Autor Wątek: Poszukiwacz 6 - Nekromancer  (Przeczytany 26346 razy)

Offline Lemax

  • Soldier
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
    • http://
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #20 dnia: Wrzesień 19, 2010, 02:15:50 pm »
Trzeba zaryzykować udaję się na ruiny


Ganymede, a human boy,was blessed with such beauty that
even gods could not stop falling in love.
One day he was taken away somewhere by a majestic eagle.
Time passed, and in Heaven,gods were fascinated with
a young man who were serving nectar to them at their party.
Thus, Zeus, the lord of gods,gave him the immortality of god
and he became the stars of a man who is pouring water of rain
toward his home ground.

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #21 dnia: Wrzesień 19, 2010, 03:49:44 pm »
Pogoń nie śledziła cię zbyt długo - zgubiłeś ją już w połowie drogi, nie mniej jednak postanowiłeś zwiedzić miejsce, do którego wstępnie postanowiłeś się udać. Ruiny są wyludnione i zarośnięte, do tego wyjątkowo ponure - przypominają ci trochę twój ulubiony cmentarz na południu. A skoro o cmentarzu mowa, to tutaj też musi jakiś być...

Znalazłeś nekropolię na południowym-wschodzie zrujnowanej twierdzy. Jest faktycznie imponująca - groby są stare, kamienne, a do tego jest tu wiele krypt, w których schowane może być coś ciekawego. Jedna z nich wygląda szczególnie obiecująco - znajdujący się w tyle cmentarza grobowiec ma bogato zdobiony portal, a na jego sklepieniu siedzi kilka gargulców. To krypta z klasą. Przed nią jednak czeka wygłodniały niedźwiedź brunatny - nim zdążyłeś wpaść na pomysł jego ominięcia zwierzę rzuciło się na ciebie, atakując zajadle.



Rozpocząłeś walkę z niedźwiedziem.

Twoja skuteczność: 4 (siła) + 1 (przedmioty) + 2 (rzut kostką) = 7
Skuteczność wroga: 3 (siła) + 4 (rzut kostką) = 7

Walka nie została rozstrzygnięta.

===========================

Walka trwała zbyt długo, a ty broniłeś się wyjątkowo dobrze. Niedźwiedź ma jednak lepszą kondycję niż ty i zmusił cię do odwrotu - zdążyłeś wbiec do grobowca nim zwierzę cię dopadło. Postanowiłeś zwiedzić kryptę, lecz długie błąkanie się po niej nie przyniosło żadnych rezultatów - ciała są zbyt stare, by próbować je reanimować, a wszelkie kosztowności uległy zniszczeniu lub ukradli je cmentarne hieny.



Wynik rzutu kostką przy wizycie w grobowcu: 4

Nic nie znalazłeś.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 21, 2010, 01:10:59 am wysłana przez Tantalus »

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #22 dnia: Wrzesień 20, 2010, 10:30:59 pm »
Ruiny nie okazały się dla ciebie szczęśliwe i zdecydowałeś udać się w bardziej typowy dla tej krainy region - dotąd największe szczęście spotykało cię w miejscach niepozornych i postanowiłeś się tego trzymać.

Ruszając na północ będziesz mógł minąć gospodę i dojść do trawiastych równin graniczących z nią od zachodu. Wydaje ci się, że rano widziałeś jakieś dwie sylwetki podążające w tym właśnie kierunku. Alternatywą jest pójście na południe, w kierunku wioski. Tamtejsze pola wyglądają na mniej emocjonujące, no ale przynajmniej uciekniesz przed nadchodzącym z północy deszczem.

Wynik rzutu kostką przy ruchu: 3

Dostępne drogi:

a) Równiny - teren został już zbadany przez innego poszukiwacza i leży na nim Karta Przygody. Znajduje się na nim innym poszukiwacz (Hobgoblin).
b) Pola - teren został już zbadany przez innego poszukiwacza i leży na nim Karta Przygody.

Offline Lemax

  • Soldier
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
    • http://
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #23 dnia: Wrzesień 20, 2010, 10:43:54 pm »
Udaję się na pola zostawiam w spokoju hobgoblina


Ganymede, a human boy,was blessed with such beauty that
even gods could not stop falling in love.
One day he was taken away somewhere by a majestic eagle.
Time passed, and in Heaven,gods were fascinated with
a young man who were serving nectar to them at their party.
Thus, Zeus, the lord of gods,gave him the immortality of god
and he became the stars of a man who is pouring water of rain
toward his home ground.

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #24 dnia: Wrzesień 21, 2010, 01:19:11 am »
Poszedłeś na równiny, skupiając się na znalezieniu noclegu, zanim rozpocznie się ulewa. Równina okazała się obszerna i szybko zgubiłeś ślad podróżników, których widziałeś rano. Na łysym stepie na którym tej nocy obozowałeś nie widać było nikogo.

Niestety, dzień nie minął bez przykrych niespodzianek. Przed zachodem zauważyłeś kilka dużych zwierząt obserwujących cię z oddali - to lwy, dość niespotykane zwierzę w tym regionie i o tej porze. Muszą być wygłodniałe, skoro pojawiły się tak blisko ludzkich siedzib. Drapieżniki zbliżały się do ciebie powoli, widząc, że jesteś sam. Gdy były kilkadziesiąt metrów od ciebie wstałeś i wyjąłeś miecz, kierując się wrogom naprzeciw, licząc że pierzchną przed tobą. Większość oddaliła się od razu gdy wstałeś, jednak samiec alfa stada postanowił spróbować swojego szczęścia...



Rozpocząłeś walkę z lwem

Twoja skuteczność: 4 (siła) + 1 (przedmioty) + 2 (rzut kostką) = 7
Skuteczność wroga: 3 (siła) + 4 (rzut kostką) = 7

Walka nie została rozstrzygnięta.

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 22, 2010, 01:12:31 am »
Irytuje cię fakt, że wciąż nie możesz wyjść na swoje. Zaczynasz tęsknić za spokojem swojego cmentarza, gdzie problemem było znalezienie dobrej łopaty, czy świeżego mózgu. Nie przywykłeś do długich podróży, ani tym bardziej do walki z dzikimi zwierzętami. Lwa udało ci się przepędzić, ale wiesz, że w tej krainie żyją dużo potężniejsze monstra.

Postanowiłeś zwiedzić okolice jakiejś sporej aglomeracji, wciąż jednak masz obawy przed wejściem w jej mury. Martwisz się wciąż o przyzwanego kilka dni temu Strzygonia, wstępny plan przewiduje więc udanie się na pola okalające Miasto. Podobny, choć bardziej rolniczy teren znajdziesz również na południu, kilka mil od tamtejszej wioski.

Wynik rzutu kostką przy ruchu: 6

Dostępne drogi:

a) Pola (droga na zachód) - teren został już zbadany przez innego poszukiwacza i leży na nim Karta Przygody.
b) Pola (droga na południe) - teren został już zbadany przez innego poszukiwacza i leży na nim Karta Przygody.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2010, 01:13:33 am wysłana przez Tantalus »

Offline Lemax

  • Soldier
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
    • http://
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #26 dnia: Wrzesień 22, 2010, 09:29:18 am »
Udaje się na zachodnie pola 
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2010, 10:13:14 pm wysłana przez Tantalus »


Ganymede, a human boy,was blessed with such beauty that
even gods could not stop falling in love.
One day he was taken away somewhere by a majestic eagle.
Time passed, and in Heaven,gods were fascinated with
a young man who were serving nectar to them at their party.
Thus, Zeus, the lord of gods,gave him the immortality of god
and he became the stars of a man who is pouring water of rain
toward his home ground.

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #27 dnia: Wrzesień 22, 2010, 11:28:45 am »
Skierowałeś się na zachód, zatrzymując się wśród pól i rzadkich osad. Masz nadzieję, że Strzygoń poradzi sobie sam i wytrzyma jeszcze trochę. Pogoda zaczyna się psuć, więc już tak czy siak nie dojdziesz do niego tego dnia.

Dotarłeś do niewielkiej, lecz gęsto zaludnionej osady. Nikt nie zwrócił w niej uwagi na twoją naturalną szpetotę, choćby dlatego, że wśród tubylców zauważyłeś kilku delikwentów z twarzami bardziej zakazanymi niż twoja własna. Okazało się, że większość przyszła tutaj z wizytą do pobliskiego szpitala polowego, który założono kilka mil na północ i miejscy medycy leczą tam wszystkich za darmo. Odszedłeś i rozbiłeś obóz nad rzeką - skoro medyk działa charytatywnie, to nie będzie miał nawet pieniędzy, które mógłbyś zrabować.



Na tym obszarze zamieszkał uzdrowiciel.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2010, 06:40:40 pm wysłana przez Tantalus »

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #28 dnia: Wrzesień 22, 2010, 05:15:59 pm »
Pogoda kompletnie się zepsuła i niewiele widzisz w szalejącej zamieci. Zimny wiatr smaga cię raz po raz i marsz w tych warunkach jest szczególnie uciążliwy. Musisz szybko znaleźć jakąś kryjówkę.

Na północy rozpościera się gęsty las, który powinien osłonić cię przed wiatrem i śniegiem. Niestety, wygląda na niebezpieczne miejsce i nie chcesz się do niego zapuszczać, póki nie musisz. Na południu znajduje się wioska, którą już raz odwiedziłeś - ciekawi cię, czy mieszkający w niej mędrzec nie zmienił przypadkiem zdania co do ciebie...

Z powodu zamieci poruszasz się dziś tylko o 1 obszar.

Dostępne drogi:

a) Puszcza - teren nadaje się do eksploracji (1 Karta Przygody). Znajduje się na nim inny poszukiwacz (Barbarzyńca).
b) Miasto - na obszarze leży już Karta Przygody i w tej chwili nie można korzystać z usług mieszkających w mieście specjalistów (Strzygoń).
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2010, 06:43:01 pm wysłana przez Tantalus »

Offline Lemax

  • Soldier
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
    • http://
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #29 dnia: Wrzesień 22, 2010, 06:54:27 pm »
miasto, próbuję zaprzyjaźnić się z duchem.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2010, 06:58:09 pm wysłana przez Tantalus »


Ganymede, a human boy,was blessed with such beauty that
even gods could not stop falling in love.
One day he was taken away somewhere by a majestic eagle.
Time passed, and in Heaven,gods were fascinated with
a young man who were serving nectar to them at their party.
Thus, Zeus, the lord of gods,gave him the immortality of god
and he became the stars of a man who is pouring water of rain
toward his home ground.

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #30 dnia: Wrzesień 22, 2010, 07:06:24 pm »
Przekroczyłeś mury miasta, starając się wytropić swojego strzygonia. Nie było to trudne - miejska gwardia próbuje od tygodnia wypędzić go z terenu miejskiego cmentarza, jak dotąd nieudolnie. W śnieżycy udało ci się przemknąć niedostrzeżonym do nekropolii, a bez kręcącej się po okolicy straży mogłeś spokojnie zająć się maszkarą w pojedynkę.

Znalazłeś Strzygonia - był większy i brzydszy niż się spodziewałeś. Rzuciłeś na niego zaklęcie kontrolujące, jednak jego umysł zdziczał kompletnie po tak długiej rozłące - nie będziesz już mógł nad nim zapanować. Twoje zaklęcie jednak rozwścieczyło bestię, która rzuciła się na ciebie. Nie masz wyjścia - musisz zniszczyć swój twór.



Wynik rzut kostką przy próbuje zaprzyjaźnienia się z duchem: 1

Duch nie chcę się z tobą zaprzyjaźnić. Rozpocząłeś walkę ze Strzygoniem:

Twoja skuteczność: 3 (moc) + 6 (rzut kostką) = 10
Skuteczność wroga: 4 (moc) + 4 (rzut kostką) = 8

Zwyciężyłeś w walce! Strzygoń (moc 4) zostaje dodane do twoich trofeów

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #31 dnia: Wrzesień 23, 2010, 12:26:27 pm »
Zgładzenie strzygonia nie poprawiło ci humoru. Szybko opuściłeś miasto, nim ktokolwiek cię w nim zauważył - niestety, za murami pogoda wciąż jest potworna.

Pokonanie ducha w dziwny sposób wpłynęło na twoje zdrowie. Krótko po jego zgładzeniu poczułeś dziwne osłabienie, jakby w zamian za pokonanie w walce psychicznej, Strzygoń zabrał na drugą stronę kawałek ciebie. Nie ułatwia ci to marszu w śniegu

Z powodu Zemsty Duchów straciłeś punkt wytrzymałości (4->3).

Po raz kolejny nie dane ci będzie pokonać zbyt dalekiej drogi i nie zajdziesz dalej niż na podgrodzie miasta. Wiesz o uzdrowicielu mieszkającym na południu, ale przypuszczasz, że wyniósł się z wioski po niedawnej erupcji wulkanu. Nie wiesz co czeka cię na wschodzie, ale tamtejsze wioseczki wyglądają podobnie odrzucająco co te południowe.

Z powodu zamieci poruszasz się dziś tylko o 1 obszar.

Dostępne drogi:

a) Pola (droga na południe) - teren nadaje się do eksploracji (1 Karta Przygody). Znajduje się na nim inny poszukiwacz (Barbarzyńca).
b) Pola (droga na wschód) - teren został już zbadany przez innego poszukiwacza i leży na nim Karta Przygody. Znajduje się na nim inny poszukiwacz (Upiór).
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 23, 2010, 12:51:55 pm wysłana przez Tantalus »

Offline Lemax

  • Soldier
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
    • http://
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #32 dnia: Wrzesień 23, 2010, 07:30:57 pm »
Udaje się na pola wschodnie i atakuje upiora przed walka łykam eliksir aby powiększyć swoje szanse w walce na sile


Ganymede, a human boy,was blessed with such beauty that
even gods could not stop falling in love.
One day he was taken away somewhere by a majestic eagle.
Time passed, and in Heaven,gods were fascinated with
a young man who were serving nectar to them at their party.
Thus, Zeus, the lord of gods,gave him the immortality of god
and he became the stars of a man who is pouring water of rain
toward his home ground.

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #33 dnia: Wrzesień 23, 2010, 07:47:12 pm »
Minąłeś podgrodzie miasta i skierowałeś się na zachód, w kierunku zaśnieżonych pól. Postanowiłeś zatrzymać się w niewielkim lasku na północy, starając się ochronić przed śniegiem w tym miejscu.

Z lasu doszły cię odgłosy walki - kwiczenie dzika wskazuje na to, że jednym z bojowników jest to leśne zwierze, jednak nie dowiedziałeś się kim jest jego oponent, póki nie podszedłeś bliżej. Nie mogłeś uwierzyć własnym oczom - to Upiór, którego próbowałeś wskrzesić na cmentarzu dwa tygodnie temu. Jakimś cudem zaklęcie zadziałało z opóźnieniem, co z jednej strony cieszy cię, a z drugiej martwi. Z całą pewnością nie będziesz już mógł nad nim zapanować, ale przypuszczasz, że bestia na coś się jeszcze przyda - na jego kościstej prawej dłoni dojrzałeś złoty pierścień emanujący magiczną aurą...

Zaczekałeś aż bestia skończy walczyć z dzikiem - Upiór wycofał się w końcu, odchodząc dalej w las. Śledząc go wypiłeś Eliksir Siły widząc, że może ci być potrzebny. Zaatakowałeś z zaskoczenia, Upiór ledwo zdążył wyciągnąć miecz.



Użyłeś Eliksiru Siły. Twoja Siła urosła o dwa punkty na czas jednej tury (4->6)

Rozpocząłeś walkę z Upiorem

Twoja skuteczność: 6 (siła) + 1 (przedmioty) + 2 (rzut kostką) = 9
Skuteczność Upiora: 2 (siła) + 2 (przedmioty) + 1 (rzut kostką) = 5

Zwyciężyłeś w walce! Odebrałeś przeciwnikowi jeden z jego przedmiotów - Pierścień.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 27, 2010, 07:01:55 pm wysłana przez Tantalus »

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #34 dnia: Wrzesień 25, 2010, 03:23:54 pm »
Po przepędzeniu Upiora i odebraniu mu pierścienia zamieszkałeś na dzień we wnętrzu lasu, w którym natknąłeś się na ożywieńca. Miejsce nie było idealne, no ale przynajmniej chroniło przed wiatrem i deszczem. Przez jeden dzień nie mogłeś ruszyć się z tego miejsca i swoją podróż kontynuujesz dopiero następnego dnia.

Ciekawi cię jakich zniszczeń dokonał żywioł w tej części krainy. Masz dwa pomysły jak można by to sprawdzić. Pierwszy przewiduje odwiedzenie Gospody na wschodzie, gdyż wieści z całego regionu trafiają tam prędzej czy później. Nie zwykłeś jednak wierzyć ludziom, możesz więc samemu zlustrować większość okolicy wspinając się na skaliste wzniesienia na południu.

Wynik rzutu kostką przy ruchu: 5

Dostępne drogi:

a) Gospoda - rzut kostką (50% szans na pozytywny rezultat, 50% na negatywny)
b) Skały - niebezpieczeństwo (negatywny rezultat w 50% przypadkach, pozytywny w 16%).

Offline Lemax

  • Soldier
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
    • http://
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #35 dnia: Wrzesień 25, 2010, 04:20:41 pm »
Udaje się do gospody chcę uczcić moje zwycięstwo nad ta maszkara dobrym kuflem piwa .


Ganymede, a human boy,was blessed with such beauty that
even gods could not stop falling in love.
One day he was taken away somewhere by a majestic eagle.
Time passed, and in Heaven,gods were fascinated with
a young man who were serving nectar to them at their party.
Thus, Zeus, the lord of gods,gave him the immortality of god
and he became the stars of a man who is pouring water of rain
toward his home ground.

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #36 dnia: Wrzesień 25, 2010, 05:21:15 pm »
Odwiedziłeś gospodę i zamówiłeś w niej piwo, wydając ostatnie z posiadanych przez siebie pieniędzy. Nim ci je nalano zagadałeś do kilku mężczyzn przy barze, dowiadując się między innymi o niedawnej erupcji wulkanu, z powodu której mnodzy ostatnimi czasy Uzdrowiciele opuścili swoje posterunki i skryli się za murami miasta. Gdy sięgnąłeś po kufel zwróciłeś uwagę na mężczyzn grających w pokera przy jednym ze stołów - to te same sukinsyny, które nie tak dawno temu ograły cię w karty i pozbawiły mieszka złota. Stwierdziłeś, że to dobry moment na zemstę.

Postawiłeś swoje piwo podczas pierwszego zakładu, a dalej grałeś tym, co udało ci się wygrać. Nie szło ci bardzo dobrze, ale nie dałeś się sprowokować i konsekwentnie powiększałeś swoją pulę. Pod wieczór byłeś bogatszy o mieszek złota, byliście więc kwita. Przynajmniej póki co.

Wynik rzutu kostką przy wizycie w Gospodzie: 4

Otrzymałeś mieszek złota.

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #37 dnia: Wrzesień 27, 2010, 04:01:18 pm »
Wzbogaciłeś się o mieszek złota, lecz masz również kilka wolnym monet, które nie zmieściły się do woreczka. Po namyśle postanowiłeś wydać je w jakiejś sporej aglomeracji - kto wie, może spotkasz na swojej drodze kogoś lub coś ciekawego?

Duże osady są tylko dwie. Pierwszą jest wioska na południu, drugim miasto na dalekim zachodzie. Do każdego z tych miejsc dotrzesz jeszcze dzisiaj, ale nie wiesz gdzie uda ci się kupić lepsze piwo i tańszy nocleg...

Wynik rzutu kostką przy ruchu: 6

Dostępne drogi:

a) Miasto - możesz odwiedzić w nim Medyka, Alchemika i Czarodziejkę i korzystać z ich usług. Na tym obszarze znajdują się inni poszukiwacze (Upiór i Gladiator).
b) Wioska - możesz odwiedzić w nim Medyka, Kowala i Mędrca i korzystać z ich usług.

Offline Lemax

  • Soldier
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
    • http://
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #38 dnia: Wrzesień 27, 2010, 04:21:15 pm »
Raz kozie śmierć idę do miasta i atakuję upiora


Ganymede, a human boy,was blessed with such beauty that
even gods could not stop falling in love.
One day he was taken away somewhere by a majestic eagle.
Time passed, and in Heaven,gods were fascinated with
a young man who were serving nectar to them at their party.
Thus, Zeus, the lord of gods,gave him the immortality of god
and he became the stars of a man who is pouring water of rain
toward his home ground.

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Gracz 6 - Lemax
« Odpowiedź #39 dnia: Wrzesień 27, 2010, 07:14:43 pm »
Skierowałeś się do miasta i spędziłeś w nim większość wieczora, przechadzając się po okolicznych tawernach. Przepiłeś większość posiadanych przez siebie drobniaków i wynająłeś pokój w najlepszym lokalu, jaki udało ci się znaleźć. W środku nocy jednak stwierdziłeś, że chyba wypiłeś o jedno albo o pięć piw za dużo i odczułeś silną potrzebę przewietrzenia się.

Gdy lekko zawiany oparłeś się o mur, zwróciłeś uwagę na dwie osoby idące ulicą w twoim kierunku. Jednej nie mogłeś zidentyfikować, gdyż schowana była pod głębokim kapturem, jednak obok niej szła czarnowłosa niemowa, którą już raz spotkałeś - ta sama dziewczyna towarzyszyła Upiorowi, którego spotkałeś kilka dni wcześniej.

Ucieszony wybełkotałeś zaklęcie detoksykacyjne, odzyskując jasność umysłu i utracone poczucie równowagi. Całe szczęście, że nigdzie nie rozstajesz się ze swoim magicznym mieczem i pierścieniem.



Rozpocząłeś walkę z Upiorem

Twoja skuteczność: 4 (siła) + 2 (przedmioty) + 3 (rzut kostką) = 9
Skuteczność Upiora: 2 (siła) + 1 (przedmioty) + 2 (rzut kostką) = 5

Zwyciężyłeś w walce! Odebrałeś mu punkt wytrzymałości (4->3) i dodałeś go sobie (3->4).