Autor Wątek: Final Fantasy XV  (Przeczytany 2173 razy)

Offline Musiol

  • kiedyś byłem tutaj popularny
  • SuperMod
  • **********
  • Wiadomości: 2873
    • Zobacz profil
    • pssite.com
Final Fantasy XV
« dnia: Czerwiec 15, 2013, 01:55:27 am »

Square Enix wraca do formy? W trakcie E3 zapowiedziano, że FF Versus XIII oficjalnie przemianowano na Final Fantasy XV, gra wyjdzie na PS4 i Xbox One i jest w dosyć zaawansowanej fazie produkcji.

Pokazano zwiastun: PS3Site.pl: Final Fantasy XV | Announcement Trailer - E3 2013

Oraz fragmenty rozgrywki: PS3Site.pl: Final Fantasy XV | E3 2013 Battle First Look

Podoba się? Co myślicie o tej grze? Dyskutujcie.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 15, 2013, 02:07:12 am wysłana przez Musiol »

Offline B4ran

  • Soldier
  • Wiadomości: 43
  • Kweeh!
    • Zobacz profil
Odp: Final Fantasy XV
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 27, 2014, 12:21:10 pm »
Może jest szansa że zamkną tytuły Final Fantasy na konsole 3 generacji z jakimś tam rozmachem... Nadzieje pokładane w tym tytule są duże choć szczerze nie wierze w to aby zrobił jakąś wielką furorę.

Trudno wyszukiwać czegoś niesamowitego na konsole PS3 jeżeli chodzi o gry tego typu
Jakoś już tak nie wciągają jak kiedyś, może mi też brakuje chęci albo z czasem człowiek robi się bardziej wymagający..

"If you don`t aim at anything you achieve nothing"

Offline Solidus

  • This is no Zaku boy... NO ZAKU!
  • SuperMod
  • **********
  • Wiadomości: 2723
    • Zobacz profil
Odp: Final Fantasy XV
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 20, 2014, 07:35:29 pm »
https://www.youtube.com/watch?v=TK2TPpUwcfA
Gameplay, jakby kogoś interesowało.
Nudny w chuj.
One little, two little, three little furries
Four little, five little, six little furries
Seven little, eight little, nine little furries
Ten little furry fags.
KILL EM!
Ten little, nine little, eight little furries
Seven little, six little, five little furries
Four little, three little, two little furries
One little furry fag.
ANYONE WANT TO DO THE HONORS?

Offline Sitheral

  • Berserker
  • ***
  • Wiadomości: 202
  • S = k log W
    • Zobacz profil
    • Zwyczaje rozrodcze afrykańskich świń
Odp: Final Fantasy XV
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 10, 2020, 09:28:07 pm »
Ciekawie było dla mnie zabrać się za XV po skończeniu remake FF7.

Do tej pory przez lata nabiłem tam na liczniku bodaj 24 godziny i to chyba najlepiej świadczy o tym, jak bardzo mi się nie chciało w ogóle tego odpalać.
Ale jest pandemia, czasu dużo, pomyslałem - okej, przeprosimy się.

Czasu dużo to kluczowe słowa bo siadanie do tej gry na pół godziny wydaje mi się bez sensu, jeśli ktoś ma już dość "chłonięcia świata" i chce w XV grać a nie oglądać ma dwie opcje - czekanie wieki na dojazd do punktów docelowych lub czekanie wieki na wczytywanie gry. Ogólnie czekanie jest, można powiedzieć motywem przewodnim.

XV jawi mi się jako na pewnym etapie planowania znacznie ambitniejsza gra niż wspomiany remake. Gra która gdzieś, w alternatywnym uniwersum miała szansę być taką na dychę, problem jest tylko jeden, powszechnie znany - jest ułomna jak cholera.

Mieli czas na robienie ciągnących się, wielopiętrowych dungeonów ale na fabułe to już nie łaska było.
Summony wyglądają najlepiej od czasu X, szkoda że pojawiają się kiedy chcą, chociaż nie powiem, jest coś magicznego w tym że rzadko kiedy ale jak już to z rozmachem. Magii to równie dobrze mogłoby w ogóle nie być.
Świat przepiękny, technicznie pod wieloma względami imponujący, specjalnie obserwowałem w którym momencie zniknie mi z oczu samochód odjeżdżający ulicą, nie zniknął. Tylko co z tego wynika dla jrpg? Ano niewiele.

I te miasta wypełnione detalami po brzegi w których nic ciekawego nigdy się nie dzieje.
I te krople deszczu na samochodzie które robią takie wrażenie za pierwszym razem a potem już nigdy o nich nie pomyslisz.
Gadki szmatki o niczym które po kilku godzinach już tylko wnerwiają, bo znasz je na pamięć.
Zalążki niezłej historii tonące w morzu bylejakości i lipnych sidequestów.

XV to chyba najpiękniejsza katastrofa w historii gier video.

Yoko też wykonała dobrą robotę swoją drogą i czasem słychać, że trochę ma przebłyski rozumienia Uematsowego pierdolnięcia, ale ostatecznie to i tak nie to.

Wydaje mi się, że SE samo zastawiło na siebie sidła w momencie gdy zadecydowali, że utrzymują parcie na realizm w grafice.
Najpierw zrobili przepiękne korytarze (13) a potem otwarty świat który ich ewidentnie przerósł.
« Ostatnia zmiana: Maj 10, 2020, 09:44:00 pm wysłana przez Sitheral »