Autor Wątek: Final Fantasy VIII  (Przeczytany 17364 razy)

Offline SQuall_Leo

  • Soldier
  • Wiadomości: 18
    • Zobacz profil
Final Fantasy VIII
« Odpowiedź #20 dnia: Styczeń 18, 2004, 01:48:52 pm »
A ja gralem najpierw w VIII i VII nie wydaje mi sie lepsza, wrecz gorsza.                            
błądzić jest rzeczą ludzką...

Offline Ard

  • Wanderer
  • *******
  • Wiadomości: 1152
  • Vi Veri Veniversum Vivus Vici
    • Zobacz profil
Final Fantasy VIII
« Odpowiedź #21 dnia: Styczeń 18, 2004, 05:02:23 pm »
a ja nie faforyzuje VII tylko dlatego ze byla to pierwsza gra RPG jaka przeszedlem...juz po jej przejsciu uwazalem ze jest to jedna z najwspanialeszych gier w jaka zagralem...po kolejnych czesciach spodziewalem sie ze beda lepsze od 7...niestety tak sie nie stalo...mozesz powiedziec pod jakim wzgledem wyzej cenisz VIII od VII :?: ...jak dla mnie na pewno graficznie, w obu czesciach sa ciekawe postacie, system walki to juz rzecz gustu (zdecydowanie + dla 7)...fabula: VII rlz :P                            

Offline SQuall_Leo

  • Soldier
  • Wiadomości: 18
    • Zobacz profil
Final Fantasy VIII
« Odpowiedź #22 dnia: Styczeń 18, 2004, 09:29:34 pm »
Jesus Christ... Ja się nie denerwuje, po prostu nie chce mi sie drążyć dalej tego tematu, powiedziałem co myślę i tyle.

Ale niech ci będzie: muzyka lepsza, grafika lepsza, bardzo ladnie wykonane GF\'y, osobowość SQuall\'a prawie jak moja, \"gra w karty\" [o ile pamietam w VII nie ma].                            
błądzić jest rzeczą ludzką...

Offline Ard

  • Wanderer
  • *******
  • Wiadomości: 1152
  • Vi Veri Veniversum Vivus Vici
    • Zobacz profil
Final Fantasy VIII
« Odpowiedź #23 dnia: Styczeń 19, 2004, 12:14:23 am »
nie chce ci sie a jednak  :D to jedziemy dalej...muza w obu czesciach byla swietna, jednak dla mnie z minimalna przewaga na VII (bardzo mala przewaga)...grafa faktycznie w VIII jest zdecydowanie lepsza...mi odpowiadala dlatego ze byla bardziej realna, bardziej \"nasza\"...w VII denerwowalo mnie troche ze chmurek i reszta nie ma palcow :D ...GF\'y jak muza, porownywalne, tu jednak z przewaga na VIII (nowsza gra)...osobowosc Squalla, to na razie opuszcze bo nie wyjdziemy z tego tematu nigdy  :P (ja wole chmurka :) )...gry w karty faktycznie nie bylo w VII...bylo za to pelno mini gierek + swietny quest z choco, czego niestety brakowalo mi w VIII a co wrocilo w IX

jedziemy dalej czy konczymy :?:  :D

tutaj chcialem podziekowac osobie ktora usunela te niepotrzebne posty (wlasnie mialem to zrobic osobiscie)...no prosze sie przyznac kto to zrobil :D ...komu mam podziekowac :?: [/size]                            

Offline De6v6il6

  • Blade Dancer
  • ********
  • Wiadomości: 1321
    • Zobacz profil
Final Fantasy VIII
« Odpowiedź #24 dnia: Lipiec 21, 2004, 08:57:00 pm »
Panowie co wy chcecie porównywać ?? Nie można porównywać FF dla każdego inny będzie lepszy widze że zabrakło Ardowi przeciwnika :D
]


Offline Lemax

  • Soldier
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
    • http://
Final Fantasy VIII
« Odpowiedź #25 dnia: Lipiec 22, 2004, 07:55:48 pm »
Uważam, że gra jest udana. W wolnym czasie grywałem po trochu.. spodobała mi się ta gra. Dobijająca była jedynie muzyka na głównej mapie


Ganymede, a human boy,was blessed with such beauty that
even gods could not stop falling in love.
One day he was taken away somewhere by a majestic eagle.
Time passed, and in Heaven,gods were fascinated with
a young man who were serving nectar to them at their party.
Thus, Zeus, the lord of gods,gave him the immortality of god
and he became the stars of a man who is pouring water of rain
toward his home ground.

Offline Rufux

  • Soldier
  • Wiadomości: 31
    • Zobacz profil
    • http://www.ffxuniverse.republika.pl
Final Fantasy VIII
« Odpowiedź #26 dnia: Lipiec 24, 2004, 09:20:34 pm »
:rolleyes:  FF 8  :rolleyes:      
              nie jest zla gierka ,  powiem nawet ze wciaga ,  ma swoj wyraz ( to dla tych co mowia ze jest bez wyrazu )  ,  jak dla mnie to ludzie nie lubia FF8  ze wzgledu na grafe ( alenie tylko , to tylko 50 procent calej gry )   ,  jest za ladna  :lol: ( tzn ,  to leci na plus  :D  )   ale chodzi o  (  np tak jak w malowaniu ,kreska ) to , ze jest taka inna niz ta w FF7  ,  tam domki i otoczenie mialo w sobie miod ,  a w FF 8 jest takie hmmm..... nie plastikowe , lecz kanciaste, miasta sa takie jakies mniej ciekawe , w FF7 jak wchodziles do domkuw w slamsach to dalo sie cos  szafce znalesc ,  a w FF8 mniej tego bylo ( magazyny ) :ph34r:
« Ostatnia zmiana: Lipiec 24, 2004, 09:21:53 pm wysłana przez Rufux »
I'm blue daba di daba dai u da ba di daba dai da ba di da ba daj

You wana fight , I'll give you a fight  , air force trash !!!

Offline Zell Dincht

  • Blade Dancer
  • ********
  • Wiadomości: 1460
  • Dzielny Mały Toster
    • Zobacz profil
Final Fantasy VIII
« Odpowiedź #27 dnia: Lipiec 24, 2004, 09:36:25 pm »
Cytuj
to tylko 50 procent calej gry
no troche z cyferkami przesadziles
"Zapewne, ponieważ jesteśmy tak stworzeni, że porównywamy wszystko ze sobą i siebie ze wszystkim, więc szczęście i nieszczęście zależy od przedmiotów, z którymi się porównywamy, i przeto nie ma nic niebezpieczniejszego nad samotność. Wyobraźnia nasza, z natury swej skłonna do wzlotów, żywiona fantastycznymi obrazami poezji, stwarza sobie tłum istot stojących na różnych szczeblach, wśród których my stoimy na najniższym i wszystko prócz nas wydaje się wspaniałe, każdy inny jest doskonalszy. A dzieje się to w sposób zgoła naturalny. Czujemy często, że nam czegoś brak - i zda się nam, iż własnie to, czego nam brak, posiada ktoś inny, któremu też przydajemy i to wszystko, co my mamy, i nadto jeszcze pewne idealne zadowolenie. I oto szczęśliwiec jest zupełnie gotów - nasz własny twór!"

Offline Rufux

  • Soldier
  • Wiadomości: 31
    • Zobacz profil
    • http://www.ffxuniverse.republika.pl
Final Fantasy VIII
« Odpowiedź #28 dnia: Lipiec 25, 2004, 01:58:41 pm »
eee tammm ,,,   gadasz , przecie grafa zawsze wplywa pozytywnie na wrazenia , gdy jest slaaba , to kapa
I'm blue daba di daba dai u da ba di daba dai da ba di da ba daj

You wana fight , I'll give you a fight  , air force trash !!!

Offline Zell Dincht

  • Blade Dancer
  • ********
  • Wiadomości: 1460
  • Dzielny Mały Toster
    • Zobacz profil
Final Fantasy VIII
« Odpowiedź #29 dnia: Lipiec 25, 2004, 03:34:58 pm »
no milej by sie gralo w np chrono triggera w 3d ale powiedz ze byl zly to cie polowa 4um ukatrupi z qiaxem na czele :P
"Zapewne, ponieważ jesteśmy tak stworzeni, że porównywamy wszystko ze sobą i siebie ze wszystkim, więc szczęście i nieszczęście zależy od przedmiotów, z którymi się porównywamy, i przeto nie ma nic niebezpieczniejszego nad samotność. Wyobraźnia nasza, z natury swej skłonna do wzlotów, żywiona fantastycznymi obrazami poezji, stwarza sobie tłum istot stojących na różnych szczeblach, wśród których my stoimy na najniższym i wszystko prócz nas wydaje się wspaniałe, każdy inny jest doskonalszy. A dzieje się to w sposób zgoła naturalny. Czujemy często, że nam czegoś brak - i zda się nam, iż własnie to, czego nam brak, posiada ktoś inny, któremu też przydajemy i to wszystko, co my mamy, i nadto jeszcze pewne idealne zadowolenie. I oto szczęśliwiec jest zupełnie gotów - nasz własny twór!"

Offline Vergil

  • Soldier
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
Final Fantasy VIII
« Odpowiedź #30 dnia: Lipiec 29, 2004, 02:55:01 am »
Final Fantasy VIII moim zdaniem jest najlepszą częścią na PSX...

może wymienie w plusach i minusach wady i zalety tej gry...

plusy

*świetna grafa(jak na PSX)
*super fabuła(sorceress itp)
*postać Edei
*System walki(co jak co ale motyw wysysania czarów mi osobiście przypadł do gustu)
*Guardian Force
*Animacje czarów
*Wstawki FMV

minusy

*te wątki miłosne
*Selphie -__-'

Cytuj
A ja gralem najpierw w VIII i VII nie wydaje mi sie lepsza, wrecz gorsza
mam to samo ósemka rządzi!!!!

Vergil, jeśli możesz nie pisz 2 postów pod rząd...Edytuj poprzedni post jeśli chcesz coś dopisać...Witam na SZ  :P
made by ARD
« Ostatnia zmiana: Lipiec 29, 2004, 11:00:07 am wysłana przez ARD »

Offline Chris

  • Soldier
  • Wiadomości: 19
    • Zobacz profil
    • http://
Final Fantasy VIII
« Odpowiedź #31 dnia: Sierpień 10, 2004, 11:04:28 am »
Tak to bywa jak sie dokonca niepomysli nad grą :D  

Offline Kazumaru

  • Komercyjny chłopak
  • SuperMod
  • ***********
  • Wiadomości: 3357
  • Forbidden Lover
    • Zobacz profil
Final Fantasy VIII
« Odpowiedź #32 dnia: Sierpień 12, 2004, 02:59:10 pm »
Czas na mnie:
Zagłosowałem:"bardzo udana produkcja"

Plusy:
To będzie największy:-Magia-zdziwienie? Wszysycy nażekają na magie a ja wam powiem że ona jest właśnie w FFVIII najlepszą z wszystkich "szarakowtch" części... kto w FFach używa magii.. ja napewno nie, przynajmniej tych ofensywnych, a w VIII mogłem wreszcie magii używać b ją kolekcjonowałem i wkładałem do statsów dzięki temu Swquall mógł uderzać i zarazem czarować (póście wodze fantazji nie patrzcie na to że Squall podbiega do człowieka z mieczem i uderza i zostaje czerwona smuga, tylko wyobraźcie sobie że podbiega z mieczem i tak jak w intro w drugiej ręce puszcza Fire ball'a.. wydaje mi się że to oto chodziło w tym finalu aby ożystać z broni i magii jednocześnie.. a że grafia nie pozwalała tego oddać to inna sprawa.. ja w Finalach mam summony więc nie żucam magii a tutaj z niej kożystałem...
-GFy-bardzo fajny wygląd i mimo iż czasami przydługie po pewnym czasie to daje im duży plus-możliwość ich hodowania i dodawania im umiejętności to strzał w dziesiątke; nacisnięcie selectu i boostowanie GFów też było świetne... wtedy nie nudziliśmy się patrzeiem poraz setny na animacje...
-cały system gry o niebo przewyższa inne części dawanie magii do statusu etc.
-Grafika wielki plus.. mimo że podczas pola walki była brzydka (w porównaniu z CC) to ogólnie bardzo ładna i najładniejszy Final na PSone
-Wstawki FMV
-Intro-najpiękniejsze jakie widziałem.. przebija nawet mojego kochanego CC
-Zakończenie
-Fabuła
-Wątek miłości
-Karty-nie nudziło mnie szukanie i mieżenie się z innymi aby pozyskać ich sekretne karty
-Fajne postacie i motywy ze snami

Teraz Minusy:
-Muzyka-największy minus tego eFeFa... kompetnie mi nie przypasila, nie była zła ale beż wyrazu i w porównaniu z innymi FF wypadła dosyć blado
-Ostatni Boss-To chyba pierwszy taki łatwy Boss jakiego spotkałem w jRPG-nakładałem co chwila Haste i przyśpieszenie Limitu i wygrałem za pierwszym razem bez najmniejszych problemów

To chyba wszystko-świetna gra ale przeszedłem ją tyklo raz i nie odkryłem wielu sekretów a to ze względu na to że już w "zamku" nie mogłem się wrócić a odechciało mi się grać od nowa...
« Ostatnia zmiana: Sierpień 12, 2004, 03:00:16 pm wysłana przez Gipsi »


If I ever hear you say another women's name in your sleep you'll wake up the next morning with your joystick missing... got it?

Offline Zell Dincht

  • Blade Dancer
  • ********
  • Wiadomości: 1460
  • Dzielny Mały Toster
    • Zobacz profil
Final Fantasy VIII
« Odpowiedź #33 dnia: Sierpień 12, 2004, 03:53:20 pm »
ja szczerze mowiac tez magii zawsze uzywam tylko na poczatku ff-a kiedy jeszcze cos moze zrobic... a pozniej tylko summony i fizyki (mowie tu nietylko o ff8)
« Ostatnia zmiana: Sierpień 12, 2004, 03:54:20 pm wysłana przez Zell Dincht »
"Zapewne, ponieważ jesteśmy tak stworzeni, że porównywamy wszystko ze sobą i siebie ze wszystkim, więc szczęście i nieszczęście zależy od przedmiotów, z którymi się porównywamy, i przeto nie ma nic niebezpieczniejszego nad samotność. Wyobraźnia nasza, z natury swej skłonna do wzlotów, żywiona fantastycznymi obrazami poezji, stwarza sobie tłum istot stojących na różnych szczeblach, wśród których my stoimy na najniższym i wszystko prócz nas wydaje się wspaniałe, każdy inny jest doskonalszy. A dzieje się to w sposób zgoła naturalny. Czujemy często, że nam czegoś brak - i zda się nam, iż własnie to, czego nam brak, posiada ktoś inny, któremu też przydajemy i to wszystko, co my mamy, i nadto jeszcze pewne idealne zadowolenie. I oto szczęśliwiec jest zupełnie gotów - nasz własny twór!"

Offline Kazumaru

  • Komercyjny chłopak
  • SuperMod
  • ***********
  • Wiadomości: 3357
  • Forbidden Lover
    • Zobacz profil
Final Fantasy VIII
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpień 12, 2004, 11:26:53 pm »
No właśnie w Finalach magia jest prawie wogle niepotrzebna a w VIII się przydała i to bardzo... w FFach się używa Summonów moim zdaniem trochę zbyt łatwo bo to powinny być mistyczne stworzenia ktore pomagają nam w szczególnych przypadkach a nie które są na każde nasze zawołanie... dlatego właśnie podobał mi się system Chrono Cross'a bo wezwanie Summona było trudną rzeczą.. a przynajmniej o wiele trudniejszą niż w FFach...
« Ostatnia zmiana: Sierpień 12, 2004, 11:27:36 pm wysłana przez Gipsi »


If I ever hear you say another women's name in your sleep you'll wake up the next morning with your joystick missing... got it?

Offline Siergiej

  • Last Hero
  • **********
  • Wiadomości: 2544
  • Idol Tanta
    • Zobacz profil
Final Fantasy VIII
« Odpowiedź #35 dnia: Sierpień 13, 2004, 09:28:02 pm »
sredniak ale wciaga.
+grafika
+muzyka
+Squall
+watek milosny
+wyglad GFow
+karty
-junction
-magia
-draw
-boost (moim zdaniem nie powinno czegos takiego byc :/)
-poziom trudnosci
-ewiunek
-holy war

Offline Lord Gumiś

  • Soldier
  • Wiadomości: 30
    • Zobacz profil
    • http://
Final Fantasy VIII
« Odpowiedź #36 dnia: Sierpień 14, 2004, 11:23:24 am »
Gdy ósemka zblirzała się dużymi krokami wszyscy od tej gry dużo oczekiwali,gdyż ludzie chcieli bardzo dużego przeskoku od VII...myśleli jeśli VII była genialma i posiadała tyle walorów wiec jej następczyni powinna być ruwnie dobra albo i lepsza.Kiedy pierwszy raz zobaczyłem nie pełne intro zawarte na płytce dołaczonej w platynowej wersji VII gdzie do teraz posiadam ten egzemplarz..po prostu zwariowałem..ja szesnastoletni chłopiec jeszce omamiony magia siódemki czekal teraz tylko na następna odsłone Finala...

Kiedy nadszedł ten pamietny dzień premiery europejskiej i trzymałe w dłoniach pudełko z logiem Final Fantasy VIII na tle Squalla połączonego z Rinoła..wiedziałem od razu ,że czeka mnie natsepna przygoda w świecie Fantasy...

Do dzisiaj bardzo dobrze wspominam godziny spędzone przy VIII...grając w tą częśc byłem bardzo szczęśliwy,że mogłem być w druzynie ze Zellem.Irvinem,Quatis,Selphi oraz z wybranką secrca Squalla....do dzisiaj uważam,że muzyka z VIII posiada najbardziej dopracowane bitewne utwory teraz po latach wielu ludzi szuka minusów itp pkt..które nie mają zadnej wartości..ja sam tez kiedyś szukałem  takich pkt..lecz z czasem stwierdziłem,że to dąży do nikąd...

Każde dzieło kwadratowych ma specyficzne cechy..magie która każdy z nas widzi innym okiem....ktos piszę w ty temacie o miłości,która jest bardzo mało wyeksponowana..moim zdaniem myli się..gdyz twurcy od samego początku nas informowali o tym ,że VIII bedzie typową balladą miłosną....


Wake from your sleep, my children
You're childhood years are gone
Wake from your sleep, my children
Your rest is gone

Arise
Search
Go to the true garden
The garden of spring's truth




 

Offline Gesten

  • Adventurer
  • *
  • Wiadomości: 55
    • Zobacz profil
Final Fantasy VIII
« Odpowiedź #37 dnia: Sierpień 31, 2004, 05:42:31 pm »
Final 8 to najlepsza część. Nie pod względem fabuły czy systemu, ale mam do niej sentyment, w końcu to mój pierwszy RPG. :devil:  

Offline Kakashi

  • Daredevil
  • **
  • Wiadomości: 192
    • Zobacz profil
    • http://uks.sroda.prv.pl
Final Fantasy VIII
« Odpowiedź #38 dnia: Październik 20, 2004, 04:44:19 pm »
ódemka to byl moj pierwszy Final, w jakiego gralem. Pierwszy raz widzilaem tyle blyskow, efektow, bajerow, w grze telewizyjnej. bylem troszke zagubiony w tym wielkim swiecie. Pierwsze tygodnie spedzilem w podnieceniu, caly czas czekajac na nastepny watek fabularny, jakis nowiutki czar, czy GF-a. Samo intro po prostu przykleja czlowieka do tej gry.

W koncu przeszedlem Ósemke (bez opisu, tak wiec bez Edena, Doomtraina, Lionhearta...). Potem postanowilem zaopatrzyc sie w opis (a internetu w ów czas nie mialem :( ). jak zobaczylem cala potege FFVIII to mnie scielo z nog, no nie doslownie.

Po moim drugim zakonczeniu dostalem od qmpla FF7 (i ja glupi myslalem, ze to nowa czesc, po ósemce, w koncu to byl pirat podpisany tylko "Final Fant."). Odpalilem, Intro nie za ciekawe, poczatek nudny, ale uwage przykulo to, ze magia juz nie byla na sztuki, a ma punkty MP. Wtedy bylem laikiem w RPGach wiec to byla dla mnie nowosc. W 7 gralem juz z opisem, tzn z bratem ktory przeszedl wczesniej juz te gre, ale za duzo nie pomagal. Udalo mi sie, i ta czesc zrobila na mnie duzo wieksze wrazenie, niz VIII. Co prawda gorsza grafika, animacje etc, ale 100 razy lepsza grywalnosc ze wzgledu na fabule, minigry, zdobywanie limitow 4 poziomu, unikalne materie (KOTR, MIME i takie tam...).

Ww zdarzenia mialy miejsce X wieku temu, i niedawno znow siegnalem po FFVII (nie ma to jak stale lacze i szybki dostep...) i doznalem ponownego oczarowania. Przyzwyczajony do gier PC, gdzie minimalne wymogi to 1giga na procku, super karta grafiki, bla bla bla, gdzie grafika przekracza ludzkie pojecie i takie tam, chwyciłem za "antyczna gre". I mialem zajecie na sporo czasu. To dowodzi, ze jak ktos z was napisal, ze grafika to 50% gry, to byl w bledzie. Swoja droga przeczowam, ze jeszcze kiedys chwyce za FFVII, ale o ósemce tez nie zapomne.



Tak wiec, dla osemeczki plusy to:
+grafika, o tak!!
+muzyka (miejscami denerwujaca, jak na mapie swiata, ale da sie wytrzymac)
+bajeczne animacje
+a limity!!
+roznorodnosc przeciwnikow i ich atakow
+mozliwosc zabezpieczania sie przed kilkoma statusami
+i elemantami (ogien, lod...)
+i sporo innych


Ale sa dwie strony medalu
-pseudo magia
-zdobywanie nowego poziomu, zawsze taka sama ilosc EXP
-wszystko sie szybko wyjasnia
-czasami Square po prostu brakowalo pomyslow na fabule
-przereklamowane


Ale, zalezy kto jak lubi grac. Chociaz 8 nie jest bezbledna (...praktycznie nie ma gry bezblednej...), to spedzilem przy niej sporo popoludni, i zagralbym raz jeszcze, ale mam paskudna ryse...  ;(  <płacze>  :shu:  

kare ki ni mizu wo...
deisui ni haeru kimi wa mou...


Teraz słucham:

Offline Tamaya

  • Wanderer
  • *******
  • Wiadomości: 931
    • Zobacz profil
    • http://www.tamaya.escarp.net
Final Fantasy VIII
« Odpowiedź #39 dnia: Październik 21, 2004, 09:57:56 am »
Mnie się FF8 bardzo podobała i zagłosowałam na jej korzyść. Nie był to mój pierwszy rpg, ale zrobił na mnie duze wrażenie.
Grafika urocza. Zwłaszcza lepszy wygląd postaci niż siódemce.
Mnóstwo niezapomnianych przerywników filmowych.
Fabuła też jak dla mnie fascynująca.
I bardzo mi bliska postać Squalla.
I muzyka też niezła.
Po prostu nic dodać nic ująć. Nudzić się przy niej nie nudziłam.
« Ostatnia zmiana: Październik 21, 2004, 09:58:39 am wysłana przez Tamaya »