Autor Wątek: Robin Hood: Defender of the Crown  (Przeczytany 665 razy)

Offline DrepagPL

  • Adventurer
  • *
  • Wiadomości: 78
  • If you want fight, just say!
    • Zobacz profil
Robin Hood: Defender of the Crown
« dnia: Wrzesień 24, 2013, 04:31:47 pm »
Choć ta gra jest dosyć mało popularna, myślę  że warto o niej wspomnieć. Robin Hood: Defender of the Crown jest produkcją studia Cinemaware, jest to strategia z elementami zręcznościowymi. Fabuła gry prezentuje się następująco: Anglia cierpi pod rządami Jana bez Ziemi, który przejął tron, gdy jego brat, Ryszard Lwie Serce został schwytany przez wojska Austriackie. Żądają okupu, jednak Jan nie ma zamiaru go płacić. Grupa lordów buntuje się przeciwko jego despotycznym rządom, i usiłuje przejąć władzę w Anglii. Jeden z nich, Wilfred z Ivanhoe postanawia poprosić o pomoc tytułowego banitę: Robin Hood'a.
Nie da się ukryć, że gra oferuje nam mnóstwo możliwości. Do naszej załogi należy 5 osób:
Robin Hood - Zajmuje się napadami na karawany i zamki, ponadto to on walczy z bossami.
Mały John - Armia, armia, armia. Osiłek rekrutuje żołnierzy, jest generałem naszej armii i prowadzi oblężenia.
Wilfred z Ivanhoe - Razem z Johnem najprzydatniejszy członek załogi. Buduje on warownie i walczy w turniejach: Jeżeli wygramy, dostajemy 400 sztuk złota i jedno hrabstwo przeciwnika.
Braciszek Tuck - Zbiera okup za Ryszarda Lwie Serce: Zawrotną sumę 10000 sztuk złota. Zapłacenie jest jednak bardzo zalecane, dostajemy wtedy 100 rycerzy do armii, a potem jeszcze stu przy bitwie o Kornwalię: Siedzibę Księcia Jana.
Lady Marion - Możemy wysłać ją na przeszpiegi: dostarczy nam ona informacji o stanie armii wroga, jest to bardzo przydatne jeżeli planujemy oblężenie.

Jednak Jan nie jest naszym jedynym wrogiem. Na mapie znajduje się jeszcze kilku innych lordów, każdy z nich chce przejąć władzę: jeżeli Jan zostanie pokonany przez któregoś z nich, przegrywamy. Jeżeli wykończymy jakiegoś lorda osobiście, zdobędziemy magiczny przedmiot, taki jak miecz, albo łuk.

I to już wszystko. Jeżeli ktoś grał w tą grę, niech napisze. Pozdro!