Autor Wątek: Poszukiwacz 10 - Krasnolud  (Przeczytany 4513 razy)

Offline MarvelliX

  • Master of Random Knowledge
  • Admin
  • **********
  • Wiadomości: 2684
  • dood!
    • Skype
    • Zobacz profil
    • http://squarezone.pl
Odp: Poszukiwacz 10 - Krasnolud
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 16, 2011, 04:38:07 pm »
zapuszczam sie

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Poszukiwacz 10 - Krasnolud
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 17, 2011, 02:05:10 am »
Poczułeś, że tracisz zimną krew. Ten przeklęty gladiator odnalazł cię nawet wśród wzgórz, a byłeś przecież tak dobrze ukryty. Nie miałeś wielkich szans w bezpośrednim starciu z tym drabem i wiedziałeś doskonale, że kolejny z nim spotkanie może być twoim ostatnim. Gdy ponownie cię ranił uratowałeś się skokiem do rzeki, w której o mało nie utonąłeś. Oddaliłeś się na kilkanaście mil na wschód, trochę płynąc wraz ze spokojnym blisko brzegu nurtem, jednak szybko wyziębione mięśnie przestały się ciebie słuchać. Wyszedłeś na ląd w pobliżu głębokiego lasu i w akcie desperacji wbiegłeś między drzewa ostatnimi siłami.

Szedłeś przed siebie ile tylko mogłeś, robiąc przystanki co jakiś czas, aby opatrzyć rany. Ta robota nie była warta pieniędzy, które miałeś dostać. Masz coraz większą ochotę zagarnąć Koronę Brodericka dla siebie samego, jak to wszystko się skończy. Zbyt wiele już przecierpiałeś, aby dzielić się z nią z kimkolwiek. A pierwszą rzeczą, którą masz zamiar za jej pomocą dokonać, będzie powolne i bolesne zamordowanie gladiatora, który nęka cię od początku twej podróży.

Zagłębiłeś się w las, zauważając, że powstał czyjąś ręką. Ktoś specjalnie zasadził drzewa w sercu puszczy tak, aby rosły blisko siebie, a następnie za pomocą magii zbudował z nich prawdziwy labirynt, najpewniej służący jako pułapka. Na szczęście nawigowanie w labiryncie było od zawsze twoją specjalnością i bez większych problemów znalazłeś kilka wyjść. Wszystko cię bolało i nie miałeś sił na rozpalanie ogniska, jednak i bez tego udało ci się zasnąć niczym kamień.



Trafiłaś do labiryntu, jednak się w nim nie zgubiłeś.

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Poszukiwacz 10 - Krasnolud
« Odpowiedź #22 dnia: Marzec 17, 2011, 07:50:38 pm »
Wynik rzutu kostką przy ruchu: 4

Dostępne drogi:

a) Pola (droga na wschód) - teren został zbadany przez innego poszukiwacza i znajduje się na nim Karta Przygody.
b) Pola (droga na zachód) - teren został zbadany i znajdują się na nim Karta Przygody (Czarownica).
c) Most - oznacza zaatakowanie strażnika (siła 9).

Bóg wysłuchał twoich modlitw i uleczył twoje rany. Zyskujesz punkt wytrzymałości (1->2)

Offline MarvelliX

  • Master of Random Knowledge
  • Admin
  • **********
  • Wiadomości: 2684
  • dood!
    • Skype
    • Zobacz profil
    • http://squarezone.pl
Odp: Poszukiwacz 10 - Krasnolud
« Odpowiedź #23 dnia: Marzec 17, 2011, 08:09:37 pm »
ku wschodzącemu słońcu

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Poszukiwacz 10 - Krasnolud
« Odpowiedź #24 dnia: Marzec 19, 2011, 03:48:29 pm »
W dalszą drogę ruszyłeś nim jeszcze zrobiło się jasno. Zdecydowałeś, że od następnego dnia będziesz podróżował po zmroku, przynajmniej dopóki Gladiator nie zgubi tropu. Jesteś pewien, że w ciemnościach widzisz lepiej od niego i łatwiej ci będzie uniknąć z nim spotkania, kiedy wykorzystasz tą przewagę. Nie masz ochoty z nim znowu walczyć.

Skończyłeś marsz na długo przed zachodem słońca, rozbijając się na wzgórzu niedaleko ludzkich osad. Musiałeś iść spać wcześniej tego dnia, jednak wpierw zbadałeś dokładniej okolicę. Odnalazłeś tu coś wyjątkowego - magiczny portal w ścianie jednego z wzniesień. Ktoś musiał nim uciec i z jakichś powodów go nie zamknął za sobą. W tej chwili tunel z całą pewnością utracił stabilność i może prowadzić w jedno z bardzo wielu miejsc w promieniu kilkuset mil. Nie byłeś jednak jeszcze gotowy na ryzyko związane z przejściem przez te magiczne wrota - to, co znajdowało się po drugiej stronie, mogło okazać się zgubne.



Odnalazłeś Magiczne Wrota, jednak przez nie nie przechodzisz.

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Poszukiwacz 10 - Krasnolud
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 20, 2011, 05:46:18 pm »
Wynik rzutu kostką przy ruchu: 2

Dostępne drogi:

a) Pola - teren został już zbadany przez innego poszukiwacza i leżą na nim 2 Karty Przygody.
b) Równiny - teren nadaje się do eksploracji (1 Karta Przygody). Znajduje się na nim inny poszukiwacz (Pielgrzym).

Offline MarvelliX

  • Master of Random Knowledge
  • Admin
  • **********
  • Wiadomości: 2684
  • dood!
    • Skype
    • Zobacz profil
    • http://squarezone.pl
Odp: Poszukiwacz 10 - Krasnolud
« Odpowiedź #26 dnia: Marzec 20, 2011, 06:08:07 pm »
pola i jeśli jestem tam gdzie myślę to zagłębiam się w jaskinie

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Poszukiwacz 10 - Krasnolud
« Odpowiedź #27 dnia: Marzec 21, 2011, 12:32:32 am »
O zachodzie słońca zdecydowałeś się na podróż na południe. Trzymałeś się blisko rzeki i daleko od wszelkich traktów, nie chcąc natknąć się ponownie na Gladiatora albo jakiegoś innego wroga - miałeś dość walk na jakiś czas. Minąłeś wioskę, docierając daleko na za jej przedpola, kiedy los ponownie zmusił cię do dobycia broni.

Na twej drodze stanął wysoki, dobrze zbudowany mężczyzna, który z okrzykiem wojennym na ustach ruszył w twym kierunku, kiedy tylko usłyszał twoje kroki. W pierwszej chwili zdawało ci się, że to Gladiator, jednak los na szczęście nie było tak źle - ten szaleniec nie miał takiej wprawy w walce jak twój prześladowca. Uniknąłeś pierwszego ciosu i z łatwością odparowałeś drugi, przechodząc do kontrnatarcia.



Rozpocząłeś walkę z Szalonym Wojownikiem

Twoja skuteczność: 3 (siła) + 1 (przedmioty) + 4 (rzut kostką) = 8
Skuteczność wroga: 3 (siła) + 2 (rzut kostką) = 5

Zwyciężyłeś w walce! Szalony Wojownik ucieka 1 pole dalej, zgodnie z kierunkiem ruchu wskazówek zegara.


===================

Przegnanie napastnika poprawiło twoje samopoczucie, choć walka wyczerpała cię zupełnie. Ruszyłeś w kierunku pobliskiego wzgórza, pragnąc skryć się w jakiejś jaskini, która zapewni ci komfort psychiczny i należytą kryjówkę. Nie sądziłeś jednak, że odnajdziesz tam głęboką jaskinię, która byłaby warta badania.

Odnalezione podziemia ciągnęły się w dół wąskim korytarzem, który zaprowadził cię do obszernej pieczary, w której jakiś czas temu musiało znajdować się jakieś jeziorko. Nie odnalazłeś wody, jednak dalsza część groty stanowiła jakiś zapomniany grobowiec - takie miejsce idealnie nadawało się do zbadania, a nikt nie mógł tego zrobić lepiej niż ty.

Niestety, twoja pewność siebie źle wpłynęła na dalsze wydarzenia. Zamiast zejść w dół korytarzem, zdecydowałeś się na zbadanie ciągnącego się niemal pionowo w dół szybu, który odnalazłeś w jednej z pierwszych komnat. Liczyłeś odnaleźć tam jakiś ukryty skarb, jednak była tam jedynie bardzo zimna woda, do której wpadłeś kiedy straciłeś równowagę na wilgotnym kamieniu. Kilkanaście minut zajęło ci ponowne wspięcie się na górę, a zimno sprawiło, że cały się trząsłeś. Nie miałeś już czasu na zbadanie jaskini, a atak kichania dawał ci do zrozumienia, że mogłeś się przeziębić. Jutrzejszy dzień zapowiadał się nieciekawie.


Odnalazłeś jaskinię i postanowiłeś ją spenetrować. Używasz przy tym swojej specjalnej zdolności.

Wynik rzutu kostką przy wizycie w grobowcu - 3 (2+1)

Straciłeś jedną turę.

===================

Przeczucie cię nie zawiodło i cały kolejny dzień przeleżałeś przy ognisku, trawiony zaziębieniem. Miałeś odpowiednie zioła i byłeś pewien, że dnia następnego będziesz mógł ruszać dalej, o ile odpowiednio wypoczniesz. Niestety, dzień skończył się wyjątkowo źle - po raz kolejny zostałeś zaskoczony atakiem swojego najgroźniejszego wroga, który jakimś cudem znowu wiedział gdzie cię szukać. Walczyłeś jak mogłeś, jednak nawet w pełni sił nie miałbyś z nim wielkich szans.



Rozpocząłeś walkę z Gladiatorem.

Twoja skuteczność: 3 (siła) + 1 (przedmioty) + 4 (rzut kostką) = 8
Skuteczność Krasnoluda: 6 (siła) + 1 (przedmioty) + 4 (rzut kostką) = 11

Poniosłeś porażkę. Straciłeś punkt wytrzymałości (2->1).
« Ostatnia zmiana: Marzec 23, 2011, 01:36:17 am wysłana przez Tantalus »

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Poszukiwacz 10 - Krasnolud
« Odpowiedź #28 dnia: Marzec 25, 2011, 03:51:14 pm »
Wynik rzutu kostką przy ruchu: 5

Dostępne drogi:

a) Ruiny - teren został zbadany przez innego poszukiwacza i znajduje się na nim Karta Przygody. Można go jednak dalej eksplorować (1 Karta Przygody).
b) Kapliczka - możesz skorzystać tu z usług mnichów i wyleczyć za opłatą utracone punkty wytrzymałość. Na tym obszarze znajdują się inni poszukiwacze (Amazonka i Elf).
c) Most - oznacza zaatakowanie strażnika (siła 9).

Offline MarvelliX

  • Master of Random Knowledge
  • Admin
  • **********
  • Wiadomości: 2684
  • dood!
    • Skype
    • Zobacz profil
    • http://squarezone.pl
Odp: Poszukiwacz 10 - Krasnolud
« Odpowiedź #29 dnia: Marzec 25, 2011, 07:01:53 pm »
ruiny
jak przeżyje cokolwiek tam jest to stos 3

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Poszukiwacz 10 - Krasnolud
« Odpowiedź #30 dnia: Marzec 28, 2011, 03:49:42 am »
Udało ci się uciec przed gladiatorem tylko dzięki bliskości jaskini. Pierwsza wymiana ciosów uświadomiła ci, że i nie masz szans w tej walce i uszedłeś z życiem tylko dzięki szczęściu. Niestety, również i w tej walce odniosłeś - twoja naturalna odporność na ból i zmęczenie została solidnie nadwyrężona i nie byłeś pewien jak długo jeszcze będziesz w stanie kontynuować tą podróż.

Kilka godzin po walce uciekłeś na północ, zatrzymując się kilka razy na krótkie drzemki. Byłeś czujny jak nigdy wcześniej, lecz wciąż nie byłeś pewien, czy to wystarczy, aby uwolnić się od agresji Gladiatora. Swoją podróż tego dnia zakończyłeś na dalekiej północy, w okolicach ruin jakiejś starożytnej fortecy. Sam się dziwiłeś, że udało ci się zajść tak daleko, ale strach dodał ci sił. Postanowiłeś ukryć się w sercu olbrzymiego gruzowiska, spodziewając się odnaleźć w nim dużo potencjalnych kryjówek. Przeszukując ruiny odnalazłeś wiele śladów niedawnej aktywności, kilka ciał i odciski stóp w śniegu, jednak w chwili twojego przybycia nie odnalazłeś nikogo w tej okolicy. Udało ci się jednak odkryć coś ciekawego - wielki grobowiec, stojący w samym sercu zapomnianego cmentarza w północnej części ruin. Wiedziałeś, że za pewne jest nawiedzony, ale nie bałeś się duchów, a twój magiczny amulet dawał ci przewagę w walce z wieloma z nich. Nie mając wiele do stracenia postanowiłeś spenetrować kryptę.



Wynik rzutu kostką przy wizycie w grobowcu: 6

Znalazłeś 3 mieszki złota.


==================

Pieniądze w grobowcu były niespodziewanym znaleziskiem. Nim przyszła pora rozbijania obozowiska udało ci się wydobyć wystarczającą ilość monet, aby napełnić nimi trzy woreczki. Kiedy już miałeś gotowe legowisko, a zupa grała się na rozpalonym ognisku, zdecydowałeś się jeszcze raz wejść do grobowca, choćby na kilkadziesiąt minut, aby wzbogacić się jeszcze trochę.

Udało ci się odnaleźć jeszcze jeden mieszek złota nim kolejna pochodnia zgasła.



Znalazłeś mieszek złota.

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Poszukiwacz 10 - Krasnolud
« Odpowiedź #31 dnia: Marzec 30, 2011, 07:47:26 pm »
Wyspałeś się dobrze, a rankiem obudziłeś się w dobrym humorze, ciesząc się zdobytym złotem. Zdrowie ci nie dopisywało, rany wciąż były świeże i krwawiły, dlatego zebrałeś swoje rzeczy i opuściłeś ruiny idąc na południe, z nadzieją dotarcia do jakiejś sporej ludzkiej osady, w której znalazłby się znachor chętny uleczyć cię za opłatą. Niestety, plan został brutalnie przerwany nim wyszedłeś na drogę - gdy stanąłeś w gruzowisku, które pozostało po głównej bramie fortecy, zobaczyłeś szybko zbliżającą się postać. Był nią Gladiator. Nie miałeś już czasu na ucieczkę w kierunku drogi, dopadłby cię szybciej. Zdecydowałeś się na ukrycie się w ruinach, licząc na to, że twój prześladowca nie zna ich zbyt dobrze.

Tak jak się spodziewałeś, Gladiator zaczął cię szukać, lecz nie udało ci się go ani wyminąć, ani ukryć się wystarczająco dobrze, aby cię nie znalazł. Widać było, że doskonale zna tą okolicę i nie da ci stąd uciec. Sytuacja była gardłowa i twój strach przeszedł w panikę, kiedy zdałeś sobie sprawę, z tego, że coraz mniej uliczek i coraz mniej kryjówek przed tobą. Gladiator cię osaczył, choć przecież był sam.

Wbiegłeś do wysokiej strażnicy, docierając do obszernego, kolistego pomieszczenia. Przeszukałeś je pod kątem ukrytych schodów, czy tajnych przejść, wciąż nie mogąc pojąć w jaki sposób ciągle udawało mu się tak szybko cię odnaleźć. Z przerażeniem uświadomiłeś sobie, że nie miałeś już gdzie uciekać, a dotarło to do ciebie dopiero wtedy, kiedy gladiator stanął przy jedynym wyjściu z komnaty. Dobyłeś broni i zaatakowałeś, czując, że to może być twój koniec. Wróg wprawnie odbił twoje ciosy, a jego siła przepełniła cię grozą - uskoczyłeś do tyłu, chcąc uciec, choćby przez okiennicę w murze, jednak padłeś na kolana w pół kroku, raniony w łydkę.
- Czego ode mnie chcesz? - zapytałeś ciężkim głosem o to, co od pierwszego spotkania cię zastanawiało - Co ja ci niby zrobiłem?!
- Urodziłeś się - odpowiedział z uśmiechem, wznosząc broń. Przełknąłeś ślinę, nie czekając długo na cios, który spadł z morderczą precyzją i siłą.




Rozpocząłeś walkę z Gladiatorem

Twoja skuteczność: 3 (siła) + 1 (przedmioty) + 1 (rzut kostką) = 5
Skuteczność Gladiatora: 6 (siła) + 1 (przedmioty) + 1 (rzut kostką) = 8

Poniosłeś porażkę. Straciłeś punkt wytrzymałości (1->0).



Krasnolud został wyeliminowany z gry.