Autor Wątek: Dragon Quest VIII  (Przeczytany 13962 razy)

Offline Vivi The Black Mage

  • Berserker
  • ***
  • Wiadomości: 268
  • Vivi93
    • Zobacz profil
    • http://vivi-the-black-mage.blog.onet.pl/
Dragon Quest VIII
« dnia: Grudzień 18, 2006, 04:26:48 pm »
Widzę, że gdzieś wcieło temat DQ,więc zakładam nowy,tylko o części na PS2.
Uważam że gra jest świetna,fabuła,klimat,grafa i grywalność super.
Ja zagłosowałem na King Trode, IMO jest bardzo zabawny.Podobała mi sie akcja w barze tam gdzie pierwszy raz spotkaliśmy Angelo.

Join The Naruto Online Multiplayer Game Naruto - Arena.com

Offline RadicalDreamer

  • Yume
  • Wanderer
  • *******
  • Wiadomości: 835
    • Zobacz profil
Odp: Dragon Quest VIII
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 18, 2006, 04:43:12 pm »
No dla mnie gra byłaby znakomita gdyby nie tak wyjechany poziom trudności. Denerwuje mnie trochę to, że aby kupić jakąś konkretną broń czy pancerz trzeba stoczyć z milion walk z których każda trwa bardzo długo (chyba już po prostu nie mam tyle cierpliwości do gier co kiedyś heh). Niemniej jednak w DQ 8 podoba mi się ogromny świat do eksploracji, fajny humor i charakterystyczna kreska Akiry Toriyamy która przywodzi mi na myśl mojego ukochanego CT. Muzyka za to jest trochę jednostajna co akurat niezbyt mi się podoba. Z postaci też najbardziej podoba mi się King Trode i też oddam na niego głos ;]

Offline Vivi The Black Mage

  • Berserker
  • ***
  • Wiadomości: 268
  • Vivi93
    • Zobacz profil
    • http://vivi-the-black-mage.blog.onet.pl/
Odp: Dragon Quest VIII
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 19, 2006, 04:32:46 pm »
Rozwala mnie w tej grze czar Puff-Puff...

Join The Naruto Online Multiplayer Game Naruto - Arena.com

Offline Ayaka

  • Soldier
  • Wiadomości: 15
  • Kyaaah! Hentaiiiii!!!!! :P ;)
    • Zobacz profil
Odp: Dragon Quest VIII
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 23, 2006, 06:43:52 pm »
eee tam najfajniej jest gdy mamy Cougara :) taki smieszny duuzy kiciuś :) ale kiełki to ma niezłe  :P
If you're strong enough there is no limits for you

Offline Kazumaru

  • Komercyjny chłopak
  • SuperMod
  • ***********
  • Wiadomości: 3357
  • Forbidden Lover
    • Zobacz profil
Odp: Dragon Quest VIII
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 29, 2006, 02:53:22 am »
No jak dla mnie to najlepszy jRPG na PS2 ;]
Zajebista grafika i bardzo duzy swiat do eksfploracji, nie ma zadnej biednej mapki jak w FFach tylko tak jak w Zeldzie przemierzamy sobie swiat. Fajnie sie zapieprza po swiecie wraz z zachodzacym sloncem, nie raz nie dwa sobie przystalem popatrzec wlasnie na zachod slonca albo na elegancka pelnie ksiezycza.
Muzyka rzeczywiscie nie byla niczym specjalnym, ale pare motywow bylo swietnych -dokladnie to jeden, moze dwa ;]
Najwazniejszy jednak jest game play bo fabula nie byla niczym specjalnym. A game pley to tak jak  fabula zreszta powrot do korzeni, DQVIII to gra ktora jest poprostu starym dobrym jrpgiem zadnych nowych udziwnien, zadnych cywilizacji rozwinietych latajacych statkow i wyskakujacych z czapy niesamowicie rozwinietych cywilizacji. Sam system tez jest dosyc staroszkolny ale to nie przeszkadza ;]
Jesli chodzi o bohaterow to zdecydowanie rzadzi Jessica i to na nia glosuje, ah coz za dupeczka, kocham jej piersiatka, kocham jej stroje ;] (bikini czy tez stroj "playboya" wypaszony jest ;]
Gre przeszedlem juz dluzszy czas temu na liczniku mialem az 135 godzin i to gra przy ktorej spedzilem najwiecej czasu na ps2 (obok PES'a pewnie). Zdobylem oba zakonczenia, mialem 56 lvl i niestety nie pokonalem wszystkich smokow na koncu bo mi sie jakos tak odechcialo ale na pewno kiedys w koncu sie zabiore, bo moge skopac je na lajcie (z 3-4 juz zabilem) ale to jest strasznie dlugotrwale. Co prawda te 135 godzin przezyte w tym swiecie to bardzo duzo ale ja czesto zawieszalem sie na ksiezyczu albo ogolnie na niebie i sobie ogladalem poprostu przyrode, albo piersi czy majteczki Jessici ;]

Ogolnie giera wypas. Kocham Jessice i sciagam z nia hentaie ;]

Cytuj
No dla mnie gra byłaby znakomita gdyby nie tak wyjechany poziom trudności. Denerwuje mnie trochę to, że aby kupić jakąś konkretną broń czy pancerz trzeba stoczyć z milion walk z których każda trwa bardzo długo (chyba już po prostu nie mam tyle cierpliwości do gier co kiedyś heh).
Eee tam, poziom rudnosci wcale nie byl trudny, tylko pierwszy boss ten w jaskini wodny ziomek mogl sprawiac klopoty, pozniej wszystko juz wmiare szlo elegancko i nie bylo klopotow. Chociaz moze dlatego mialem latwo ze u mnie miazdzyla jessica bo ja wygralem dla niej bat w kasynie ktory kosztowal mnostwo kasy, ale zat o jak nim przyj*bałem to odbieralem przeciwnikom wiecej energii niz robil to hero mieczem... no a bat przeciez uderza kilku przeciwnikow (pozniej mialem umiejetnosc uderzania wszystkich, to chyba tez dzieki temu batowi).
A z kasa tez nie bylo problemow, juz gdzies o tym czytalem ale nie wiem o co chodzi.. jak kupowalo sie nowa bron to automatycznie trzeba bylo sprzedac stara a wtedy kasy nam na wszystko starczalo... no i zawsze mielismy tez alchemiczny garnuszek ;]

Cytuj
Rozwala mnie w tej grze czar Puff-Puff...
No mi tez sie podobal, jak cała Dżess ;]

Pozniej znajdziesz taka miejscowke co sie nazywa Puff Puff bar czy jakos tak ;] (ofkoz jak dobrze bedziesz szukal)

EDIT:::
Cytuj
Widzę, że gdzieś wcieło temat DQ,więc zakładam nowy,tylko o części na PS2.
No to ja go skasowalem, bo byl kompletnie do kitu a sam chcialem stworzyc elegancki topic o Dragon Quest VIII no ale jakos tak zwlekalem a skoro ty zalozyles no to zostanie juz twoj ;]
« Ostatnia zmiana: Grudzień 29, 2006, 02:55:39 am wysłana przez Gipsi »


If I ever hear you say another women's name in your sleep you'll wake up the next morning with your joystick missing... got it?

Offline Vivi The Black Mage

  • Berserker
  • ***
  • Wiadomości: 268
  • Vivi93
    • Zobacz profil
    • http://vivi-the-black-mage.blog.onet.pl/
Odp: Dragon Quest VIII
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 01, 2007, 12:41:21 am »
No,ten bar Puff-Puff mnie rozwalił,chociąż byłem zawiedziony zobaczywszy dwa...Slimy....
A o tym poziomie trudności to bardzo dobrze że jest dość trudna,ostatnio jakoś nie ma trudnych jRPG'ow(nie grałem w FFXII).
A co do tego bicza to akurat dzisiaj mój tat był w kasynie i kosztował 200 000 toksenów(czy jakoś tak)a jeden toksen kosztuje 20 gold coins.
BTW:To ja jestem,tu aż wstyd się przyznać :-[ po zdobyciu Angela,a tyle wiem bo patrze jak tata,albo brat gra.Masz jakieś rady Gipsi w co pakować,albo jak najlepiej pozbywać się Metal Slimów??
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 2007, 01:14:48 am wysłana przez Vivi The Black Mage »

Join The Naruto Online Multiplayer Game Naruto - Arena.com

Offline kubkowski

  • Soldier
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
Odp: Dragon Quest VIII
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 26, 2007, 12:56:35 am »
Jak już niektórzy z Was wiedzą, jestem odpowiedzialny za dział Dragon Quest VIII na naszym portalu.

Jeśli macie jakieś propozycje jego rozbudowy, pytania dotyczące samej gry, uwagi, opinie to śmiało piszcie. Z chęcią przeczytam, uwzględnię, pomogę. Jeśli zechcecie mi w jakiś sposób pomóc, będę bardzo wdzięczny.

Na pierwszy ogień zapewne pójdzie solucja (właśnie sie robi), potem może dział z poradami, ale jestem otwarty na wszelkie propozycje. Z góry dziękuję :)

Offline Edyta-chan

  • Soldier
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Odp: Dragon Quest VIII
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 11, 2008, 02:26:35 pm »
No, a ja zagłosowałałam na słodkiego Munchie^^
No, i mam pytanko. Ktoś już może doszedł do Morriesa? No bo on dawał 3 "listy gończe", czyli karty życzeń. Prosił o Smilesa (Slima), o rycerza i o kalhamari. Rycerza i kalhamari znalazłam, a nie wiem, gdzie jest ten Smile Slimek. Prawdopodobnie w sypiącym zamku, ale gdzie on jest i jak do niego dojść?????????? Proszę o radę na maila lub gg (10089216).
Pozdro dla graczy :P

Offline aysnel

  • Infel Phira
  • Redaktor
  • ******
  • Wiadomości: 759
  • „Was yea ra chs hymmnos mea"
    • Zobacz profil
Odp: Dragon Quest VIII
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 11, 2008, 07:12:57 pm »
Kręci się w pobliżu miasta (zamku?) Ascatha (tam gdzie rządzi król Pavan). Niestety trudno podać dokładne miejsce, ponieważ zmienia on ciągle miejsce pobytu. Wystarczy poszwendać się jednak w okolicy tego miasta a po jakimś czasie powinno się na niego natknąć. Ja trafiłem na niego prawie, że przed wejściem do tegoż miasta.

Offline G-1

  • "cudowny" użytkownik
  • General
  • ******
  • Wiadomości: 542
    • Zobacz profil
Odp: Dragon Quest VIII
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 30, 2008, 01:30:50 am »
Właśnie kończę z tą grą, przyznam że całkiem dobra, czasami mnie tylko nużyło powoli przy dłuższym bieganiu, dla mnie widocznie w grze musi się więcej dziać, zwłaszcza że zabrałem się za to grając po Wipeoucie więc może to było powodem hehe. Świat rzeczywiście duży ale to nie znaczy że skomplikowany, złożony, po prostu tylko duży i przydaje się potem dosiadanie sabrecata ;]
Poziom trudności też jest ok, nieskomplikowany system, aczkolwiek bardziej z takich prostszych podobał mi się sposób walki w FFX.
Fajnie się kombinuje itemy, mam taki boski ekwipunek teraz że ho ho, no i bata za 200 k żetonów z kasyna oczywiście, ale opłaca się pograć tam w tym kasynie trochę ;] A jak komuś brakuje kasy to niech natrzepie żetonów sobie (tutaj przydaje się save/load ;]) i nakupuje za nie Prayer Ring'i a potem może je sprzedać.
Nagrody na Monster Arenie u Morriego też fajne są, walki są ok, szkoda tylko że mamy jedynie wpływ na skład drużyn potworów.

Jeszcze przypomniało mi się że itemy strasznie rzadko wypadają z potworów i równie strasznie rzadko zdarza się cos ukraść, żeby chociaż wypadało coś z jednego potwora na 20 ale tak nie jest nawet...
« Ostatnia zmiana: Grudzień 03, 2008, 02:15:24 pm wysłana przez G-1 »
(...)Poprostu ja nie mam czasu na granie w kilkudziestogodzinne gry po to żeby poznać fabułe jakąś lipnawą w której ziomu ratuje świat, a ja podczas tego ratowania świata biegam sobie mietkiem naciskam przycisk X i walcze z potworem, później oglądam film jak ten mietek główny bohater gada 30 minut z jego wybranką z czeg nie wynika nic ciekawego, później zaliczam każdą postać w lokacji i gadam z nią żeby dowiedzieć się na przykład że ładną mamy pogode, a nowa generacja konsol będzie mi oferowała to samo z tym że z lepszą grafiką... nie gry to już nie jest dla mnie główna rozrywka i nie mam czasu na kilkadziesiąt godzin grania podczas gdy o wiele epszą fabułe mogę mieć oglądając jakiś koreański film... teraz już mnie granie nie ara, jak mówiłem wcześniej przed konsolą chce się rozerwać, niepotrzebny do tego jest mi główny bohater stworzony z 40 milionów pixeli zamiast z 4...

Offline Sitheral

  • Berserker
  • ***
  • Wiadomości: 202
  • S = k log W
    • Zobacz profil
    • Zwyczaje rozrodcze afrykańskich świń
Odp: Dragon Quest VIII
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 12, 2009, 05:28:47 pm »
Gram sobie i gram i wkręcam się ;]
Na początku myślałem że będzie lekko, ale kiedy pierwszy boss przy wodospadzie bez pardonu sklepał mi maske, poczułem że będzie hardko ;p

Historyjka nie powala, ale za to humor jest wpytę, z każda kolejna scenka jestem ciekaw kto wypali z jakimś siarczystym tekstem, nie spodziewałem się że cell shading wypadnie tutaj tak naturalnie, pomimo tego że wszystko jest trochę na jedno kopyto, to grafa miecie. Muzyka tworzy ładne tło, ale jednak przydałoby się coś kozackiego, w nieco innym stylu...

No i wracając do tej hardkorowości, nie ma to jak wleźć na gigantyczną przestrzeń i zastanawiać się czy starczy sił żeby dotrzeć do punktu docelowego, tym bardziej że sejwy tylko w kościółkach... ale aż tak mi to nie przeszkadza, przynajmniej wreszcie ukończenie gry stanowi jakieś wyzwanie, ostatnie Finale były pod tym względem przegięciem w drugą stronę. Ogólnie gra daję radę, nie ma bata ;p

Aha, menu pomimo iż zmienione w europejskiej wersji i tak śmierdzi. Cholernie nieintuicyjne, za dużo się tam siedzi.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 12, 2009, 05:31:18 pm wysłana przez Sitheral »

Offline aysnel

  • Infel Phira
  • Redaktor
  • ******
  • Wiadomości: 759
  • „Was yea ra chs hymmnos mea"
    • Zobacz profil
Odp: Dragon Quest VIII
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 12, 2009, 06:56:40 pm »
Nie jest tak źle jak się na początku wydaje. Pierwszy boss fakt potrafi nakopać do dupy ale późniejsi nie są już tak wymagający. (No może oprócz Empyrei - przeklęte ptaszysko). Humor w grze rzeczywiście niezły, np scenka w ukrytym burdelu... Jednak świat jakiś taki pustawy, za mało na nim lokacji a mógłby ich pomieścić sporo więcej niekoniecznie związanych z fabułą choćby tylko dla eksploracji coś ala Gothic...

Offline Sweet Devil

  • Soldier
  • Wiadomości: 23
  • Devil Don't Cry
    • Zobacz profil
Odp: Dragon Quest VIII
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 16, 2009, 01:54:58 pm »
Trzeba przyznać, że gra powala rozmachem i mimo wszystko poziomem trudności.
Empyrea faktycznie jest przegięta ale też taki Dhoulmagus potrafi napsuć dużo krwi.

Ogromny teren do eksploracji to niewątpliwa zaleta no ale dlaczego tam nic nie ma? Praktycznie non stop biegamy po otwartych niczym nie usłanych polach. To się nudzi dosyć szybko.

Offline aysnel

  • Infel Phira
  • Redaktor
  • ******
  • Wiadomości: 759
  • „Was yea ra chs hymmnos mea"
    • Zobacz profil
Odp: Dragon Quest VIII
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 16, 2009, 02:01:05 pm »
No właśnie, za mało dodatkowych atrakcji a i expić nie bardzo jest gdzie, bo albo jesteśmy za słabi, bądź zbyt mocni na napotykane potwory. Niestety nawet najpotężniejsze, nie dają zadowalającej ilości exp, więc podnoszenie poziomu to droga przez mękę a co jakiś czas trzeba to robić.

Offline Sweet Devil

  • Soldier
  • Wiadomości: 23
  • Devil Don't Cry
    • Zobacz profil
Odp: Dragon Quest VIII
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 16, 2009, 02:11:49 pm »
W zasadzie cała gra sprowadza się do odwiedzenia lokacji, przespaniu w gospodzie i pakowaniu ekipy. Co rusz jesteśmy zmuszani do lvl-up'owania w momentach kiedy tego nie chcemy akurat.
Ja przeszedłem grę na 41. levelu bo po prostu już nie wyrobiłem.

Offline aysnel

  • Infel Phira
  • Redaktor
  • ******
  • Wiadomości: 759
  • „Was yea ra chs hymmnos mea"
    • Zobacz profil
Odp: Dragon Quest VIII
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 16, 2009, 03:35:09 pm »
Chociaż system alchemii był jednym z ciekawszych pomysłów. Lubię gry z serii Atelier Iris więc alchemia była jedną z niewielu, które trzymały mnie przy tym tytule.

Offline kALWa888

  • Redaktor
  • *****
  • Wiadomości: 426
    • Zobacz profil
Odp: Dragon Quest VIII
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 02, 2010, 08:18:36 pm »
Mi się gra bardzo podoba, choć faktycznie brakuje muzyki jest jej trochę za mało. Już nawet całego soundtracka przesłuchałem i ledwo to poczułem. Kilka kawałków wpadło mi w ucho, ale fakt - nic wybitnego, takie sobie do tła. Póki co mam 55 godzin gry i po średnio 30lv na każdą postać. Jestem przed walką z Dhoulmagusem i musiałem trochę podexpić. Nie jest tak źle. Podczas walenia potworków przeglądam sobie strony i jakoś czas leci ;). Ale fakt zbyt długo to trwa. Szkoda też że tak mało kasy potwory zostawiają. Dla porównania w FF12 po 2 godzinnej wyprawie gdy próbowałem okraść każdego przeciwnika byłem bardzo bogatym człowiekiem tutaj tego nie ma, a uzbrojenie do tanich nie nalezy. Oprócz alchemii (choć przez to nie wiem teraz co opłaca się sprzedawać bo chciałem sobie odkryć wszystkie recipes) spodobało mi się Monster Arena i to że druzynę potworków po kilku wygranych walkach (gdzieś ranking E) można wezwać do walki poza areną. Przydatna sprawa jeśli ma się kilka dobrych stworków. Póki co gra mi sie podoba i posiedzę jeszcze nad nią. Przydałoby się na SZ rozbudować dział, bo jest w tej grze kilka ciekawostek. Przejdę ją jescze drugi raz na 100% i zobaczę co tam za niespodzianki się kryją. Gra mogłaby być od 18+ ;). No i ogólnie oceniam 9/10.

Offline DarkAura16

  • Knight
  • ****
  • Wiadomości: 353
  • Nikt specjalny.
    • Zobacz profil
Odp: Dragon Quest VIII
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 24, 2011, 10:21:08 am »
Odświerzam wątek. Po pierwszej sesji zawiesiłem się gdzieś przed Dhoulmagusem. Teraz postanowiłem sobie zagrać drugi raz. 68h, 42 lvl po przejściu gry. IMO zakończenie świetne (COR BLIMEY father! XD), pompkowa gra, ogólnie czuć japoński humor. Minusem jest napewno strasznie powolny system lvl-upów. Często także trzeba grindować, co może zniechęcić. Mi tam expienie sprawialo przyjemność(byle do 100! Byle do 100! Yee! 100 w swordach!). Ciekawy system walki, mój ulubiony, znany ze starych FF. Przydałoby się tylko jakieś miejsce do expienia gdzie się pojawiają same Metal Slimy. Często zanim jakikolwiek się pojawi to zdąrzy się z 10-20 walk stoczy. A i tak w 50 procent przypadków ucieknie. Wbiję sobie jakoś 65 u Hero(Dragon Soul) i przejdę Land of Dragovians. Pozostała jeszcze kwestia muzyki. Kilka utworów na krzyż, ale bardzo mi się podobały. Ogólnie świetna gra.

Offline kALWa888

  • Redaktor
  • *****
  • Wiadomości: 426
    • Zobacz profil
Odp: Dragon Quest VIII
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 24, 2011, 10:28:50 am »
Ale wiesz gdzie najczęściej się metal slimy pojawiają? Ja w sumie dobiłem średnio do 75 lvl ale cóż na koncie mam jakieś 250 godzin. Smoki pokonałem wszystkie, mam wszystkie potwory na liście, receptury alchemiczne no i cóż. Chciałbym jeszcze maksymalnie doexpić co w sumie niedługo zrobię dzięki tej górze obok Rydon's Tower. Chciałbym też mieć komplet drop list (każdy mnoster wyrzuca z siebie po 2 itemy), ale to zajęło by mi około 600h przy braku szczęścia więc raczej odpada, ale może nie zabraknie mi cierpliwości i książek ;D.

Co do muzyki zgadzam się z tobą DarkAura, że jest świetna ale strasznie jej mało. Podczas wizyty w przeklętym zamku trodain siedziałem jak najdłużej by posłuchać tego przepięknego utworu. Albo podczas latania. No i zakończenie po przejściu Dragovian Trial jest jeszcze lepsze.

Offline DarkAura16

  • Knight
  • ****
  • Wiadomości: 353
  • Nikt specjalny.
    • Zobacz profil
Odp: Dragon Quest VIII
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 24, 2011, 11:47:10 am »
Chodzi Ci o Slime Mountain? Gdzie się Conqueror's Axe zdobywa? Mi tam raz na kilkanaście walk zwykły metal slime wyskakuje, o liquidach i kingach nie mówiąc. Eto zakończenia po Dragovian Trails coś tak słyszałem, że jest jakieś ,,good ending''