Autor Wątek: Poszukiwacz 6 - Nekromancer  (Przeczytany 26346 razy)

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #40 dnia: Wrzesień 28, 2010, 04:29:53 pm »
Zwycięstwo z Upiorem było wisienką na torcie dzisiejszego dnia. Po walce wróciłeś do karczmy, uzupełniłeś procenty usunięte rzuconym wcześniej detoxem, po czym poszedłeś wyspać się należycie. Rankiem, świeży niczym młody bóg ruszyłeś w dalszą wędrówkę.

Zastanawia cię gdzie mógł udać się Upiór, który w takim pośpiechu uciekał przed tobą wczoraj. Musiał zaszyć się gdzieś, ale nie zbyt daleko... np. wśród skalistych wzniesień na południu. Tam z całą pewnością trudno byłoby ci go znaleźć. Na wschodzie, mniej-więcej w tej samej odległości widzisz puszczę, która również powinna zapewnić twojemu ożywieńcowi spokojny nocleg...

Wynik rzutu kostką przy ruchu: 4

Dostępne drogi:

a) Skały - niebezpieczeństwo (negatywny rezultat w 50% przypadkach, pozytywny w 16%).
b) Puszcza - teren nadaje się do eksploracji (1 Karta Przygody). Znajduje się na nim inny poszukiwacz (Upiór).

Offline Lemax

  • Soldier
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
    • http://
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #41 dnia: Wrzesień 28, 2010, 10:26:24 pm »
Ok dzisiaj dajmy spokój Upiorowi narazie puszczam się na puszcze i eksploruje teren stos 1 .


Ganymede, a human boy,was blessed with such beauty that
even gods could not stop falling in love.
One day he was taken away somewhere by a majestic eagle.
Time passed, and in Heaven,gods were fascinated with
a young man who were serving nectar to them at their party.
Thus, Zeus, the lord of gods,gave him the immortality of god
and he became the stars of a man who is pouring water of rain
toward his home ground.

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #42 dnia: Wrzesień 28, 2010, 10:50:28 pm »
Zapuściłeś się w puszczę, szybko odnajdując ślady Upiora. Jest gdzieś w tej puszczy, ale zdążył się już ukryć, natomiast noc zapadła już jakiś czas temu. Nie masz szans go teraz znaleźć.

Rozbiłeś się nad rzeką, w pobliżu miejsca nad rzeką. Chociaż nie znalazłeś tu żadnego trupa, to jesteś pewien, że ktoś zginął tutaj kilka dni temu - potrafisz wyczuć takie rzeczy. Spędziłeś noc nad rzeką i nie spotkało cię nic interesującego, pomijając sen, który miałeś. Wydawało ci się, że obudziłeś się w nocy i zobaczyłeś świetlistą postać kobiety, stojącą na powierzchni nienaturalnie spokojnej rzeki. Szybko się obudziłeś, czując, że kimkolwiek była postać ze snu, nie miała wobec ciebie żadnych zamiarów...



Spotkałeś wróżkę, lecz zostałeś przez nią zignorowany.

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #43 dnia: Wrzesień 30, 2010, 02:08:12 am »
Zerwałeś się rano, szybko zapominając o kobiecie ze snu. Postanowiłeś oddalić się od tej puszczy widząc, że aura tego miejsca ci nie służy.

Zerknąłeś na wschód, dostrzegając Gospodę. A tak, dobre piwo, gra w pokera... ciekawe czy teraz też udałoby ci się wygrać jakieś pieniądze. Na zachodzie widnieją wzgórza, wśród których znalazłeś swój magiczny miecz, a później i eliksir siły. Ciekawe ile jeszcze magicznych przedmiotów mają w tym miejscu.

Wynik rzutu kostką przy ruchu: 2

a) Gospoda - rzut kostką (50% szans na pozytywny rezultat, 50% na negatywny)
b) Wzgórza - teren nadaje się do eksploracji (1 Karta Przygody).

Offline Lemax

  • Soldier
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
    • http://
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #44 dnia: Wrzesień 30, 2010, 10:40:49 am »
Zostaje abstynentem hahaha i nie idę do gospody udaję się na wzgórza i ciągnę kartę z 1 stosu .


Ganymede, a human boy,was blessed with such beauty that
even gods could not stop falling in love.
One day he was taken away somewhere by a majestic eagle.
Time passed, and in Heaven,gods were fascinated with
a young man who were serving nectar to them at their party.
Thus, Zeus, the lord of gods,gave him the immortality of god
and he became the stars of a man who is pouring water of rain
toward his home ground.

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #45 dnia: Październik 01, 2010, 03:16:38 pm »
Wśród wzgórz panował spokój. Postanowiłeś nie iść w kierunku jednej z odwiedzonych wcześniej osad, zdając sobie sprawę z tego, że pewnie cię tam jeszcze pamiętają. Rozbiłeś się w pobliżu drogi, w wysokiej trawie gdzieś w środku "nigdzie".

W poszukiwaniu drewna udałeś się na południe, drogą w stronę rzeki i w trakcie marszu natknąłeś się na niewielki woreczek leżący na ziemi. To mieszek złota. Obszedłeś go dookoła, poszukałeś jakichś zmyślnych pułapek, w końcu przeczesałeś trawy w poszukiwaniu jakiegoś rozbójnika, który mógłby się na ciebie rzucić kiedy chwytasz zdobycz. Nic takiego nie znalazłeś - regularny mieszek złotych monet leżał sobie po prostu na drodze, nie pilnowany przez nikogo. Widocznie wypadł on komuś na tyle zamożnemu, że większym problemem było wrócenie się po zgubę niż brak woreczka.

Cóż, dodatkowe pieniądze zawsze się przydadzą.



Znalazłeś mieszek złota.

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #46 dnia: Październik 03, 2010, 01:35:47 pm »
Zdobyłeś niewielką ilość waluty i zastanawiasz się co mógłbyś za jej pomocą zrobić. Ślad po Upiorze zniknął zupełnie, ale masz nadzieję, że niedługo będziesz znowu miał okazję go spotkać.

W polu widzenia masz miasto na zachodzie, w którym mógłbyś kupić kilka drobiazgów. Innym pomysłem jest powrót do puszczy i upewnienie się, czy kobieta, która ci się wtedy przyśniła faktycznie wciąż nawiedza to miejsce.

Wynik rzutu kostką przy ruchu: 2.

Dostępne drogi:

a) Miasto - możesz odwiedzić w nim Medyka, Alchemika i Czarodziejkę i korzystać z ich usług.
b) Puszcza - teren został już zbadany i leży na nim Karta Przygody (Wróżka).

Offline Lemax

  • Soldier
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
    • http://
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #47 dnia: Październik 03, 2010, 03:40:59 pm »
Idę do miasta i nie korzystam z usług nikogo.


Ganymede, a human boy,was blessed with such beauty that
even gods could not stop falling in love.
One day he was taken away somewhere by a majestic eagle.
Time passed, and in Heaven,gods were fascinated with
a young man who were serving nectar to them at their party.
Thus, Zeus, the lord of gods,gave him the immortality of god
and he became the stars of a man who is pouring water of rain
toward his home ground.

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #48 dnia: Październik 04, 2010, 12:18:36 am »
Powróciłeś do miasta i wpadłeś do tawerny, w której spędziłeś tyle czasu nie tak dawno temu. Udało ci się wygrać z jakimś szulerem w "trzy kubki", z niewielką pomocą zaklęcia hipnotyzującego, i zyskałeś wystarczająco dużo kasy, aby zapłacić za pokój i zjeść dobrą, zakrapianą piwem kolację kolację, a także uzupełnić żelazne rację na drogę. Życie podróżnika ma jednak swoje dobre strony, od czasu do czasu.

Nic się nie wydarzyło.

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #49 dnia: Październik 06, 2010, 12:36:28 am »
Miło spędziłeś ten dzień w mieście, jednak trzeba ruszać dalej. Myślisz, że duże aglomeracje to dobre miejsce, aby odpocząć po trudach podróży, rozważasz więc spędzenie jeszcze jednej nocy wśród ludzi. Tak długo siedziałeś na cmentarzu, że zapomniałeś już zupełnie jak smakuje piwo.

Na dalekim południu widzisz Kapliczkę, ale pójście do niej jest poronionym pomysłem - o ile wcześniej nie przeklną cię mnisi, to sam stracisz całe moce na poświęconej ziemi. Spoglądając na wschód uśmiechnąłeś się, przypominając sobie o Gospodzie, w której serwują dużo lepsze piwo niż tu, w mieście.

Wynik rzutu kostką przy ruchu: 6

Dostępne drogi:

a) Kapliczka - wejście na ten obszar oznacza utratę punktu wytrzymałości.
b) Gospoda - rzut kostką (50% szans na pozytywny rezultat, 50% na negatywny).

Offline Lemax

  • Soldier
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
    • http://
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #50 dnia: Październik 06, 2010, 08:36:00 am »
Feee Kaplica jestem niewierzący wole zachlać się w gospodzie


Ganymede, a human boy,was blessed with such beauty that
even gods could not stop falling in love.
One day he was taken away somewhere by a majestic eagle.
Time passed, and in Heaven,gods were fascinated with
a young man who were serving nectar to them at their party.
Thus, Zeus, the lord of gods,gave him the immortality of god
and he became the stars of a man who is pouring water of rain
toward his home ground.

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #51 dnia: Październik 06, 2010, 04:32:04 pm »
Tak jak pomyślałeś, tak zrobiłeś. Czym prędzej pośpieszyłeś w kierunku karczmy, chcąc zdążyć przed zachodem słońca. Wynająłeś w niej pokój, po czym zacząłeś libację wczesnym wieczorem.

W gospodzie poznałeś wielu bardzo życzliwych ludzi, z którymi żal by ci było się nie napić. Pomógł również fakt, że większość stawiała ci dodatkowe kufle piwa po tym, jak to ożywiłeś martwego szczura rynsztokowego i zmusiłeś go do tańczenia na blacie baru. Minstrele grali, kurki wbijano w kolejne beczki piwa, a ty śmiałeś się, rozmawiałeś i piłeś, piłeś, piłeś.

Niestety, przeholowałeś tej nocy i po którejś z kolei serii wypitych ciurkiem kufli padłeś na blat nieprzytomny. Nie widziałeś, że życzliwi gospodarze zaprowadzili cię do stajni i rzucili na siano, w którym niemalże się utopiłeś po pijaku. Następnego dnia obudziłeś się w jakimś potwornym świecie wypełnionym bolesnymi odgłosami i zdrętwiałymi mięśniami. Ledwo mogłeś się ruszać, nie mówiąc już nawet o kontynuowaniu podróży. Chcąc nie chcąc, musisz tu przeczekać i odchorować wypite procenty.

Wynik rzutu kostką przy wizycie w Gospodzie: 1

Straciłeś turę.

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #52 dnia: Październik 11, 2010, 01:20:18 am »
Następnego dnia byłeś już zdolny do funkcjonowania w podstawowym zakresie. Opanowałeś na nowo umiejętność artykułowanego wysławiania się, nogi nie są już wypchane watą i trocinami, a świat z każdą chwilą staje się odrobinę mniej obrzydliwie nieznośny. Nie zajdziesz dziś daleko, no ale przynajmniej oddalisz się na tyle, aby nie czuć zapachu piwa, od którego wciąż zbiera ci się na mdłości.

Pola warzywne na południu to oczywisty wybór - może uda się zrabować jakieś grządki i uzupełnić tak potrzebne ci w tej chwili witaminy? Na zachodzie jednak rozciąga się dosyć zachęcająca stepowa równina - teren trudniejszy, ale również i cichszy, bo mniej zaludniony.

Wynik rzutu kostką przy ruchu: 1

Dostępne drogi:

a) Pola - teren nadaje się do eksploracji (1 Karta Przygody). Znajduje się na nim inny poszukiwacz (Gladiator)
b) Równiny - teren nadaje się do eksploracji (1 Karta Przygody).

Offline Lemax

  • Soldier
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
    • http://
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #53 dnia: Październik 11, 2010, 08:45:45 am »
Niechcę zbierać marchewek na polach wiec idę na równiny stosik 1


Ganymede, a human boy,was blessed with such beauty that
even gods could not stop falling in love.
One day he was taken away somewhere by a majestic eagle.
Time passed, and in Heaven,gods were fascinated with
a young man who were serving nectar to them at their party.
Thus, Zeus, the lord of gods,gave him the immortality of god
and he became the stars of a man who is pouring water of rain
toward his home ground.

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #54 dnia: Październik 11, 2010, 11:12:55 pm »
Rozbiłeś obozowisko na suchy stepie na zachód od gospody. Przecina się tu wiele szlaków, a ty wybrałeś miejsce, które będzie od nich możliwie dalekie. Udało ci się odnaleźć niewielką polanę, skrytą w jakiejś płytkiej, skalistej niecce. Odnalazłeś w trawie wiele kręgów zrobionych z niewielkich kamieni, co znaczyłoby, że kiedyś mieszkała w tym miejscu jakaś rdzenna ludność tej krainy.

Skryłeś się pod nawisem skalnym, chroniąc się od deszczu, który zaskoczył cię wczesnym wieczorem. Ogrzewałeś się przy ognisku, konsumując rzadką zupę ugotowaną na kupionych niedawno zapasach. Ognie tańczyły zabawnie na wietrze, nabierając nienaturalnych kształtów. Jednak kiedy ogniste języki uformowały ludzką sylwetkę, zdałeś sobie sprawę, że to nie może być przypadek.
- Sięgnij w płomień i odnajdź siebie - odpowiedziała ponura mara niskim głosem, który, byłeś tego zupełnie pewny, rozbrzmiewał wyłącznie wewnątrz twojej głowy.

Pod wpływem impulsu wsadziłeś rękę w ognisko, próbując złapać płomiennego demona za gardło. Ręka zapłonęła ogniem i twe ciało przeszedł ból, jakiego nigdy w życiu nie czułeś. Padłeś na ziemię trzęsąc się i patrząc na bąble, jakie pojawiają się na poparzonej dłoni. Ból powoli ustąpił, a ty odkryłeś, ku swemu zdziwieniu, że to doświadczenie napełniło cię jakąś dziwną, wewnętrzną siłą. Stwierdziłeś, że będziesz musiał częściej się okaleczać.



Dostałeś jeden punkt mocy (3->4)

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #55 dnia: Październik 12, 2010, 09:56:47 pm »
Wszystko jest po twojej myśli. Wszystko, poza pogodą. Zamieć zepsuła ci trochę plany i wszystko wskazuje na to, że przez następne kilka dni będziesz musiał zostać w tej okolicy.

Na dalszym zachodzie widzisz gęstą puszczę. Pamiętasz jeszcze kto tam mieszka i zdajesz sobie sprawę z tego, że nie jest to ktoś ci przychylny. Z drugiej strony masz gospodę, jednak wciąż mdli cię na myśl o piwie. Cóż, zawsze pozostaje jeszcze wino i wódka...

Z powodu zamieci poruszasz się dziś tylko o 1 obszar.

Dostępne drogi:

a) Puszcza - teren został już zbadany i leży na nim Karta Przygody (Wróżka).
b) Gospoda - rzut kostką (50% szans na pozytywny rezultat, 50% na negatywny).

Offline Lemax

  • Soldier
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
    • http://
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #56 dnia: Październik 13, 2010, 08:49:34 am »
czas znowu najebać się w gospodzie powtórka z rozgrywki


Ganymede, a human boy,was blessed with such beauty that
even gods could not stop falling in love.
One day he was taken away somewhere by a majestic eagle.
Time passed, and in Heaven,gods were fascinated with
a young man who were serving nectar to them at their party.
Thus, Zeus, the lord of gods,gave him the immortality of god
and he became the stars of a man who is pouring water of rain
toward his home ground.

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #57 dnia: Październik 13, 2010, 11:25:07 pm »
Powróciłeś do gospody, a wiele znajomych twarzy przywitało cię radosnymi okrzykami i brawami. To pewnie jedyne miejsce w całej tej krainie, w którym ktoś cieszy się na twój widok. Rozpocząłeś libację, jednak tym razem zdecydowałeś się na miód pitny i grzane wino, wciąż czując chłód po podróżowaniu w zamieci.

Podczas picia miałeś szczęście wymienić toasty z drobnym przemytnikiem, który w porcie niedaleko gospody ma zacumowaną łódź wiosłową. Okazuje się, że szmugluje alkohol za Rwącą Rzekę, przywożąc z powrotem rzadkie zioła i przyprawy, które skupuje od mieszkających gdzieś tam druidów. Postawiłeś mu kilka kolejek, a ten, nie mogąc odwdzięczyć się tym samym, zaoferował ci transport na drugi brzeg rzeki do Świątyni. Masz noc na przemyślenie propozycji, gdyż handlarz chce ruszać jutro skoro świt.

Wynik rzutu kostką przy wizycie w Gospodzie: 6

Zaproponowano ci przewóz do Świątyni.

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #58 dnia: Październik 16, 2010, 12:36:23 am »
Obudziłeś się rano z lekkim kacem, z przerażeniem patrząc na zamieć, która wciąż panuje za oknem. Ubrałeś się, odświeżyłeś i wyszedłeś na zewnątrz, starając się przemyśleć dalsze posunięcie.

Na zachodzie widnieją znajome ci z wczoraj równiny, zaś na południu widzisz pola, na których, zdaje się, dawno temu animowałeś Strzygonia na jakimś obskurnym cmentarzu. Przypomniałeś sobie jeszcze o przewoźniku, który obiecał przeprawić się z tobą na drugą stronę rzeki...

Z powodu zamieci poruszasz się dziś tylko o 1 obszar.

Dostępne drogi:

a) Pola - teren nadaje się do eksploracji (1 Karta Przygody).
b) Równiny - teren nadaje się do eksploracji (1 Karta Przygody).
c) Świątynia (Kraina Środkowa) - możliwość rzutu dwiema kostkami (72% szans na pozytywny rezultat, 28% na negatywny).

Offline Lemax

  • Soldier
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
    • http://
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #59 dnia: Październik 16, 2010, 08:50:14 am »
Korzystam z propozycji handlarza i idę zaznać spokoju w świątyni


Ganymede, a human boy,was blessed with such beauty that
even gods could not stop falling in love.
One day he was taken away somewhere by a majestic eagle.
Time passed, and in Heaven,gods were fascinated with
a young man who were serving nectar to them at their party.
Thus, Zeus, the lord of gods,gave him the immortality of god
and he became the stars of a man who is pouring water of rain
toward his home ground.