Autor Wątek: Kącik młodego mechanika  (Przeczytany 6922 razy)

Offline G-1

  • "cudowny" użytkownik
  • General
  • ******
  • Wiadomości: 542
    • Zobacz profil
Kącik młodego mechanika
« dnia: Stycznia 03, 2007, 12:57:35 am »
No dobra a może by tak napisać coś o tym jak odkręcić śrubki w konsoli. Mianowicie chodzi o temat gdzie każdy mógłby się dzielić nawet drobnymi radami czy opisami jak zmajstrować coś w konsoli padzie czy handheldzie aby działało ! Lub lepiej działało niż normalnie. ;] Oczywiście dotyczy to się wszystkich konsol jak ktoś ma jakieś rady jak w najlepszym stanie utrzymać np. Nin 64, czy DC który jest już mało popularny a co za tym idzie części i akcesoria do rzadszych konsol są mniej dostępne.   Chodzi też o sprawy typu rozkręcenie konsoli w celu przeczyszczenia jej, który śrubki odkręcić bo któś może mieć problem kto nigdy tego nie robił, sposoby czyszczenia laserów, chiptuning konsoli ... ptfu chipmod konsoli, jak to zrobić, przylotować oraz jeszcze jedna ważna sprawa czyi naprawa czy modyfikacja padów które zresztą lubią padać. Również pewnie parę osób będzie ciekawiło jak np. zmontować zestaw aby móc grać na kopiach na różnych handheldach np. Neogeo pocket i te podobne. ;]
Dobrze by było gdyby zanim ktos dotknie konsoli lutownicą napisałby tu coś, albo już po tym z zamiarem podzielenia się wiedzą. ;]

Ja ostatnimi czasy byłem zmuszony wymienić kabel w moim padzie do PS, ponieważ okresowo co 2 tygodnie zaczynał się psuć i musiałem go obcinać o pare centymetrów aż całkowita długosć kabla doszła do ok. metra! Pad jest nieoryginalny i to jest jakiś model za 20 zł, którego dostałem razem z konsolą od dobrego kumpla, bo poprzednie dwa pady jakie miał nie dały rady. Jednego oryginalnego sony to chyba wyrzucił bo mu coś nie działał X czy trójkąt, domyślam się że problem był z kablem no ale trudno. Wracając do mojego obecnego pada to aby wymienić w nim kabel musiałem przede wszystkim kupić nowy kabel, w tym przypadku wystarczyłby 8 żyłowy kabel z ekranem, no ale trochę się naszukałem a i tak nie znalazłem interesujacego mnie kabla, ale kupiłem za to wysmienity ekranowany kabel 9 żyłowy, dokładnie nie jestem w stanie napisać jaki ale jakiś A/V HIFI kabel czy coś takiego, w kazdym razie ojciec mi go kupił. Prosiłem go o 3 metry, no ale kabel ma calutkie 4 M przez co moge bez problemu w najwiekszym pokoju z telewizorem jaki mam w domu. Kabel ma jakieś 8,2 mm grubości jest czarny i długi, żeby zamocować go w padzie musiałem trochę rozwiercić otwór w padzie i wstawić sobie gniazdko do koncentryka a na kabel nakreciłem ciasno wtyczkę, po skreceniu tego kabel cholernie mocno się trzyma do pada. A i najważniejszą rzeczą przed wymianą kabla jest zapisanie sobie gdzie jaki przewód był przylutowany w padzie i włożony we wtyczce, bez tego nie wyobrażam sobie wymiany kabla, ;] Jak już przewpdy przylutowałem do tej wspaniałej płytki w padzie zrobionej z laminatu papierowego to wystarczyło tylko zrobić wtyczkę co było nieco hmm uciążliwe, i najgorsze z całej roboty, ale da się zrobić. Tulejki ferytowej nie wstawiłem na razie na kabel z tego względu że jest to grubszy kabel a tamta nie pasuje na niego, zamówię sobie niedługo parę takich tulejek i będzie spoko, ale jak na razie to i tak nie ma żadnych zakłóceń w pobliżu miejsca w którym gram. No i po wymianie kabla nawet przyjemnie się gra bo kabel jest dużo dłuższy i można sie nawet nim owinąć jak komuś się nudzi, moge z łatwoscią co chwilę zmieniać pozycję w której gram, czy to prawy bok, czy lewy, czy leżę na kanapie, czy siedzę rozwalony. Jak do tej pory sporo grałem już na nowym kablu ale nie widać w ciągu 2 miesięcy żadnego sprzeciwu czy braku reakcji od pada czy jakiegokolwiek zacinania się wszystko teraz gra, a to co było na starym kablu to paranoja bo czasem musiałem go wyprostować żeby mi jakieś przyciski działały czy żeby start się nie uruchamiał sam przez drobne ruszenie kabla.

Btw. mam pytanie czy ktoś używał kiedyś jakichkolwiek przejściówek do USB i jak to się sprawowało jakie są dobre i bezproblemowe?
Wiadomo że czasem trzeba pograć w coś na emulatorze no a najlepiej mieć wtedy pad, bo na klawiaturze jakoś tak nieswojo.
(...)Poprostu ja nie mam czasu na granie w kilkudziestogodzinne gry po to żeby poznać fabułe jakąś lipnawą w której ziomu ratuje świat, a ja podczas tego ratowania świata biegam sobie mietkiem naciskam przycisk X i walcze z potworem, później oglądam film jak ten mietek główny bohater gada 30 minut z jego wybranką z czeg nie wynika nic ciekawego, później zaliczam każdą postać w lokacji i gadam z nią żeby dowiedzieć się na przykład że ładną mamy pogode, a nowa generacja konsol będzie mi oferowała to samo z tym że z lepszą grafiką... nie gry to już nie jest dla mnie główna rozrywka i nie mam czasu na kilkadziesiąt godzin grania podczas gdy o wiele epszą fabułe mogę mieć oglądając jakiś koreański film... teraz już mnie granie nie ara, jak mówiłem wcześniej przed konsolą chce się rozerwać, niepotrzebny do tego jest mi główny bohater stworzony z 40 milionów pixeli zamiast z 4...

Offline Musiol

  • kiedyś byłem tutaj popularny
  • SuperMod
  • **********
  • Wiadomości: 2873
    • Zobacz profil
    • pssite.com
Odp: Kącik młodego mechanika
« Odpowiedź #1 dnia: Stycznia 07, 2007, 04:17:31 pm »
Cytuj
Btw. mam pytanie czy ktoś używał kiedyś jakichkolwiek przejściówek do USB i jak to się sprawowało jakie są dobre i bezproblemowe?
Wiadomo że czasem trzeba pograć w coś na emulatorze no a najlepiej mieć wtedy pad, bo na klawiaturze jakoś tak nieswojo.
Mam przejściówkę na 2 pady. Instalujesz stery, podłączasz, w właściwościach sprawdzasz czy działa wszystko....i myk. ;]

Offline Kazumaru

  • Komercyjny chłopak
  • SuperMod
  • ***********
  • Wiadomości: 3357
  • Forbidden Lover
    • Zobacz profil
Odp: Kącik młodego mechanika
« Odpowiedź #2 dnia: Lutego 03, 2007, 10:28:29 pm »
Czyscil ktos z was juz laser z PS2?
Bo mi sie kiedys w psxie szarym po dlugim czasie zacinaly filmiki w grach dluzej sie doczytywaly dane itd. i rozkrecilem konsole i poprostu w chu* kurzy bylo to przezyscilem tam pod laserem tego bylo pelno, laser przeczyscilem szmatka i tyle... konsola znow smigala.
A czysciliscie kiedys ps2? Bo w sumie rozkrecilem moje ps2, zdmuchnalem kuz z pod tacki i przeczyscilem laser chusteczka i... dalej dziala tak samo z dupy ;/
Wiec pewnie nie dlugo bede wymienia laser, chyba ze da sie to jakos jeszcze wyczyscic... moze przemyje laser jakims magicznym pumeksem? Mcie jakies nazwy magicznych pumeksow do ps2? ;]
No i jakies linki do stronek na ktorych pisze jak zmieniac samemu lasery do ps2 jakby mi ktos zapodal to tez bym sie nie pogniewal, ofkoz jak znacie, nic nie szukajcie bo jak macie szukac to sam se poszukam jak mi sie kiedys zachce ;]


If I ever hear you say another women's name in your sleep you'll wake up the next morning with your joystick missing... got it?

Offline G-1

  • "cudowny" użytkownik
  • General
  • ******
  • Wiadomości: 542
    • Zobacz profil
Odp: Kącik młodego mechanika
« Odpowiedź #3 dnia: Lutego 08, 2007, 07:30:33 pm »
Nie znam anatomii lasera od PS2 ale zrobiłbym jakby się dało tak, że wyczyściłbym wszystko szmatką, lub wacikiem na patyczku, ew. sprężonym powietrzem trudniejsze zakamarki, no i dostępne ruchome elementy takie jak plastikowe trybiki, zębatki, ośki czy prowadnice pokryłbym jakimś siliconowym smarem. No i soczewkę lasera bym przeczyścił wiadomo. Tant mówił kiedyś, że czymś o kwaśnym odczynie można najlepiej to zrobić.
No ale ty pewnie w ciemno rozkręcać pewnie nie chcesz konsoli i słusznie. Pamiętam że przy jakimś odkręcaniu śrubek bałeś się, że zrobiłeś jakąś krzywde swojej konsoli, więc lepiej spytaj się wujka googla w poszukiwaniu precyzyjnej porady albo kogoś kto rozkręcał nieraz i niejedną konsolę (w tym PS2 ofkors). ;]
(...)Poprostu ja nie mam czasu na granie w kilkudziestogodzinne gry po to żeby poznać fabułe jakąś lipnawą w której ziomu ratuje świat, a ja podczas tego ratowania świata biegam sobie mietkiem naciskam przycisk X i walcze z potworem, później oglądam film jak ten mietek główny bohater gada 30 minut z jego wybranką z czeg nie wynika nic ciekawego, później zaliczam każdą postać w lokacji i gadam z nią żeby dowiedzieć się na przykład że ładną mamy pogode, a nowa generacja konsol będzie mi oferowała to samo z tym że z lepszą grafiką... nie gry to już nie jest dla mnie główna rozrywka i nie mam czasu na kilkadziesiąt godzin grania podczas gdy o wiele epszą fabułe mogę mieć oglądając jakiś koreański film... teraz już mnie granie nie ara, jak mówiłem wcześniej przed konsolą chce się rozerwać, niepotrzebny do tego jest mi główny bohater stworzony z 40 milionów pixeli zamiast z 4...

Offline Musiol

  • kiedyś byłem tutaj popularny
  • SuperMod
  • **********
  • Wiadomości: 2873
    • Zobacz profil
    • pssite.com
Odp: Kącik młodego mechanika
« Odpowiedź #4 dnia: Lutego 08, 2007, 09:19:14 pm »
Co do czyszczenia ;] Nie róbcie tego jakimkolwiek alkoholem/wodą kolońską ;] Chyba, że chcecie pozbyć się soczewki lasera ;] Koleżanka tak zabiła PS2 ;]

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Kącik młodego mechanika
« Odpowiedź #5 dnia: Lutego 08, 2007, 11:32:11 pm »
Alkohol to bardzo zły pomysł przy czyszczeniu lasera. Tak samo zresztą, przy czyszczeniu płytek. Pozostawia on smugi na gładkich powierzchniach, laser nie będzie w ten sposób lepiej działał. Jeżeli faktycznie chcemy coś czyścić chemicznie, to proponuję czymś o słabym odczynie kwaśnym (sok z cytryny, rozcieńczony ocet). Dobrze się sprawdzają też te takie magiczne ściereczki do czyszczenia ekranów i okularów (mam taką z DS Pack'a). Lekko nawilżyć wodą, przetrzeć laser i delikatnie wytrzeć...

Offline Cid

  • Soldier
  • Wiadomości: 17
    • Zobacz profil
Odp: Kącik młodego mechanika
« Odpowiedź #6 dnia: Lipca 23, 2007, 02:22:14 pm »
Ja chciałem spytać czy Game Cube'a da się przerobić tak aby czytał "kopie zapasowe"  :P Jeśli tak to jak :D i za ile?

Offline Musiol

  • kiedyś byłem tutaj popularny
  • SuperMod
  • **********
  • Wiadomości: 2873
    • Zobacz profil
    • pssite.com
Odp: Kącik młodego mechanika
« Odpowiedź #7 dnia: Lipca 23, 2007, 02:32:13 pm »
Ja chciałem spytać czy Game Cube'a da się przerobić tak aby czytał "kopie zapasowe"  :P Jeśli tak to jak :D i za ile?
da się:
http://www.1000lecie.pl/~vip/duoq.htm :)

Offline Set

  • Soldier
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
Odp: Kącik młodego mechanika
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpnia 20, 2007, 04:18:36 pm »
Zna ktoś może poradnik, jak zamontować Mod-Chip w PS2? :D (przeszukiwałem "google.pl", niestety bez rezultatu :/)

Offline G-1

  • "cudowny" użytkownik
  • General
  • ******
  • Wiadomości: 542
    • Zobacz profil
Odp: Kącik młodego mechanika
« Odpowiedź #9 dnia: Września 10, 2007, 08:41:47 pm »
Co do czyszczenia lasera to już nieco się upewniłem i pierwszym ponoć dobrym sposobem jest zwilżenie kawałka irchy za pomocą wody destylowanej i śmignięcie kącikiem irchy po soczewce, natomiast drugim też w miarę dobrym sposobem jest rozcieńczenie (też najlepiej w destylu) kwasku cytrynowego (w formie stałej przypomina kryształki cukru, w sklepie chemicznym na pewno znajdziecie) i zwilżenie na przykład małego wacika za pomocą kwasku a potem oczywiście przeczyszczenie soczewki. Często różne pyłki lubią się zbierać w kącikach wokół wewnętrznej części soczewki i zwróćcie na to uwagę.
Nie wiem czy nawilżenie irchy kwaskiem daje lepszy skutek ale na pewno ircha po tym staje się trochę sztywniejsza więc można ją po tym przepłukać.
Oczywiście zanim zaczniecie czyścić laser postarajcie się o sterylne warunki a samą czynność czyszczenia wykonujcie z chirurgiczną precyzją. ;]

Bodajże Ard ostatnio gdzieś pytał o to jak podłączyć PS2 do neta. Jeszcze tego nie robiłem bo nie mam Network Adaptera do PS2, ale może sie tym zajmę jak będę miał czas i środki. Na chwilę obecną mogę tylko dać to:
http://www.playstationworld.pl/tutoriale/PlayStation2/Podlaczenie%20PlayStation%202%20do%20sieci%20LAN%20oraz%20do%20Internetu.pdf
Jak się uda to może i to się przyda:
http://www.playstationworld.pl/tutoriale/PlayStation2/Przegladanie%20stron%20WWW%20na%20PlayStation%202.pdf
PSWorld było dobre ;] No jeszcze jakby ktoś miał pytania to może do mnie walić.
Jeśli macie router albo router WiFi to nie powinno być problemów. Dobrze jest mieć router WiFi bo konsole stacjonarne można podłączyć kablem sieciowym a jakby miał ktoś handhelda to też problemów większych nie ma (tylko adres MAC powinien być na liście na routerze, wybieramy właściwą nazwę SSID, i wpisujemy klucz sieciowy [WEP lub WPA] jeśli są zabezpieczenia i wszycho).

Edit: Tu jeszcze jest parę przydatnych informacji. http://konsole.cdrinfo.pl/artykuly/PS2generalfaq/strona8.php
« Ostatnia zmiana: Września 12, 2007, 08:22:33 pm wysłana przez G-1 »
(...)Poprostu ja nie mam czasu na granie w kilkudziestogodzinne gry po to żeby poznać fabułe jakąś lipnawą w której ziomu ratuje świat, a ja podczas tego ratowania świata biegam sobie mietkiem naciskam przycisk X i walcze z potworem, później oglądam film jak ten mietek główny bohater gada 30 minut z jego wybranką z czeg nie wynika nic ciekawego, później zaliczam każdą postać w lokacji i gadam z nią żeby dowiedzieć się na przykład że ładną mamy pogode, a nowa generacja konsol będzie mi oferowała to samo z tym że z lepszą grafiką... nie gry to już nie jest dla mnie główna rozrywka i nie mam czasu na kilkadziesiąt godzin grania podczas gdy o wiele epszą fabułe mogę mieć oglądając jakiś koreański film... teraz już mnie granie nie ara, jak mówiłem wcześniej przed konsolą chce się rozerwać, niepotrzebny do tego jest mi główny bohater stworzony z 40 milionów pixeli zamiast z 4...

Offline Rezo

  • Soldier
  • Wiadomości: 38
  • this is madness
    • Zobacz profil
Odp: Kącik młodego mechanika
« Odpowiedź #10 dnia: Listopada 17, 2007, 02:33:29 pm »
ja swuj laser w PS2 czyscilem zmywaczem do paznokci kturym nasączalem patyczek do uszu , a zeby laser lepiej smigal to go wykrecalem (wyciagalem) i nasmarowywalem odrobiną masla roślinnego pręcik po kturym ten laser jezdzil , po to zeby laser bez problemu mugl sie przesuwac bo czasami po prostu sie zacinal na tym pręcie gdyz nie byl zwilzony a otwory od lasera przez kture przechodzil ten pret byly zapchane kurzem , precik da sie odkrecic chodzi mi o ten z prawej strony lasera , 

Offline Musiol

  • kiedyś byłem tutaj popularny
  • SuperMod
  • **********
  • Wiadomości: 2873
    • Zobacz profil
    • pssite.com
Odp: Kącik młodego mechanika
« Odpowiedź #11 dnia: Listopada 17, 2007, 04:57:44 pm »
@^ <jeb>
USE TEH SŁOWNIK!

Offline G-1

  • "cudowny" użytkownik
  • General
  • ******
  • Wiadomości: 542
    • Zobacz profil
Odp: Kącik młodego mechanika
« Odpowiedź #12 dnia: Listopada 17, 2007, 05:00:24 pm »
Większość zmywaczy do paznokci jest na acetonie. Nigdy tym nie czyście soczewek laserów.
A jeśli ktoś smaruje prowadnice to niech to zrobi jakimś olejem bardziej przeznaczonym do tego celu, niż taki na jakim smażycie frytki. ;] Do ruchomych elementów z plastyku polecam bardziej jakiś smar siliconowy.
(...)Poprostu ja nie mam czasu na granie w kilkudziestogodzinne gry po to żeby poznać fabułe jakąś lipnawą w której ziomu ratuje świat, a ja podczas tego ratowania świata biegam sobie mietkiem naciskam przycisk X i walcze z potworem, później oglądam film jak ten mietek główny bohater gada 30 minut z jego wybranką z czeg nie wynika nic ciekawego, później zaliczam każdą postać w lokacji i gadam z nią żeby dowiedzieć się na przykład że ładną mamy pogode, a nowa generacja konsol będzie mi oferowała to samo z tym że z lepszą grafiką... nie gry to już nie jest dla mnie główna rozrywka i nie mam czasu na kilkadziesiąt godzin grania podczas gdy o wiele epszą fabułe mogę mieć oglądając jakiś koreański film... teraz już mnie granie nie ara, jak mówiłem wcześniej przed konsolą chce się rozerwać, niepotrzebny do tego jest mi główny bohater stworzony z 40 milionów pixeli zamiast z 4...

Offline Solidus

  • This is no Zaku boy... NO ZAKU!
  • SuperMod
  • **********
  • Wiadomości: 2723
    • Zobacz profil
Odp: Kącik młodego mechanika
« Odpowiedź #13 dnia: Listopada 17, 2007, 05:05:48 pm »
Większość zmywaczy do paznokci jest na acetonie. Nigdy tym nie czyście soczewek laserów.
A jeśli ktoś smaruje prowadnice to niech to zrobi jakimś olejem bardziej przeznaczonym do tego celu, niż taki na jakim smażycie frytki. ;] Do ruchomych elementów z plastyku polecam bardziej jakiś smar siliconowy.
E tam. Mi jakiś rok temu przestał PS2 działać. Znaczy się nie czytał żadnej płytki. Ani oryginałów ani backupów. Wziąłem troszkę oliwy z oliwek na wacik, posmarowałem nim prowadnice i wszystko zaczęło działać. Ale racja...Ja spirytusem i zmywaczem do paznokci pozbawiłem mojego lasera w PSX życia, a te są bardziej wytrzymałe niż z PS2.
One little, two little, three little furries
Four little, five little, six little furries
Seven little, eight little, nine little furries
Ten little furry fags.
KILL EM!
Ten little, nine little, eight little furries
Seven little, six little, five little furries
Four little, three little, two little furries
One little furry fag.
ANYONE WANT TO DO THE HONORS?

Offline G-1

  • "cudowny" użytkownik
  • General
  • ******
  • Wiadomości: 542
    • Zobacz profil
Odp: Kącik młodego mechanika
« Odpowiedź #14 dnia: Listopada 17, 2007, 05:20:41 pm »
Na pewno jeśli na prowadnicy nie ma żadnego smaru to szybko wytrze się nam pierścień który się po niej przesuwa. Właściwie smar siliconowy też do tego może się dobrze nadawać ale zanim ktoś użyje oleju słonecznikowego itp. to radziłbym dobrze poszukać czegoś lepszego.
(...)Poprostu ja nie mam czasu na granie w kilkudziestogodzinne gry po to żeby poznać fabułe jakąś lipnawą w której ziomu ratuje świat, a ja podczas tego ratowania świata biegam sobie mietkiem naciskam przycisk X i walcze z potworem, później oglądam film jak ten mietek główny bohater gada 30 minut z jego wybranką z czeg nie wynika nic ciekawego, później zaliczam każdą postać w lokacji i gadam z nią żeby dowiedzieć się na przykład że ładną mamy pogode, a nowa generacja konsol będzie mi oferowała to samo z tym że z lepszą grafiką... nie gry to już nie jest dla mnie główna rozrywka i nie mam czasu na kilkadziesiąt godzin grania podczas gdy o wiele epszą fabułe mogę mieć oglądając jakiś koreański film... teraz już mnie granie nie ara, jak mówiłem wcześniej przed konsolą chce się rozerwać, niepotrzebny do tego jest mi główny bohater stworzony z 40 milionów pixeli zamiast z 4...

Offline Rezo

  • Soldier
  • Wiadomości: 38
  • this is madness
    • Zobacz profil
Odp: Kącik młodego mechanika
« Odpowiedź #15 dnia: Listopada 20, 2007, 09:59:42 pm »
niestety kozystalem z tego co mialem pod reka , a na moja konsole nie narzekam , kupilem urzywana i wytrzymala umnie 3 lata bez wymiany jakiej kolwiek części , chociaz gralem dzien w dzień .
i dzialala dalej tylko ze ją sprzedalem i tak jak muwilem zmywacz do paznokci wcale nie zaszkodzil mojemu laserowi :)

Offline G-1

  • "cudowny" użytkownik
  • General
  • ******
  • Wiadomości: 542
    • Zobacz profil
Odp: Kącik młodego mechanika
« Odpowiedź #16 dnia: Listopada 22, 2007, 02:21:24 pm »
Miałeś szczęście, że zmywacz nie był na acetonie. ;] Niedługo może znajdę jakąś soczewkę i zrobię foty przed i po rozpuszczeniu w acetonie. ;]
(...)Poprostu ja nie mam czasu na granie w kilkudziestogodzinne gry po to żeby poznać fabułe jakąś lipnawą w której ziomu ratuje świat, a ja podczas tego ratowania świata biegam sobie mietkiem naciskam przycisk X i walcze z potworem, później oglądam film jak ten mietek główny bohater gada 30 minut z jego wybranką z czeg nie wynika nic ciekawego, później zaliczam każdą postać w lokacji i gadam z nią żeby dowiedzieć się na przykład że ładną mamy pogode, a nowa generacja konsol będzie mi oferowała to samo z tym że z lepszą grafiką... nie gry to już nie jest dla mnie główna rozrywka i nie mam czasu na kilkadziesiąt godzin grania podczas gdy o wiele epszą fabułe mogę mieć oglądając jakiś koreański film... teraz już mnie granie nie ara, jak mówiłem wcześniej przed konsolą chce się rozerwać, niepotrzebny do tego jest mi główny bohater stworzony z 40 milionów pixeli zamiast z 4...

Offline Rezo

  • Soldier
  • Wiadomości: 38
  • this is madness
    • Zobacz profil
Odp: Kącik młodego mechanika
« Odpowiedź #17 dnia: Listopada 28, 2007, 11:27:26 pm »
ok jestem ciekaw jak beda wygladac:P

Offline G-1

  • "cudowny" użytkownik
  • General
  • ******
  • Wiadomości: 542
    • Zobacz profil
Odp: Kącik młodego mechanika
« Odpowiedź #18 dnia: Marca 28, 2008, 02:50:56 pm »
O dziwo się w acetonie nie rozpuściła soczewka, ale miałem tylko z niedziałającego napędu, szkoda mi konsolę było psuć hehe. ;] Nie wiem co może właściwie zniszczyć soczewkę, ale może opary bo aceton niesamowicie paruje w temperaturze pokojowej, więc możliwe, że nawet rozpuszcza wszystkie inne tworzywa wokół. A potem może nam zaparować soczewkę, ale to tylko dość prawdopodobna hipoteza.

Anyway, pisałem już o padzie w którym wymieniałem kabel aby w ogóle mógł dalej działać, był wcześniej przezroczysty i pomarańczowy, nie prezentował się najlepiej, w chwili obecnej wygląda tak:
http://img340.imageshack.us/img340/6769/s5000049de8.jpg
http://img135.imageshack.us/img135/8861/s5000051iv4.jpg - tutaj dla porównania z DS2, widać, że ma dłuższe te uchwyty, ale pod takim samym kątem co w DS więc tutaj bardziej się odczuwa, że to jednak jest zbyt duży kąt, powinny być trochę bardziej równoległe.
http://img135.imageshack.us/img135/6392/s5000052wf1.jpg
http://img340.imageshack.us/img340/576/s5000053ie6.jpg
Jak myślicie dobrze wygląda ? Czy mógłbym mu jeszcze coś zmienić ?
« Ostatnia zmiana: Marca 28, 2008, 02:51:40 pm wysłana przez G-1 »
(...)Poprostu ja nie mam czasu na granie w kilkudziestogodzinne gry po to żeby poznać fabułe jakąś lipnawą w której ziomu ratuje świat, a ja podczas tego ratowania świata biegam sobie mietkiem naciskam przycisk X i walcze z potworem, później oglądam film jak ten mietek główny bohater gada 30 minut z jego wybranką z czeg nie wynika nic ciekawego, później zaliczam każdą postać w lokacji i gadam z nią żeby dowiedzieć się na przykład że ładną mamy pogode, a nowa generacja konsol będzie mi oferowała to samo z tym że z lepszą grafiką... nie gry to już nie jest dla mnie główna rozrywka i nie mam czasu na kilkadziesiąt godzin grania podczas gdy o wiele epszą fabułe mogę mieć oglądając jakiś koreański film... teraz już mnie granie nie ara, jak mówiłem wcześniej przed konsolą chce się rozerwać, niepotrzebny do tego jest mi główny bohater stworzony z 40 milionów pixeli zamiast z 4...

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Kącik młodego mechanika
« Odpowiedź #19 dnia: Marca 28, 2008, 03:06:27 pm »
Dlaczego kabel od kablówki podpiąłeś do pada? hehe...

Wygląda fajnie ten padzik, trochę na moje gusta za duże, ale widać, że to coś niestandardowego. Nie wiem jak się na nim gra, ale do lansowania się na konwentach taki pad jest jak znalazł heh..