Autor Wątek: Pieśń pijanego barda  (Przeczytany 1149 razy)

Offline Goha

  • General
  • ******
  • Wiadomości: 682
  • uuu... John Woo...
    • Zobacz profil
Pieśń pijanego barda
« dnia: Kwiecień 24, 2005, 11:32:29 pm »
ok. to jest próbka tekstu, który miał być zawarty w opowiadaniu na motywach Lineage. Jest to wprawdzie spory spoiler, ale wiecie jak bardzo bardowie lubią naciągać wydarzenia :D
To jak. Pisać to czy nie pisać?

Cytuj
Ruszyła w bój, choć zraniona mocno
W pełnym rynsztunku, w Zbroi Zagłady
Choć obolała, cięła wroga
Poważne zadając mu rany.
O, Mroczna Pani! Tyś prawą jej duszę
Odjęła nam w blasku jej chwały!
Wciąż parła naprzód
Znosząc dumnie każde zadane jej rany.
Gdy w końcu stanęła z Nim twarzą w twarz
I starły się oba ich ostrza
Zdradziecko posłana z ukrycia strzała
W pierś ją, wprost w serce ugodła.
Lecz nic to dla niej było, jej dłoń
Wciąż miecz dzierżyła krzepko
Lecz każdy, kto w pobliżu stał
Widział, jej kroki niepewne
Wzburzył się Sprawca srodze na swoich
Nie mogąc nawiązać walki
I zamiast jej cios zadać ostatni,
Broń odrzucił, przystając
Wtem druga strzała, a potem kolejna
I wszystkie trzy w pierś, w jedno miejsce...
I osunęła się Pani na ziemię
Brocząc krwią, lecz wciąż z mieczem w ręce.
Przypadł do niej jej uczeń i brat
I wiedział, że nie ma ratunku
W złote jej oczy patrząc gasnące
Sam łzę uronił po cichu
"Słuchaj Glathielu" szepnęła wreszcie
Broń swą wciskając mu w rękę.
"Tyś mym następcą, wstań i idź w bój,
Nie lękaj się o mnie więcej..."
Palce jej jeszcze ślady dwa krwawe
Na twarzy mu uczyniły
A potem opadła biała jej dłoń,
Nie miejąc więcej już siły.
Wstał tedy Glathiel, tłumiąc łzy,
Jej ciało biorąc na ręce
I wtedy każdy, wróg czy swój,
Oddał jej pokłon chwały...

Nie, to nie dlatego, że ja nie umiem rymować. To tak ma być.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 24, 2005, 11:33:10 pm wysłana przez Goha »

Offline White_wizard

  • Keyblade Master
  • Weapon Master
  • *********
  • Wiadomości: 2242
  • A way to the Dawn
    • Zobacz profil
Pieśń pijanego barda
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 25, 2005, 12:55:55 am »
.... Na takim rodzaju twórczości się nie znam i takiego rodzaju twórczości nie lubię.... więc ograniczę się tylko do kilku słów komentarza..... Moim zdaniem tekst jest ciekawy, ale jeśli ciągle będziesz pisać wierszem, to będzie mniej zrozumiały niż bełkot pana edzia spod monopolowego..... No ale chyba takie jest założenie takiej twórczości.....
You were born from nothing, you will turn into nothing. What have you lost? Nothing!

Offline Tamaya

  • Wanderer
  • *******
  • Wiadomości: 931
    • Zobacz profil
    • http://www.tamaya.escarp.net
Pieśń pijanego barda
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 25, 2005, 09:37:09 am »
Nie znam bliżej fabuły Lineage, ale na mnie zrobiło dość duże wrażenie przedstawienie tego fragmentu.  Wydaje się zawierać w sobie pewną głębię i ta oryginalna forma przekazu jako poemat, ale nie jestem specem od technik pisania białych wierszy, więc trudno coś więcej dodać.  

Offline Goha

  • General
  • ******
  • Wiadomości: 682
  • uuu... John Woo...
    • Zobacz profil
Pieśń pijanego barda
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 25, 2005, 10:13:46 am »
Zapomniałam wspomnieć, że cała reszta miała być w formie opowiadania... :P

Offline Yuzuriha

  • Dead Shadow
  • SemiRedaktor
  • *********
  • Wiadomości: 1742
  • Let's go together ... in to the darkness
    • Zobacz profil
    • http://www.deadshadow666.deviantart.com/
Pieśń pijanego barda
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 25, 2005, 11:42:44 am »
Oooo...bardzo mi się podoba...(kurcze wzruszyłam się...).Jeśli reszta ma być jako opowiadanie to nieźle już nie mogem się doczekac(o ile chcesz umieścić je kiedyś na forum ;P).