Autor Wątek: SquareZonowy słowniczek japońskiego  (Przeczytany 26842 razy)

Offline Kazumaru

  • Komercyjny chłopak
  • SuperMod
  • ***********
  • Wiadomości: 3357
  • Forbidden Lover
    • Zobacz profil
SquareZonowy słowniczek japońskiego
« dnia: Grudzień 24, 2004, 03:55:17 pm »
W temacie można się zapytać o jakieś słowo japońskie lub zdanie i oczekiwać że ktoś nam przetłumaczy (czytaj: Tantowi się będzie nudzić i to zrbi...), można także zabłysnąć swoją inteligencją i znajomością i pochwalić się zwrotami jakie znacie (np. taki cieć jak ja zna 6 słówek na krzyż to kilka poda, ale taki Tant to by tutaj mógł wieeel rzeczy pisać).

Ja bym chciał wiedzieć czy ktoś wie jak jest po japońsku "Wesołych świąt" (potrzebne mi do tego żeby zaszponcić statusem na GG ;) )

a teraz moje ulubione słowa japońskie

anata - Ty (chyba :/ )
Konnichiwa
Nihon - inna wersja od nippon czyli poprostu japonia
Kawaii
Koroshite Yaru - nie wiem czy dobrze napisałem ale oznacza to - zabije cię
Sayonara
Baka-głupek
Kydaran - niewiem jak się pisze, ale oznacza idiota

P.S. Temat pewnie by kandydował do miana najgłupszego tematu na forum, ale mało mnie to obchodzi... chciałbym czasami wiedzieć jakieś słowo co oznacza a że mamy na forum Tanta który się tym interesuje to można go wykożystać... (nie Zelluś nie w taki sposób jak ty byś go chciał wykożystać)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 28, 2004, 08:48:19 pm wysłana przez Gipsi »


If I ever hear you say another women's name in your sleep you'll wake up the next morning with your joystick missing... got it?

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
SquareZonowy słowniczek japońskiego
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 24, 2004, 04:15:31 pm »
Gipsi wa inaka-no satou-daikon desuyo! Sono topicu wa SZ-no ichiban baka desu!

<Gipsi ty wsiowy buraku! To jest najgłupszy topic na SZ!>

No ale wiesz... nikt jeszcze nie zrobił tematu pode mnie.... ciekawe... mi kiedyś chodziło po głowie, żeby nie otworzyć tutaj amatorskiej szkółki japońskiego, w której mógłbym jakieś słówka zamieszczać, żeby każdy człowiek z SZ mógł wejść do monopolowego w Tokio i płynnym krzakowymi poprosić o brzoskwiniowego winiacza... widzę, że miałeś podobny pomysł heh...

Mnie się temat podoba, pomimo tego, że jest głupi... a może własnie dlatego.... jak mi się zachce, to poszukam gdzieś jakiś karteczek i wstawię tutaj elementarne zwroty japońskie i może jakąś gramatykę heh... jestem ciekaw jak inni zareagują na ten pomysł..

PS. Japończycy właściwie nie obchodzą świąt Bożego Narodzenia. W tym czasie mają tylko jakąś bibę albo lepszą kolację i stawiają choinki w domach tak dla szpanu... "Wesołych Świąt" po japońsku mówi się tak prosto, że nawet ty byś na to wpadł.... "Meri Kurisumasu"...

Japońce za to bardzo bardzo bardzo świętują nowy rok. Kilka dni, w tym sylwester, w których świętują nazywają Oshougatsu. Nie będę pisał o ceremoniałach zwiazanych z tym świętam, przeczytasz sobie, jak to wpiszesz w googla i coś znajdziesz. Dlatego ważniejszeod "Meri Kurisumasu" jest u nich "Agemashite Omedeto Gozaimasu", co można przetłumaczyć na polski jako "Szczęśliwego Nowego Roku"

Offline Kazumaru

  • Komercyjny chłopak
  • SuperMod
  • ***********
  • Wiadomości: 3357
  • Forbidden Lover
    • Zobacz profil
SquareZonowy słowniczek japońskiego
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 24, 2004, 04:56:28 pm »
Heh masz racje w życiu bym na to nie wpadł że te małe psyhole tak sobie jąkają po angielskowemu :D

ale tkst z burakiem zażądził, i już wiem że temat był potrzebny bo to zdanie mi się podoba^^

czekam na siakąś śliczną lekcje japońskiego od ciebie tak wiec kiedyśwyszukaj karteczek

a teraz zapodam słowa które są dla mnie piękne (bo niewiem poco podawałem te poprzednie słowa... chyba chciałem zaszponcić ze wiem jak jest idiota...) te słowa są dla mnie piękne i takie Kawaii (zaznaczam że nie mam pojęcia co oznaczają niektóre):

Nihon
Anemone (Tant napiszm i koniecznie co to oznacza bo nie mam pojęcia a to jest tytuł przepięknej piosenki)
Sakura
Taji - co to znaczy mistrzuniu?
Suisha-i tu to samo

zaznaczam że niewiem poco isze te słowa, poprostu mi siępodobają, a chciałem sobie nabić posta....

co do samego japońskiego to jako fanatyk muzyki japońskiej musze się przyznać że nieźle wydzieram pyska podczas gdy leci muzyka, co z tego że jedyne słowa znam do Secret Garden... do reszty piosenek też śpiewam, ale że nie mam pojęcia co to najczęściej używam słów które mniej więcej brzmią: Taisetsuna,anata, kimiwa, i inne które nie mają nic wspólnego z tekstem pisoenki ale kurde fajnie się to wyje i kocham ten język poprostu^^

Tantuś czekam na przetłumaczenie moich słówek o które prosiłem i dodaj do tego jeszcze takie coś: Kimi ga Oikaketa Yume
i kolejne pytanko do naszego guru:
Anata to oznacza "Ty" ? Jeśli tak to co oznacza "kima wa" bo mi się wydaje że "ty jesteś" jesli mam racje to oznacza ze ten język jest jednak naprawde chory bo w zrocie "Ty jesteś" nie używamy słowa "Ty"... ehh pewnie tego niezrozumie i nie ma sensu zrozumieć to przez internet ale tak mnie to zaciekawiło...

sorka że post chaotyczny jest ale tak to już bywa gdy ja się zabieram za pisanie >.<

P.S.Tant na moje bzdurne pytania odpisz kiedy chcesz, nie musisz się śpieeszyć bo wiem że są święta i nie koniecznie chce ci się lookać w słownik... no chyba że wiesz z miejsca co oznacza Taji i inne ciekawostki które zapodałem -_-'
« Ostatnia zmiana: Grudzień 24, 2004, 04:59:13 pm wysłana przez Gipsi »


If I ever hear you say another women's name in your sleep you'll wake up the next morning with your joystick missing... got it?

Offline Morchol

  • SuperMod
  • *********
  • Wiadomości: 2143
  • ;*
    • Zobacz profil
    • http://www.audioscrobbler.com/user/Morchol
SquareZonowy słowniczek japońskiego
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 24, 2004, 08:17:22 pm »
Sakura to jest kwiatek chyba :D <ale ja zdolny madry inteligentny i po drugim piwie> :F

Offline Solidus

  • This is no Zaku boy... NO ZAKU!
  • SuperMod
  • **********
  • Wiadomości: 2723
    • Zobacz profil
SquareZonowy słowniczek japońskiego
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 24, 2004, 09:55:39 pm »
Sakura do dokładniej kwiat wiśni...chyba...
One little, two little, three little furries
Four little, five little, six little furries
Seven little, eight little, nine little furries
Ten little furry fags.
KILL EM!
Ten little, nine little, eight little furries
Seven little, six little, five little furries
Four little, three little, two little furries
One little furry fag.
ANYONE WANT TO DO THE HONORS?

Offline Kazumaru

  • Komercyjny chłopak
  • SuperMod
  • ***********
  • Wiadomości: 3357
  • Forbidden Lover
    • Zobacz profil
SquareZonowy słowniczek japońskiego
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 24, 2004, 11:06:28 pm »
Co to jest sakura to nawet taki bambosz jak ja wie... to jest kwiat wiśni jak już powiediał Solidus, wy to tu powinniście prosić sola żeby wam powiedział co oznacza Uzumaki :P  


If I ever hear you say another women's name in your sleep you'll wake up the next morning with your joystick missing... got it?

Offline Solidus

  • This is no Zaku boy... NO ZAKU!
  • SuperMod
  • **********
  • Wiadomości: 2723
    • Zobacz profil
SquareZonowy słowniczek japońskiego
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 24, 2004, 11:28:39 pm »
Mam na kompie bluzgi po japońsku ale niestety nie umieszczę ich w celach wiadomych...
Tant...damashi to dusza po japońsku ?
<szpanerska postawa> a Saru to małpa ! </szpanerska postawa>
One little, two little, three little furries
Four little, five little, six little furries
Seven little, eight little, nine little furries
Ten little furry fags.
KILL EM!
Ten little, nine little, eight little furries
Seven little, six little, five little furries
Four little, three little, two little furries
One little furry fag.
ANYONE WANT TO DO THE HONORS?

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
SquareZonowy słowniczek japońskiego
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 25, 2004, 12:03:45 am »
Dobra.... zachciałomi się cosik napisać, tak więc...

Po pierwsze... niektóre mietki ze wsi mogą nie wiedzieć co znaczy słowo Kawaii, którym w dwóch postach zaszpanował Gipsi, nie wyjaśniając jego znaczenia, żeby w domyśle zaznaczyć, że jest ono dla wszystkich jasne i tym samym jeszcze bardziej zaszpanować.... jeśli ktoś nie wie, to słowo to jest przymiotnikiem (dokładniej "na-przymiotnikiem" i do tego wyjatkiem, bo japońce maja dwa rodzaje przymiotników), oznaczajacym "słodki" lub "uroczy"....

Po drugie... przez słowa Anemone, Taji i Suisha straciłem zaufanie do mojego słownika.... w ponad 12000 słówek i zwrotów języka japońskiego, nie ma tych trzech tajemniczych wyrazów..... Anemone to taka manga, ale mi się osobiście kojrzy z anemią. Tajitsu znaczy "Kiedy indziej", ale nie mam pojęcia co znaczy samo Taji. Suisha,, hmm.... mi się to kojarzy z Sushi, nie wiem jak wam.... Ale nic sie nie bój Gipsi... jak tylko będę miał lekcję, to się zapytam o znaczenie tych wyrazów....

Po trzecie... "Kimi ga Oikaketa Yume".... tak jak z poprzednim tytułem piosenki (chyba "Kimi ni Aitakute") też miałem chwilę zabawy... rozpiszę to pokolei, co by nie było, że za mało zaszpanowałem w tym poście:

Kimi - "Ty".... wiadomo...
ga - posta z wytłumaczeniem, czym są w języku japońskim partykuły niestety wcieło (to było tego pięknego dnia, kiedy poszły się je**ć wszystkie posty z danego dnia), więc napiszę jeszcze raz. "ga" jest jedną z wielu partykuł, czarodziejskich tworów składniowych, które w połączeniu z innymi wyrazami tworzą zdanie. Właściwie w każdym zdaniu języka japońskiego jakaś partykuła siedzi. Są one nierozerwalną cześcią wyrazu, przed którym stoją.... np: "Watashi wa", oznacza "jestem", a "Watashi no" oznacza "moje/mój". Trzeba zaznaczyć, że wyraz Watashi oznacza poprostu "Ja" i jak widać powyżej, w połączeniu z dwoma różnymi partykułami, tworzy zupełnie inne zwroty. "Ga" jest partykułą o właściewie takim samym znaczeniu jak Wa. Jak się pytałem mojej nauczycielki, jaka jest różnica między nimi to mówia "to trudni.. ciensko powidziec". Samo "ga" nic nie oznacza, ale w połączeniu z Kimi tworzy zwrot "ty"
Yume - marzenie lub sen.... tak samo jak w języku angielskim oznacza się te dwa zwroty jednym wyrazem.
Oikaketa - Specjalnie zostawiłem na koniec, bo tutaj jest trochę bardziej skomplikowana akcja. Jest to odmieniona forma czasownika "Oikakeru", oznaczającego "gonić" lub "pędzić za czymś". O odmianie czasowników powiem wam kiedy indziej, jak ktoś bedzie mnie chciał słuchać. W japońskim istnieją dwa sposoby zwracania się do kogoś - prosty i grzecznościowy. "ta-forma", którą potraktowano ten czasownik, przemienia go w czas przeszły prostego sposobu (właściwie to to się nazywa formą prostą, ale nie chce wam mieszać form z formami). Z tego wniosek, że Oikaketa oznacza "Goniłaś/Goniłeś".

Po dodaniu wszystkich fragmentów uzyskujemy piękne w swej prostocie zdanie: "Goniłeś za snem" ( w miejscie "Goniłeś" można wstawić "Goniłaś" a nawet "Goniliście", a w miejsce "snem", mozna wstawić "marzeniem"... whatever)

Po czwarte... sakura to faktycznie kwiat wiśni, a nawet dokładniej kwiat wiśni japońskiej, bo te nasz spożywcze sie do niej nijak mają...

No i po piąte.... skoro Gipsi chciał lekcję japońskiego, to znalazłem swój stary zeszyt i rozkodowałem zawarte w nim hieroglificzne pismo (moje naturalne, nie japońskie). Zapodam wam więc z tej okazji pare podstaw... to samo mogliście znaleźć w niektórych egzemplarzach czasopisma Kawaii, ale ja też od tego zaczynałem, więc nie będę pomijał...

LEKCJA 1 - "Grzecznościówka", czyli jak przedstawić sie japończykowi, żeby mu drewniane klapki z nóg spadły[/i]

Jak stoi w temacie na dzisiejszej lekcji powiem wam jak się przedstawiać. Stosuję się do tego celu trzy zdania. Znaczenia dwóch z nich sam nie jestem do końca pewien... mają taki sam cel jak każde inne przedstawianie się, więc dochodzenie do ich dosłownego sensu mija się z celem...

1) Jak witamy się z kimś, kogo nie znamy, to wypalamy mu "Hajime Mashite". Tłumaczy się to jako "Miło mi cię poznać", a z tego co pamiętam, dosłownie znaczy mniej-więcej "Spotykamy się pierwszy raz". Nie można zapomnieć, że przy wymawianiu tych dwóch czarodziejskich słów trza się ładnie pokłonić, z rękami ułożonymi wzdłuż ciała.

2) Po dwóch pierwszych słowach wstępu, można przejść do sedna sprawy, czyli przekazania elementarnych informacji o sobie. Na razie ograniczymy się do swojego imienia i nazwiska:

"Watashi wa Kurwiński Grzesiu desu" lub
"Watashi no namae wa Kurwiński Grzesiu desu"

Czasami można sobie podarować uciażliwe "Watashi wa", czy "Watashi no". Wypowiedziane bez dwóch pierwszych wyrazów oznacza właściwie to samo, ale tak jest bardziej szpanersko. Co do samych znaczeń tych zdań, to sami możecie się domyśleć. Pierwsze to "Jestem Kurwiński Grzesiu", a drugie "Mam na imię Kurwiński Grzesiu".

REMEMBER:
- Najpierw nazwisko, potem imię. To ważne... serio
- Nie przeszpanuj zdania i po swoich personaliach nigdy nie próbuj dodawać końcuwek typu "san", "kun", "chan", "sama", "sensei"... to jest głęboka obraza i jak komuś tak wypalisz, to nie zdziw się jak wyciągnie przypiętą z boku katanę i rzuci się na ciebie z bojowym okrzykiem na ustach.

3) Na koniec walimy zdanie, które również tłumaczy się jako "Miło mi cię poznać", ale ma tak naprawde nieco inne znaczenie niż "Hajime Mashite":

"Yoroshiku" lub grzeczniej
"Dozo Yoroshiku" lub z maksymalną wazeliną
"Dozo Yoroshiku onegai shimasu"

Tutaj również trza wykonać ukłon. Nie pamiętam co znaczy ten zwrot dosłownie, ale to naprawde nie ma znaczenia. Poprostu to powiedzcie, to będzie wszystko dobrze. Nikt się was o to nie zapyta.

Tak więc... jak teraz zobaczycie jakiegoś żółtka na ulicy to możecie mu z miejsca zasadzić wiązankę:

Hajime Mashite. Watashi wa Kurwiński Grzesiu desu. Dozo Yoroshiku onegai shimasu.

Nie gwarantuję, że będzie z tego powdu zadowolony, ale przynajmniej będzie fajny efekt i daje wam to jakąś bazę do dalszego szpanowania.

Zwroty, które przydają się jeśli chodzi o sprawy powitalno porzegnalne:

Konnichiwa - dzień dobry
Ohayou - też dzień dobry.. używa się zamiennie z Konnichiwa
Konbanwa - dobry wieczór
Sayounara -  dowidzenia
Sarabata - żegnaj
Mata ne - narazie
Mata ashita - do jutra
Ja mata - też narazie
Ja ne - taki odpowiednik narka, czy naraska

dobra.. to by było na tyle, jeśli chodzi o dzisiaj... jak będzie popyt, to się jeszcze tu odezwę

EDIT::

dusza to "tamashii" jak już, ale również "seishin" i "kokoro"

ONE MORE EDIT::

Anata, znaczy "ty", tu się zgodzę. Ale tak naprawdę, to żeby napisać lub powiedzieć "Ty" w zdaniu, to musi po tym wyrazie stać partykuła "wa" lub okazjonalnie "ga". "Kimi" i "Omae" znaczą dokładnie to samo, czyli również "ty" i można je połączyć tak samo jak powyższe, czyli "Kimi wa", czy "Omae wa".... rozumiem o co ci chodzi tym pytaniem, ale niestety tak to już jest w japońskim.. inaczej nie powiesz, a przynajmniej ja inaczej nie umiem....

TRZECI Z KOLEI EDIT::

omfg..... bakabakabakabaka <napieprza się po głowie klawirą>... co do tego mojego koślawego tłumaczenia "Kimi ga Oikaketa Yume"... cosik mi tutaj nie pasuje.... jakbym chciał napisać "Goniłeś za snem", to bym napisał "Kimi wa yume o oikaketa"..... hmm.... wydawało mi się, że czasownik jest prawie zawsze na końcu... a tutaj jest rzeczownik po nim... hmm.... HMMMMMM..... dziwne... bardzo dziwne.... przez to nie jestem do końca pewien swojego tłumaczenia.... no ale trzymajmy się tego.... wiadomo co znaczy każdy wyraz, czyli można się reszty domyślić.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 25, 2004, 02:30:39 am wysłana przez Tantalus »

Offline Kazumaru

  • Komercyjny chłopak
  • SuperMod
  • ***********
  • Wiadomości: 3357
  • Forbidden Lover
    • Zobacz profil
SquareZonowy słowniczek japońskiego
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 25, 2004, 02:31:46 am »
lol nauczaj Sensei^^

mam nadzieje że kiedyś się tam wyrobisz na kolejna lekcje... może za tydzień? ehh Tant ty tu się robisz naszym ojcem... pierw Warhamer, później FanFik i teraz język... ehhh jak się kiedyś wyrobisz to napisz coś tu jeszcze -niezaszybko bo pewnie na nadwyżke czasu nie nazekasz a i taki tempak jak ja musi te chore japońskie słowa powtarzać 15 tyśiecy razy ale mam nadzieje że czymś zapodasz zaniedługo :)

Co do tego co pisałeś w pierwszym poście to o ich nowym roku troche tam wiem, i wiem że cholernie to u nich ważne... choćby czytając Love Hine można się było tego dowiedzieć :P  oprócz tego czytało się kilka numerów Kawaii i mangazynu więc tam chyba też o tym czytałem albo na necie... mniejsza oto w każdym raze mniej więcej wiem jakie tam tardycje są^^

Co do tego Kawaii to myślałem że napisałem objaśnienie... cosik musiałem skasować >.<... no ale fakt jest faktem że myślałem że to oczywiste, i że chciałem się napiąć przed tymi co nie umieją...


Cytuj
Mam na kompie bluzgi po japońsku ale niestety nie umieszczę ich w celach wiadomych...
ja wiedziałem jak jest skór***yn ale zapomniałem -_-'

Cytuj
Ja ne - taki odpowiednik narka, czy naraska
a to znałem <zaszponcił> a jak tosię wypowiada? Bo jak pamiętam to teśiczne japonki mówiły "dzia ne"... czy mówi się poprostu "Ja ne"?

aha i zapomniałem o słowie które uwielbiam.... yorokonde ^^ (albo jorokonde) -oznacza chyba "z miłą chęcią", czy "bardzo fajnie" może Tant to lepiej objaśni.... ale dla mnie i tak to jestjapoński odpowiednik "Zajebiście" :D
Yorokonde!! ^^ uwielbiam jak to mówią w anime :)

a ja jeszcze raz do tego anemone bo ta piękna pisoenka mnie miażdży a i same słowo jest piękne... to zapytaj się nauczycielki... ale możliwe jest że to jest poprostu imie japońskie pisane jako Anemone bądź Anemonii tak na necie wyszperałem... a oprócz tgeo to też cosik mi wyszukało że to może być "Kocham cię"... ale to chyba nie może być i Love You... nie wiem nie znam się....


EDIT::::::::
ooo Tant dopisał coś o tym gonieniu za snem a ja właśnie sobie słucham Gacktowego "Kimi ga oikate Yume"^^ heh fajny tytuł.. podoba mi się- dzięki^^
mam nadzieje że tym razem tłumaczenie odnośnie "ga" Się nieskasuje >.<
« Ostatnia zmiana: Grudzień 25, 2004, 02:35:20 am wysłana przez Gipsi »


If I ever hear you say another women's name in your sleep you'll wake up the next morning with your joystick missing... got it?

Offline Yuzuriha

  • Dead Shadow
  • SemiRedaktor
  • *********
  • Wiadomości: 1742
  • Let's go together ... in to the darkness
    • Zobacz profil
    • http://www.deadshadow666.deviantart.com/
SquareZonowy słowniczek japońskiego
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 26, 2004, 05:07:37 pm »
Gipsi miałeś niezły pomysł,mi się podoba ten temat...może przynajmiej się więcej czegoś dowiem.Hm..w sumie znam kilka słówek^^ np.:
nani?(jedno z moich ulubionych^^,oznacza"co?")
Kawaii(to chyba każdy zna)
yume(sen,marzenie...też o tym mówiłam...chyba w szocie)
konichiwa(nie wiem czy tak się pisze,"dzieńdobry")
oro?(było w jednej z mang...dokładnie w Kenshinie,w sumie mało o nim wiadomo,ale z tego co wiem znaczyło chyba "ała"...czyli taki jak by onomatopej..^^')
sayonara(żegnaj,lub dowidzenia...jak kto woli^^)

Jak coś mi się jeszcze przypomni to napiszem^^

Offline Morchol

  • SuperMod
  • *********
  • Wiadomości: 2143
  • ;*
    • Zobacz profil
    • http://www.audioscrobbler.com/user/Morchol
SquareZonowy słowniczek japońskiego
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 26, 2004, 06:15:52 pm »
mam pytanie czy orochi to jest waz? bo niedosc ze Orochimaru z naruciaka to jeszcze przy innej okazji tez mi sie gdzies ta nazwa przewijala w zwiazku z wezami...

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
SquareZonowy słowniczek japońskiego
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 26, 2004, 07:05:58 pm »
wąż to"hebi" albo "mamushi"... tyle wiem od mojego słownika... nie mam żadnych danych na temat słowa "orochi"
 

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
SquareZonowy słowniczek japońskiego
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 27, 2004, 11:59:09 pm »
No dobra... mam potrzebę sobie popisać na klawiaturze, to chociaż zrobię coś pożytecznego i napiszę coś w tym topicu... Gipsi oczywiście zedytujesz to z moim poprzednim postem, bo to ty masz tutaj właze z tego co pamiętam.  Tak więc:

Lekcja 2 - Największa zagadka wszechświata... Czy to jest kot, czy k***a co?[/i]

Narazie będziemy się bawić w "grzecznościowym" stylu zwracania się do kogoś. Pewnie oglądając anime nie raz słyszeliście słowa "desu" lub "desuka" (przy wymawianiu ich "u" jest bezdźwięczne, więc wychodzi "des" i "deska"). Zwroty te wbrew pozorom nie mają nic wspólnego z drewnem, tylko właśnie sa przykładem grzecznego zwracania sie do kogoś.

Zacznijmy od tworzenia pytania. Aby ze zdania twierdzącego przejść do zdania pytającego, trzeba wykonać serię niesamowicie skomplikowanych przekształceń wyrazowych, dodawać rzeczy, których pochodzenia nikt nie jest pewien i poważnie naruszając szyk zdania i samą osnowę rzeczywistości. Po latach ćwiczeń opanowałem tą trudną sztukę i teraz wam ją pokaże. Przypatrzcie się dobrze...

Kore wa neko desu

Kore - "to"... o tym napiszę gdzieś na dole tego posta
wa - partykuła, która wskazuje rzeczownik. Właściwie to ona nic nie znaczy....
neko - "kot"
desu - "jest"... ale tylko w tym przypadku.... tak naprawde to desu nic nie znaczy... ten wyraz jest typowy dla formy grzecznościowej... w formie prostej zanika i nikt za nim nie tęskni...

to skomplikowane z pozoru zdanie oznacza poprostu "To jest kot". A teraz wasz mistrz przemieni to w pytanie...

Kore wa neko desuka

Powyższe zdanie znaczy: "Czy to jest kot?". Tak moi drodzy... zeby zrobić ze zdania twierdzącego pytanie, trzeba dodać na końcu "ka". Tak sie robi pytania w formie grzecznościowej. W przypadku tego zdania (takich, które się kończą czasownikiem "desu"), "desu" znika... poprostu. Zdanie wygląda wtedy.

Kore wa neko

Jak przejść to zdanie zmienić w pytanie? To jest straaaaaaasznie trudne. No ale może zakumacie. Pytanie będzie wyglądać tak:

Kore wa neko?

.... jak co niektórzy uważniejsi uczniowie zauważyli, zdania te nie różnią się niczym oprócz znaka zapytania. trzeba tutaj zaznaczyć, że japończycy nie używają znaków zapytania... poprostu się u nich nie przyjęły. Dlatego też oba zdania będą wyglądać tak samo. Więc jak odróżnić zdanie twierdzące od pytajacego. Od tego jak ktoś sformułuje zdanie. Inaczej się nie da.... Na szczęście forma prosta jest używana głównie w rozmowach, a żadziej w tekstach, więc nie będzie problemu z odróżnieniem obu zdań.

O różnicy między zdaniami grzecznościowymi i prostymi opowiem wam kiedy indziej, bo to już jest na serio dużo gadania. Teraz może o tym "kore". Może lepiej na przykładzie:

"o" jest przedmiotem, o którym sie wypowiadamy

:huh: __o________ :devil:

Powiedzmy, że "o" jest nieszczęsnym kotem z powyższych przykładów. Dialog między emotami mógłby wyglądać następująco.

:huh: - Kore wa neko desuka <Czy to jest kot?>
:devil: - Iie, baka, sore wa inu desuyo <Nie, głupku, to jest pies!>

Wyrazy "kore" i "sore" znaczą "to". "Kore" używamy kiedy przedmiot, o którym mowa jest bliżej nas, zaś "sore" gdy jest bliżej gościa z którym rozmawiamy. "iie" oznacza "nie"... podobnie jak u nas. Jak się domyśliliście "inu" oznacza "pies" (btw. stąd jest Inuzuka Kiba w Naruto hehehe]. Wszyscy już wiedzą co to jest "baka". Co do końcówki "yo" to można powiedzieć, że jest to japońska forma wykrzyknika. Żeby mieć czyste sumienie zrobię przykład na odwrót:

:huh: ________o__ :devil:

:huh: - Sore wa neko desuka
:devil: - Iie, baka, kore wa inu desuyo

Co zrobić, kiedy mamy taką sytuację?

:huh: :devil: _________________o

Wtedy zamiast "kore", czy "sore", używamy zwrotu "are".

:huh: - Are wa neko desuka
:devil: - Iie, baka, are wa inu desuyo

"Kore", "sore" i "are" stosuje się do przedmiotów, zwierząt i ludzi. Jeśli mówimy o miejscach, to stosujemy analogiczne zwroty "Koko", "Soko", "Asoko". Chyba się już domyślicie jak tego używać....

Kolejny zestaw słówek... tym razem zwierzęta:

neko - kot (dlatego Yuzuriha Nekoi z X'a ma kocie uszy jak się cieszy)
inu - pies
tora - tygrys
tori - ptak
sakana - ryba
inoshishi - dzik
nezumi - szczur
hitsuji - baran (był kiedyś taki user...)
uma - koń (rany.. prawie zapomniałem o najważniejszym)
buta - świnia (no comment...)

PS. Jak są jakieś pytania, to walić do mnie...

EDIT By Gipsi
Posta nie edytuje bo żeś się napracował i niech ci się naliczy do licznika :P  a pozatym bardziej przejżyście będzie wyglądać taka lekcja w jednym poście niż jakbym ją połączył z poprzednim...
« Ostatnia zmiana: Lipiec 04, 2005, 10:20:39 pm wysłana przez Gipsi »

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
SquareZonowy słowniczek japońskiego
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 02, 2005, 09:52:03 pm »
dobra... mam chwilę czasu, może uda mi się coś napisać... jak ktoś ma jakiś komentarz do moich lekcji, niech wywali posta...

Lekcja 3 - Powrót kota, czyli dalszy ciąg postaw gramatyki dżapańskiej

Jeżyk japoński jest o tyle łatwy, że nie odmienia się w nim wyrazów. Nie ma ani liczby, ani rodzaju, ani nawet czasu nie ma (chociaż właściwie to jest, ale inaczej). Znane nam już Neko, znaczy nie tylko "kot", ale i "koty", "kiciuś", "kotka" i wszystkie inne odmiany. Wystarczy nauczyć się rzeczownika i właściwie możemy go do zdania wstawić jak chcemy. Częścią zdania, która podlega największym przekształceniom jest czasownik, czyli to co mamy zazwyczaj na końcu zdania. Odpowiednio modyfikując jego końcówkę można otrzymać różne efekty, które można zaprezentować malowniczą scenką:

Ruchliwa ulica. Stoją sobie dwa emoty i kot.

 :huh: Are wa neko desuka <To jest kot?
 :devil: Are wa neko desu <To jest kot>

Zwierze wybiega na ulicę, gdzie niefortunie spotyka się z nadjeżdżajacym Tirem

 :huh: Are wa neko deshitaka <Czy to był kot?>
 :devil: Are wa neko deshita  <To był kot>

Po płaskim już kocie przejeżdża jeszcze kilka samochodów, zmieniając jego zwłoki w kupe flaków i czerwoną planę

 :huh: Are wa neko ja arimasen <To nie jest kot>

Drugi emot jest jednak krótkowidzem i uświadamia sobie, że to był pies dopiero wtedy, kiedy pod jego nogami znajduje się zakrwawiona głowa denata

 :devil: Are wa neko ja arimasen deshita <To nie był kot>

Na podstawie tej scenki widzicie, że zmieniając samą tylko końcówkę zdania, nabiera ono różnych znaczeń. Zajmijmy się może nimi po kolei.

shita - Wstawiając tą końcówkę, na miejsce "su" w grzecznościowej formie czasownika otrzymujemy czas przeszły. Proste nie? Oto kilka innych przykładów:

Benkyou Shimasu <uczyć się> --> Benkyou Shimashita
Tabemasu <jesć> --> Tabemashita
Nomimasu <pić> --> Nomimashita

shitaka - To jak widać łatwe. Pytanie od czasu przeszłego tworzy się tak samo jak od czasu teraźniejszego (w formie grzecznościowej, bo na razie na tej pracujemy). Dlatego też dodając po "shita" "ka', mamy pytanie w czasie przeszłym.

Benkyou Shimasu --> Benkyou Shimashitaka
Tabemasu  --> Tabemashitaka
Nomimasu  --> Nomimashitaka

ja arimasen - Zamiast "ja", mozna grzecznej wstawić "dewa". Tak wygląda zaprzeczenie grzecznościowe. Czasownik "Arimasu" oznacza "być" ("desu" też to oznacza, ale inaczej... ciężko to wyjaśnić). "Arimasu" przechodzi w "Arimasen" i się robi zniego przeczenie. Dlaczego jest to "ja", to sam nie wiem. Jakiś niuans językowy... W innych czasownikach nie ma tego czegoś. Występuje jedynie zmiana końcówki "su" na "sen"

Benkyou Shimasu --> Benkyou Shimashimasen
Tabemasu  --> Tabemasen
Nomimasu  --> Nomimasen

ja arimasen deshita - Żeby nie przekombinować, japończycy w taki spoób robią przeczenie w czasie przeszłym - dodając do przeczenia czas przeszły od czasownika "desu".

Benkyou Shimasu --> Benkyou Shimashimasen deshita
Tabemasu  --> Tabemasen deshita
Nomimasu  --> Nomimasen deshita

Czasownik przechodzi jeszcze mnóstwo innych ciekawych przemian. Na następnej lekcji poznacie formę prostą... bójcie się, bo to będzie masakryczne (serio mówię).

Czas najwyższy, żebyście nauczyli się liczyć:

ichi - 1
ni - 2
san - 3
shi - 4
go - 5
roku - 6
shichi - 7
hachi - 8
kyuu - 9
juu - 10

Robienie liczb wyższych jest proste jak siusianie pod wiatr:

ni - 2
juu - 10
juuni - 12
nijuu - 20

Poprostu zestawiając dwie cyferki otrzymujemy liczbe dwucyfrową... łatwie byc nie mogło...

Shikudai <zadanie domowe>

napiszcie w domu wszystkie liczby od 11 do 99.... buahahaha... ale jestem złośliwy... zmieniam się w belfra... zaraz zacznę stawiać gały buahahahahaha....
« Ostatnia zmiana: Lipiec 04, 2005, 10:19:54 pm wysłana przez Gipsi »

Offline Morchol

  • SuperMod
  • *********
  • Wiadomości: 2143
  • ;*
    • Zobacz profil
    • http://www.audioscrobbler.com/user/Morchol
SquareZonowy słowniczek japońskiego
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 03, 2005, 10:01:26 pm »
juuichi
juuni
juusan
juushi
juugo
juuroku
juusichi
juuhachi
juukyuu
nijuu
nijuuichi
nijuuni
nijuusan...
kyuujuukyuu<:lol: jak to brzmi :P >

kłeszczyn - ee dobrze wywnioskowalem jak sie robi liczby ponad 20? bo troche niedopowiedziales...

"rikłest" - jakbys w nastepnej "lekcji" omowil te prefixy i sufixy w stylu sama, chan, kun itepe to by było fajno :)

wbrew pozorom niektorzy naprawde to czytają :P

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
SquareZonowy słowniczek japońskiego
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 03, 2005, 10:21:30 pm »
Cytuj
kłeszczyn - ee dobrze wywnioskowalem jak sie robi liczby ponad 20? bo troche niedopowiedziales...

Pięęęęęęknie..... wywnioskowałeś to profesjonalnie... tylko moja wina, że zapomiałem o czymś napisać, jeśli chodzi o liczby... taki mały szczegulik, ale wszyscy (czyt. ja) się mylą.

Juu - 10
Nijuu - 20
Sanjuu - 30
Yonjuu - 40
Gojuu - 50
Rokujuu - 60
Nanajuu - 70
Hachijuu - 80
Kyuujuu - 90
Hyaku - 100

O "Hyaku" nie ma co gadać, bo to jasne. Ważne jest to, że "Shi" zmienia się w "Yon", a "Shichi" w "Nana", kiedy jest 40, czy 70... taki niuansik...

Ale masz wszystko dobrze, więc postawimy ci piąteczkę <Tant otwiera dziennik i wpisuje Morcholowi ocenę>. I skoro nalegacie to omówię te pierdołki co są się dodaje po imionach... ale nie dzisiaj

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
SquareZonowy słowniczek japońskiego
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 07, 2005, 06:53:05 pm »
Po długiej przerwie wypadałoby kontynuować to za co się tutaj zabrałem... zaczniemy od sprostowania moich własnych słów... okazuję się, że byłem poważnie niedoedukowany w pewnym względzie...

Lekcja 4 - Bajeranckie końcówki i zestaw pytań bez odpowiedzi, czyli Nauka Great Teacher Tantalusa

Napisałem jakiś czas temu takie coś:

Cytuj
w formie prostej, "desu" znika...

okazuję się jednak, że wcale nie znika, tylko ja miałem niedokładne informacje... czasownik "desu" oznacza "jest" (zazwyczaj) i w formie grzecznościowej wygląda tak:

Twierdzenie - Desu
Przeczenie - Ja Arimasen
Twierdzenie, czas przeszły - Deshita
Przeczenie, czas przeszły - Ja Arimasen Deshita

Natomiast w formie prostej tak:

Twierdzenie -Da
Przeczenie - Ja Nai
Twierdzenie, czas przeszły - Datta
Przeczenie, czas przeszły - Ja Nakatta

Przepraszam za wprowadznie wszystkich w błąd... moja wina... teraz przejdźmy do tego, o co mnie prosił Morchol, czyli to, co japończycy wstawiają po imieniu lub nazwisku. Wszyscy, którzy oglądali anime lub czytali mangę wiedzą co to jest. Pozostaje mi tylko wymienienie tylu ile znam i wytłumaczeniu o co w nich chodzi. Przypominam tylko, że wstawianie takiej końcówki po własnym imieniu/nazwisku jest rzeczą bardzo nieładną i nieetyczną. Wszędzie jest mowa o "statusach". Dość łatwo wykumać o co chodzi. Status przekłąda się na wiek, umiejętności, doświadczenie życiowe i osiagnięcia. Do księdza, ani burmistrza nie powiesz Kun, a do przedszkolaka Sama, no nie?

-san - Najpopularniejsza końcowka. Odpowiednik naszego "pan", "pani". Stosuje się wobec osób o wyższym lub tym samym statusie.

-sama - Grzeczniejszy odpowiednik "-san", tłumaczony jako "Szanowny Pan/i". Wykrzystywany przy rozmowie z kimś mającym większy status.

-sensei - Tłumaczy się jako "mistrz" lub "nauczyciel" i wobec tych osób należy tego użyć. Wszelkiego rodzaju instruktorzy, profesorowie, pedagodzy itp. itd. podchodzą pod ten zrot

-kun - Tylko wobec chłopców. Stosuje się zazwyczaj wobec osób niepełnoletnich, o statusie takim samym lub niższym. Przyjaciele ze szkoły mogą się w ten sposób tytułować.

-chan - Tylko wobec dziewczyn. Z tym należy być ostrożnym i nie używać zbyt pochopnie, jako że jest to zwrot do pewnego stopnia pretensjonalny. Dziewczyna o dziewczynie może mówić "-chan", ile wejdzie, ale chłopakom nie zawsze tak można. Wobec młodszych od siebie dziewoi można bez przeszkód, wobec tych w tym samym wieku z reguły też, ale do starszych bezpieczniej jest mowić per "-san". Każdy kto oglądał dowolne anime lub czytał mangę rozróżnia mniej-więcej kiedy można, a kiedy nie dodawać "-chan" na końcu.

Narazie tyle, ponieważ poprostu nie pamiętam innych... w czwartek zasiegnę rady Yuki-sensei i się dowiem innych... a teraz może coś innego.. hmm..... może teraz o tych pytankach. Zdaża się, że zamiast stwierdzić coś, trza się zapytać. Narazie poznacie proste pytania, dzieki ktorym możecie się czegoś dowiedzieć. Zdażyć sie może również, że wbijecie się do monopolowego w sercu Tokio i nie będziecie mogli poprosić o brzoskwiniowego winiacza z dolnej półki. Żebyście nigdy nie musieli stanąc przed taką sytuację przygotowałem mały dialog sterowany. Tak więc... kamera.... AKCJA!

Wchodzi emot do sklepu monopolowego w Tokio

1) #_# Konnichiwa     <Dzieńdobry>
2) :devil: Ohayo     <Dzieńdobry>

Zdziwiony emot rozgląda sie po ladach i zauważa brązową butelkę z dziewnym płynem

3) #_# Sumimasen, sono nomimono wa nan desuka?     <Przepraszam, co to za napój tam stoi?>
4) :devil: Kono?     <Tam?>
5) #_# Hai, soudesu     <Tak, tam>
6) :devil: Kore wa Pourando no Momo no Wainu desuyo.     <To jest Polskie Brzoskwiniowe Wino>
7) #_# Soudesune....Oishii desuka?     <Ach tak... smaczne?>
8) :devil: Hai... totemo oishii desu     <Tak... bardzo smaczne>
9) #_# Ikura desuka?     <Ile kosztuje?>
10) :devil: Hyaku gojuu en desu     <150 yenów
11) #_# Soudesune....     <Ah tak...>

Klient znów zaczyna się rozglądać po sklepie i dostrzega kolejny interesujacy przedmiot

12) #_# eto... Sono tabemono wa nan desuka?     <Hmm... a to jedzenie, to co to jest?>
13) :devil: Kore wa tabemono ja nai     <To nie jest jedzenie>
14) #_# soudesuka... sore wa nan desuka?     <Ah tak?... A co to jest?>
15) :devil: Kore wa  tate no nokogiri desu     <To jest piła tarczowa>
16) #_# Ikura desuka?     <Ile kosztuje?>
17) :devil: Hyakuman en desu     <Milion yenów>

emot zastanawia się głęboko

18) #_# Dewa... Porando no Momo no Wainu o kudasai     <W takim razie.... poproszę Polskie Brzoskwiniowe Wino>
19) :devil: chotto matte kudasai...     <Proszę chwilkę poczekać>

emot pakuje rzeczony towar do siatki-jednorazówki

20) :devil: hai, dozo     <proszę>
21) #_# arigatou     <dziękuję>
22) :devil: arigatou     <dziękuję>

Emot wychodzi ze sklepu, zadowolony z dokonanego zakupu

Dobra... nie klaskać... teraz wam wszystko wyjaśnię... po to ponumerowałem te zdania, no nie?

1, 2 - Tak jakoś głupio wyszło, że jak komuś mówisz Konnichiwa, to on ci odpowiada Ohayo i odwrotnie... oba wyrazy znaczą dokładnie to samo, czyli "dzieńdobry" i używa się ich zamiennie... jak widać zresztą...

3a - Sumimasen znaczy "przepraszam", ale nie, że przepraszasz za coś, tylko, że prosisz o głos. Tak samo mówi się, w Polsce, czy innych krajach.

3b - Sono, jak również Kono, czy Ano, oznaczają rzeczy analigiczne, co "Kore", "Sore" i "Are", znane z poprzednich lekcji. Jak chcemy zapytać "Co to jest?", to użyjemy np. "Kore", ale np. "co to za budynek?" juz wygladać będzie: "Kono tatemono wa nan desuka?". Poprostu kiedy pytamy o coś konkretnego, to trza użyć tego, co tu pogrubiłem.

3c - Nan w tym wypadku oznacza "co". Jak widać na zdaniach z 3b "nan' wstawiamy w miejsce rzeczownika, dzięki czemu powstaje pytanie o coś. Nie jest to aż takie skomplikowane, co nie? Jak nie skumaliście to spójżcie na zdanie "Kore wa neko desu" i porównajcie je ze zdaniem 3. To "tam stoi" dodałem w domyśle, bo przy wypowiadaniu zdania emot zapewne wskazuje paluchem na rzeczony przedmiot

3 - całe zdanie oznacza: "Przepraszam, co to za napój?"

4, 5 - sprzedawca upewnia się o co chodzi nabywcy

6 - nie ma co tłumaczyć... na nastepnej lekcji powiem wam tylko co oznacza to "no" w tym zdaniu... kolejna straszna partykuła

7 - Oishii, znaczy "smaczne"

8 - Totemo, znaczy "bardzo"...wiadomo chyba co znaczy "Hai"...

9 - Tego zwrotu proponuję się wykuć, bo jest dość ważny

10 - Nie pamiętam dokładnego przelicznika Yenów na złotówki, ale cena którą podałem nie przekracza 4 złotych.... przynajmniej tak mi się zdaje...

11 - Kolejne westchnięcie z Japonii rodem... oni mają mnóstwo tego rodzaju zwrotów, których przytaczanie mija się z celem, bo są w dosłownie każdym anime i każdy je słyszał...

12 - "eto", nie znaczy zupełnie nic... coś jak u nas "hmm"... resztę macie taką samą jak w zdaniu nr. 3... a "tabemono" to "jedzenie".

13 - ... cóż... odpowiedź nie zawsze musi być przecząca....

14 - nie wymaga tłumaczenia chyba

15 - hmm.. co piła tarczowa robi w monopolowym, prawdopodobnie nie dowiemy się nigdy

17 - Tania to ona nie jest....

18 - Dewa, znaczy "w takim razie", "więc" itp. . "Kudasai" znaczy proszę, ale wykorzystanie tego słowa jest nieraz skomplikowane.. jak widać ustawia sie je na końcu zdania, a przed nim musi być taki potwór, co się zwie "TE-forma czasownika" albo inna bestia, która się wabi "Rzeczownik + partykuła 'o' ". Jak się tego używa powiem wam kiedy indziej... narazie zaakceptujcie to w tej postaci. W tym zdaniu kudasai jest przed rzeczownikiem i partykułą "o"...

19 - ... a w tym przed "TE-formą" czasownika ""Matsu", czyli "czekać".

20, 21, 22 - To chyba jest jasne...

No... to wracajcie dzieci do analizowania tego tekstu... nie daje wam dzisiaj żadnych słówek do nauki, ponieważ już wystarczajaco nowych rzeczy tu opisałem, a tak poza tym to mi sie już nie chce... więc.. do nastepnej lekcji....

Mata ne!

BTW...

BUAHAHAHAHAHAHA... przekroczyłem limit emotów.... w takim razie zamiast kolesia :huh" będzie #_# taki zwyrol
« Ostatnia zmiana: Lipiec 04, 2005, 10:19:28 pm wysłana przez Gipsi »

Offline Morchol

  • SuperMod
  • *********
  • Wiadomości: 2143
  • ;*
    • Zobacz profil
    • http://www.audioscrobbler.com/user/Morchol
SquareZonowy słowniczek japońskiego
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 07, 2005, 07:13:33 pm »
no no no :) sobie potem jeszcze raz przeczytam, a tak pozatym 1000 yenów ~ 32 złote :P

Offline little

  • Wanderer
  • *******
  • Wiadomości: 1025
    • Zobacz profil
SquareZonowy słowniczek japońskiego
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 13, 2005, 08:51:34 pm »
A powiedzcie mi co znaczy Sakura. Spotkałem sie już z tym słowem z 100 razy. Jest pare piosenek o takiej nazwie, singile i album o tej nazwie też znam (o demotapie nie wspomne), ale co to do cholery znaczy to nie wiem :P

A tak pozatym czekamy na next lekcje :P:P:P

Offline Morchol

  • SuperMod
  • *********
  • Wiadomości: 2143
  • ;*
    • Zobacz profil
    • http://www.audioscrobbler.com/user/Morchol
SquareZonowy słowniczek japońskiego
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 13, 2005, 09:04:11 pm »
kwiat wiśni japońskiej - to juz bylo nawet mowieone w tym temacie ;)

Cytuj
-chan - Tylko wobec dziewczyn.
tylko mi sie zdawało czy drą sie czesto w anime oniiczan! - a na hardsubie jest braciszku?