść na najdroższy. W sumie to ilość tokenów jakie uzyskałem z zadania questowego była wystarczająca, aby móc zakupić wszystkie nagrody po krótkiej zabawie w kasynie (nie musiałem przy tym wydawać złota na zakup dodatkowych żetonów). Jeśli chodzi o ruletkę to grałem w nią tylko okazjonalnie, ale jak masz zamiar tutaj szybko zarobić to będziesz musiał co chwilkę wczytywać stan gry, po tym jak obstawisz tylko jedno pole (w automatach średnio 2-3 razy wybijałem "777" w ciągu jednej godzinki, także sam oceń co Ci lepiej pasuje). Nie powiem Ci jednak ogólnego czasu, jaki spędziłem w Baccarat, aby móc zakupić wszystkie nagrody, ale na pewno nie było to zbyt długo, tak więc postępuj według maksymy "grosz do grosza, a będzie kokosza".

[Jeśli chodzi o ofensywę to] Głównie Jessica biła z Twin Dragon Lash'a a Heros z Dragon Soul/ włóczna z Multi-Strike. Yangus(przepraszam Mazurit) nie dorastał ofensywą do tej dwójki [...]

Powiem Ci szczerze, że Yangus również miał potencjał bojowy, który rósł wraz z poziomem tego bohatera, mam tu na myśli głównie, takie jego zdolności jak Typhoeus' Maul, Big Banga i zwłaszcza Golden Oldies z Humanity. Każda z tych zdolności ma przyzwoite obrażenia, gdy rozwinie się trochę Yangusa, ponadto nie jest to drogi wydatek, jeśli chodzi o MP (patrząc na koszt Dragon Soul, to wychodzą one dość tanio; chociaż najlepiej wypada tutaj Twin Dragon Lash za 3 MP). Drugą ważną kwestią jest narzucanie i podbijanie tensiona dla Dragon Soul i Twin Dragon Lash, gdyż Golden Oldies może się bez tego obejść, a i tak dobrze wypadnie z obrażeniami; do tego dochodzi zagrożenie "czyściochem" i wtedy nici z silnego ataku (oczywiście sytuację ratuje Timbrel of Tension, które to używa, no właśnie Yangus, nie mogąc tym samym atakować). Ponadto Yangus również rekompensuje swoja obecność umiejętnością Executioner w walce z Darksteel Dragon (oczywiście jest jeszcze alternatywa w postaci Lightning Thrust, ale ja stawiałem zawsze na zdolność Yangusa).

EDIT:

ale czy ten skil dragon slash jest gorszy od falcon slasha? Miecze jak pisałem u Aragorna i Angela na 100! Z jakim levlem moge się porwać na drugiego smoczka i czy działa na niego kamikaze?

Falcon Slash, Dragon Slash i Miracle Slash, każda z tych zdolności ma potencjał, który zależy od sytuacji na polu walki. Użyteczność każdej z umiejętności jest determinowana chociażby ilością HP, zabawą z tension czy też posiadanej broni. Możesz wypróbować je na przemian u Angelo i Aragorna, przykładowo jeśli nie będziesz skupiał się na Psyche UP (np. u Angelo, bo on będzie musiał poleczyć itp.) to warto takiej postaci wręczyć Falcon Blade bądź Uber Falcon Blade i korzystać z Falcon Slash; jeśli będziesz nabijał tension u Aragorna, a nie będziesz atakował z Gigaslash (bądź nawet później z Dragon Soul), to warto wręczyć Dragonsbane bądź Dragon Slayer (albo i też Dragovian King Sword) i użyć zdolności Dragon Slash; podobnie można postąpić z Miracle Slash i bronią Miracle Sword bądź Uber Miracle Sword. Do tego dochodzą różne miksy powyższych (np. Uber Falcon Blade i Dragon Slash z tensionem bądź bez niego), więc jest w czym wybierać, pobaw się, a wypracujesz swój własny styl. Ponadto podczas walk z "siódemką wspaniałych" musisz jeszcze wziąć poprawkę na "czyściocha", także jak sam widzisz przydatność każdej ze zdolności, a tym samym broni jest naprawdę trudna do sprecyzowania.

Na kolejne smoki możesz spokojnie się wybierać nawet z poziomami oscylującymi wokół "50", jest to nawet lepsze rozwiązanie, niż granie silniejszą drużyną, gdyż będziesz miał tym samym trudniejsze zmagania, a więc i lepszą zabawę. Zresztą, przy odrobinie szczęścia, wspartego różnymi zagrywkami taktycznymi, powinno Ci się je udać pokonać. Co do Kamikazee to sprawdź sam, wszak musisz "wypracować swój własny styl".
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Kwiecień 20, 2012, 06:48:41 pm
No ja stosowałem się do ruletki. Jak udało mi się wygrać jakieś kokosy, to biegłem do kościółka i zapisywałem, a gdy się nie udało to wczytywałem. Nie pamiętam jednak jakich stawek używałem, ale to trzeba sobie jakoś samemu ustanowić. Dość długo mi to zajęło, ale po pewnym czasie stać mnie było na wszystko co jest w kasynie nawet w przypadku rozkupienia dla wszystkich czterech drużynowców.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Kwiecień 20, 2012, 08:15:10 pm
Executioner to był u mnie stały bywalec. Bardziej chodziło mi o Typhoeus' Maul. Nie wykożystałem całego jego arsenału, bo w większości zajmował się on sajkapowaniem reszty. Jednak nie mówię, że to słaba postać. Helm Splitter to istna poranna modlitwa a Golden Oldies na Tensionie robiło siekę ze wszystkich wrogów. Jakiej drużyny używaliście na smoki? Mój faworyt to Golem Trio jako pierwsza, a druga to : Talos, Metal Slime King i multihealująca meduza.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: frendzel13521 w Kwiecień 21, 2012, 09:56:52 am
Ja oczywiscie terz trzy golemy ale mam tego gladiatora talosa i przeptosilem sie z cyklopem bo czesto desperate attack walil ale mialem tez pa trola tylko obrona kijowa.
Mazurit
wiesz moze gdzie sa jeszcze metal kingi bo wydaje mi sie ze jak lewel skacze to jest ich mniej w slime mountain(przynajmniej nie trafiają mi sie tak czesto jak kiedys XD) caly czas tylko te male a szkoda na nich juz  tracic many u yangusa juz wole sobie poekspic (tam gdzie sie idzie do dragovian lordniepamię tam nazwy)A wy jak expicie?
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Kwiecień 21, 2012, 10:51:01 am
Gorąco polecam Ci Dragon Graveyard,  napewno Kalwa i Mazurit się ze mną zgodzą. Metal King'i są jedynymi metalami, stąd pojawiają się one dość często. Expiłem tam średnio do ~70 lvl i nie narzekam.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: frendzel13521 w Kwiecień 21, 2012, 03:47:56 pm
Ok czyli mam sobie odpuścić slime mountain? A masz tam jakąś ulubioną miejscówkę czy jak ci się trafi?  :]
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Mazurit w Kwiecień 21, 2012, 08:06:16 pm

Kurde, żebym ja jeszcze pamiętam z czym to ja skakałem do tych smoków :). Dawne dzieje. A teraz już mam inny ekwipunek, który zdobyłem po walce ze smokami.

BTW Mazurit, ciekawy awatar :).

Miałem podobnie kALWa888, ciężko było mi wygrzebać jakieś konkrety, ale jakoś wybrnąłem przy pomocy starszego zapisu gry oraz internetu.

No ja niestety już nie posiadam starego zapisu, miejsce na kartach mi się kończy i muszę zakupić kolejną. Szczęście że teraz nie kosztują już po 60zł jak jeszcze całkiem niedawno. A to jeden z pierwszych jRPG, którym zająłem się na tyle. Jakoś bardzo mnie wciągnął.

Powiem Ci, że jak grałem w DQ VIII, to początkowo tą grę tylko pożyczałem, ale i tak udało mi się ją przejść na cudzej kopii. Gdy miałem już własną wersję to zapisywałem częściej (głównie przed walkami z bosami, aby stoczyć z nimi ponownie pojedynek) i faktycznie na skutek tego zaczęło brakować mi miejsca na MC. Właśnie dla ósmego DQ zakupiłem drugą kartę pamięci, i muszę przyznać, że wystarczyły mi one do dzisiaj (jakbym miał jeszcze trzecią to lajtowo mógłbym tworzyć kilka zapisów z jednej gry i nie musiałbym czasami usuwać pewnych starszych zapisów z różnych innych gier). Sama cena, fakt spadła, ale nie jest to też jakaś duża obniżka, ale "lepszy rydz niż nic". Podobnie jak Ty, ja również lubię wracać do tej gry, i chyba tylko dlatego, że ma ona dość oldskulowy charakter, oby wypuścili jeszcze jRPG'a w podobnej formie co DQ VIII.

Aha, dzięki za komentarz do awatara, mógłbym skłamać, że to cybernetyczny Moogle, ale tak nie jest hehe... Kudosy dla Ciebie jeśli zgadłeś skąd on pochodzi.

Myślę, że jako fan MGSów powinienem wiedzieć, ale (jedynie) wydaje mi się, że robocik ów pochodzi z gry SD Snatcher. Jedna z gier, do których Kojima lubi nawiązywać mniej lub bardziej w MGSach (plakaty w MGS2, czy nawet cyborgizacja Raidena - może się kojarzyć). Ale na nieszczęście nigdy nie miałem okazji sprawdzić ani żadnej z odsłon Snatchera czy  Policenauts (z tego co wiem to tej gry powstała tylko jedna odsłona). Głównie ze względu na to, że porzuciłem ideę piractwa gier i muzyki. Ale w tym przypadku chyba jednak muszę posłużyc się jakim emulatorem i po prostu w końcu w to zagrać. Co do MGów, to fajnie, że można w nie zagrać w MGS3 Subsistence. Liczę jeszcze po cichu, że kiedyś Kojima stworzy remake dwóch pierwszych MGów i Snatchera. No i miałem okazję sprawdzić Z.O.E., do tej gry Koji też często nawiązuje w MGSach, ale w Zone of Enders 2nd Runner jeszcze nie grałem, a teraz całkiem tanio można dostać.

Krótko, aby nie offtopować. Tak, SD Snatcher... coś więcej, to już rozmowa na wieczór przy piwie. Może jeszcze jeden komentarz. Naprawdę żal, że pewne japońskie gry nie opuszczają rodzimego rynku (i niestety, TRZEBA poratować się wtedy emulatorem)... w przypadku DQ to wspomniałbym chociaż o Dragon Quest IV z PSX, Dragon Quest V z PS2 czy Dragon Quest Monsters 1+2 z PSX.

[Jeśli chodzi o Yangusa to] Nie wykożystałem całego jego arsenału, bo w większości zajmował się on sajkapowaniem reszty.

No właśnie, niejednokrotnie każdej z postaci naturalnie przypisuje się pewną pozycję w drużynie. Nie oznacza to jednak, że trzeba wpisywać się w utarty kanon. Dla mnie największa zabawa z grą to właśnie eksperymentowanie. W przypadku DQ VIII, to przykładowo Hero jako osoba lecznicza, Yangus i Jessica to ofensywa, a Angelo to "itemowy wspomagacz". Yangus, gdy przemodeluje się taktyczne podejście do walk, może być więc bardzo dobrym zawodnikiem (nie oznacza to jednak, że inni nie mogliby być lepsi).

Jakiej drużyny używaliście na smoki? Mój faworyt to Golem Trio jako pierwsza, a druga to : Talos, Metal Slime King i multihealująca meduza.

Z drużyną "chowańców" przeciwko smokom zbytnio nie eksperymentowałem, chociaż na Monster Arena kilka ciekawych kombinacji udało mi się utworzyć. Drużyny, które mam obecnie, to pierwsza obejmująca Archfienda, Stonemana oraz Skeledoida; druga zaś składa się z Cybota, Nohi oraz Roborga.

Cytuj
Mazurit
wiesz moze gdzie sa jeszcze metal kingi bo wydaje mi sie ze jak lewel skacze to jest ich mniej w slime mountain(przynajmniej nie trafiają mi sie tak czesto jak kiedys XD) caly czas tylko te male a szkoda na nich juz  tracic many u yangusa juz wole sobie poekspic (tam gdzie sie idzie do dragovian lordniepamię tam nazwy)A wy jak expicie?

Gorąco polecam Ci Dragon Graveyard,  napewno Kalwa i Mazurit się ze mną zgodzą. Metal King'i są jedynymi metalami, stąd pojawiają się one dość często. Expiłem tam średnio do ~70 lvl i nie narzekam.

Ok czyli mam sobie odpuścić slime mountain? A masz tam jakąś ulubioną miejscówkę czy jak ci się trafi?  :]

Wiesz frendzel13521, jeśli chodzi o "grubasy" to na 100% możesz je spotkać w Howlwind Hill (miejsce znane również pod nazwą "slajmowe wzgórza"), na wyższym poziomie Heavenly Dais (ja głównie gwizdałem Yangusem przed wejściem do Lord of the Dragovians) oraz na Smoczym Cmentarzysku (nie mam tutaj konkretnej miejscówki, ale jak już, to kręciłem się w pobliżu smoczego szkieletu). Tak jak i DarkAura16 mówił polecam Ci również ostatnią lokację, ale o tym dlaczego poczytaj już sobie i wyszukaj w starszych postach tego wątku (http://squarezone.pl/forum/index.php?topic=1750.msg153826#msg153826). Czy masz odpuścić sobie "slime mountain", w sumie to już zależy od Twojego widzimisię. Mnie w tym miejscu irytował "slajmowy mieszaniec" oraz fakt, że zdobywałem tam pewien topór, który... ach mniejsza z tym...

Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Kwiecień 22, 2012, 03:50:29 am
Jakkolwiek by tego nie nazwał - w moim przypadku byłbym idiotą robiąc z Conqueror's Axe'a Megaton Hammer, bo miałem wszystko rozdzielone miedzy siekiery, humanity i reszta w kosy. Ale sam tego fakt, że na topór są użyteczniejsze,  moim zdaniem, skille już przemawia u mnie bardziej za toporkiem.

Jak tak się zaczęła rozmowa - frendzel, oglądałeś Darker Than Black, czy avatar z neta jakiś losowy?
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: frendzel13521 w Kwiecień 22, 2012, 07:53:45 am
Oglądałem ale tylko pare odcinków.Spodobał mi się Hei  XD A rozmowa zaczeła się od tego z czym mam porwać się na smoki :blush: ps. Mazurit fajnie grałem troche w czoraj na maszynach i 50 tysi wygrałem  :>
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Mazurit w Kwiecień 22, 2012, 08:25:55 am
Mazurit fajnie grałem troche w czoraj na maszynach i 50 tysi wygrałem  :>

A jak często "777" Ci wylatywały, bo nie wiem czy nie przesadziłem mówiąc, 2-3 razy na godzinkę gry?
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: frendzel13521 w Kwiecień 23, 2012, 03:52:07 pm
Mazurit fajnie grałem troche w czoraj na maszynach i 50 tysi wygrałem  :>

A jak często "777" Ci wylatywały, bo nie wiem czy nie przesadziłem mówiąc, 2-3 razy na godzinkę gry?
No żeczywiście troche przesadziłeś w ciągu godziny trafiłem tylko raz bar x3i po dwoch godzinach 777. A dzisiaj smoczka zabilem i mam dragovian sword king(czy jakos tak XD)na drugiego narazie sie niewybieram bo mam dopiero 50 lv ale ten był łatwy jak dobrze itemy rozlkowałem. Tylko ten jebany skil gigaflash cały czas byłem oślepiony i ledwie go ubiłem ale miałem farta bo zbroja angela odbiła raz ten czar i smok sam się oślepił XD. Jeśli macie sposób na drugiego smoka to piszczie ja narazie nie podchodze. O i mazurit gdzie znajdują się te roboty o których pisałeś?
Jeden jest na takiej wysepce na jezioże drugi w orcrutsk a trzeci nie wiem :mellow:
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Kwiecień 23, 2012, 04:12:13 pm
Podejdź do walki, może akurat uda Ci się pokonać tego smoka (no chyba że nie ma możliwości zapisu pomiędzy nimi). Ja za pierwszym spotkaniem zawsze próbowałem pokonać bossa obserwując jego taktyki i moje względne szanse.

Co do nagród po walkach to polecam Ci wziąć sobie kociołek - bardzo Ci się przyda, bo bardzo szybko czyni receptury.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Kwiecień 23, 2012, 06:28:53 pm
Cytat: kALWa888
bardzo Ci się przyda, bo bardzo szybko czyni receptury.

Czytaj natychmiast. Bez tego musiałbyś latać i mashować X zabijając jakieś cienkie potworki przez 20 minut.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Mazurit w Kwiecień 23, 2012, 08:20:31 pm
Cytuj
Jeśli macie sposób na drugiego smoka to piszczie ja narazie nie podchodze.

Podejdź do walki, może akurat uda Ci się pokonać tego smoka (no chyba że nie ma możliwości zapisu pomiędzy nimi). Ja za pierwszym spotkaniem zawsze próbowałem pokonać bossa obserwując jego taktyki i moje względne szanse.

kALWa888 dobrze prawi, poza tym trudniejsze walki są tymi lepszymi. Co więcej, gdy sam pokonujesz (tj. opracowujesz taktykę) każdego ze smoków, masz większą z tego satysfakcję, a o zabawę przecież tu chodzi.

O i mazurit gdzie znajdują się te roboty o których pisałeś?
Jeden jest na takiej wysepce na jezioże drugi w orcrutsk a trzeci nie wiem :mellow:

Ten z wysepki pośrodku jeziora to Nohi. Co więcej, można go znaleźć również na wzniesieniach znajdujących się na południe od Smoczego Cmentarzyska (aby go spotkać musi zapaść zmrok, oraz wymagane jest pokonanie wyższego rankingu w Monster Arena, no i dostęp tylko na grzbiecie Empyrea).

W okolicach Orkutska spotykasz pozostałe dwa stwory. Cybot znajduje się bezpośrednio na zachód od miasta, a Roborg w południowo-zachodniej "niszy" tego regionu (tj. na południe od miejsca spotkania Cybota). Ponadto Cybota spotkasz tylko za dnia (gdy pokonałeś już ranking D na Monster Arena), a Roborga przez cały dzień (jeśli chodzi o pory dnia, to tego nie jestem pewny, ale tak znalazłem na GF).

P.S. Zważaj na błędy i składnię, bo one aż krzyczą z twoich postów, i domagają się o lepsze traktowanie.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: frendzel13521 w Kwiecień 24, 2012, 04:21:26 pm
Ale wczoraj nie ja pisałem tylko dyktowałem XD ja staram pisać się z ę i ą
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Kwiecień 24, 2012, 05:16:43 pm
Ale wczoraj nie ja pisałem tylko dyktowałem XD ja staram pisać się z ę i ą

bardziej mi się wydaje, że Mazuritowi chodziło o ortografię i interpunkcję.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: frendzel13521 w Kwiecień 25, 2012, 11:55:29 am
Pisał mój młodszy brat to się nie dziwcie!
A ten smok jest głupi. Albo usypia albo napieprza flame breaht. Tak to spokojnie go pokonam.
Ps. trzeba było piśać wcześniej o tym kociołku tak to wziąłem mieczyk.Zastanawiam się jaki to legendary monster team pamiętacie?
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Kwiecień 25, 2012, 12:44:22 pm
Legendary Monster jako nagroda za smoka to Hev a.k.a. Heavy Metal, czyli Metal Slime King. Radzę go wybrać jako ostatniego, bo jest najmniej wartościową nagrodą. 
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: Mazurit w Kwiecień 25, 2012, 06:15:45 pm
Cytuj
Ale wczoraj nie ja pisałem tylko dyktowałem XD ja staram pisać się z ę i ą

bardziej mi się wydaje, że Mazuritowi chodziło o ortografię i interpunkcję.

Pisał mój młodszy brat to się nie dziwcie!

Nie wystarczy się "starać", poza tym, gdyby to był pojedynczy przypadek, a tym bardziej jakieś "ę" czy "ą", to bym to przemilczał. Nie jest tak, że ja się czepiam i robię to na wyrost (wszak każdy może popełniać błędy), po prostu czasami zbyt częste błędy mnie drażnią, a wtedy muszę zareagować, tym bardziej, że istnieje taka opcja jak EDIT. Dla mnie ignorancja jest jeszcze gorsza od kłamstwa... mam też nadzieję, że u Ciebie nie spotkałem się z żadnym z nich.

Legendary Monster jako nagroda za smoka to Hev a.k.a. Heavy Metal, czyli Metal Slime King. Radzę go wybrać jako ostatniego, bo jest najmniej wartościową nagrodą.

Przyznam rację, gdyż Hev a.k.a. Heavy Metal będąc jedynym slajmem w Monster Team, nie był w stanie czymkolwiek do siebie przekonać. A ktoś z Was bawił się w zebranie "trzech metalców", bo ja właśnie takiego ustawienia nie sprawdzałem. Jeśli tak to jak ono wypada?

Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: DarkAura16 w Kwiecień 25, 2012, 06:24:41 pm
Cóż, 3x Metal Slime jest okropne. Dlaczego? Metale polegają na magii, a ich Super-Hiper-Giga atak zrzera ją całą, przez co są bezbronne.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: kALWa888 w Kwiecień 25, 2012, 11:07:59 pm
Ja jeśli chodzi o slimowe drużyny to jedynie miałem złożone z trzech niebieskich. Trochę była z nimi ruletka, ale jak już zamieniały się w wielkiego slima to był w porządku. O ile zrobił to w dobrym momencie. Kilka razy pomogli mi w walkach ze smokami. Nieznacznie, ale jednak. Z trzech metalowców drużyny jeszcze nie składałem.
Tytuł: Odp: Dragon Quest VIII
Wiadomość wysłana przez: frendzel13521 w Kwiecień 26, 2012, 07:35:34 pm
Wiem z własnych doświadczeń że ciężko jest znaleźć te metal slimy ja znalazłem jednego jak się idzie do tego portu i niewiem po co mi on (fajnie spieprzał)