Autor Wątek: Japonia  (Przeczytany 22753 razy)

Offline Solidus

  • This is no Zaku boy... NO ZAKU!
  • SuperMod
  • **********
  • Wiadomości: 2723
    • Zobacz profil
Odp: Japonia
« Odpowiedź #80 dnia: Lipiec 20, 2007, 01:51:04 am »
Doliczcie sobie do minusów to :
http://youtube.com/watch?v=VkgCTDqQYBE
One little, two little, three little furries
Four little, five little, six little furries
Seven little, eight little, nine little furries
Ten little furry fags.
KILL EM!
Ten little, nine little, eight little furries
Seven little, six little, five little furries
Four little, three little, two little furries
One little furry fag.
ANYONE WANT TO DO THE HONORS?

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Japonia
« Odpowiedź #81 dnia: Lipiec 20, 2007, 02:04:25 am »
Cytuj
- stosunek do gajinów. Podejrzewam że baaardzo ciężko byłoby mi dostać jakąś pracę artystyczną ( na dobrych warunkach)

Dziewczyno, tam tych gaijinów tylu już przyjechało, że naprawdę widok kogoś bez skośnych oczu furory nie robi. Myślę, że potraktowano by cię normanie. Tylko jakoś z nimi byś się musiała dogadać. Nihon-go wo shitteimasuka?

Offline Kazumaru

  • Komercyjny chłopak
  • SuperMod
  • ***********
  • Wiadomości: 3357
  • Forbidden Lover
    • Zobacz profil
Odp: Japonia
« Odpowiedź #82 dnia: Lipiec 20, 2007, 03:34:45 pm »
Doliczcie sobie do minusów to :
http://youtube.com/watch?v=VkgCTDqQYBE
Przeje*ane z tym ze je na zywca kroja zanim pierw jakos poprostu zabic na gibko... ale co do poczatku tego wideo to czy delfiny czasem tak samo nie robia? Bo to nie sa takie "niewinne" stworzonka jak wszyscy mysla. Z tego co wiem to zawsze wlasnie stadem calym otaczaja swoja potencjalna ofiare byle jaka i napierdalaja ja az zdechnie cala ekipa... wiec tak jak ci ludzie je otozyly... anyway ten delfin ktory rozciety podskakuje jakby mial padaczke gives me the freak ;/


If I ever hear you say another women's name in your sleep you'll wake up the next morning with your joystick missing... got it?

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Japonia
« Odpowiedź #83 dnia: Lipiec 20, 2007, 04:25:10 pm »
Cytuj
ale co do poczatku tego wideo to czy delfiny czasem tak samo nie robia? Bo to nie sa takie "niewinne" stworzonka jak wszyscy mysla. Z tego co wiem to zawsze wlasnie stadem calym otaczaja swoja potencjalna ofiare byle jaka i napierdalaja ja az zdechnie cala ekipa...

Umm.. delfin to wielkie zwierze, niby co one miałyby nawalać, aby zdechło? Wieloryba? Żywią się rybami, więc przypuszczam, że nawet nie muszą przeżuwać większości. Orki też zjadają w całości, bo w sumie niewiele w morzu pływa istot, których by w całości zjeść nie mogły. Coś ci się chyba powaliło Gipson.

emiel_

  • Gość
Odp: Japonia
« Odpowiedź #84 dnia: Listopad 19, 2007, 10:34:14 pm »
Do plusów zaliczam większość z tego, co napisaliście, natomiast jeżeli chodzi o minusy - tutaj zgadzam się z Chiefem - ksenofobia i rasizm pełną gębą. Spróbujcie tam znaleźć ciekawą pracę - Japończycy strasznie chronią tą dziedzinę gospodarki przed obcymi.No i kolosalne ceny mieszkań - o tym nikt nie wspomni?Moja nauczycielka historii z czasów liceum bywała tam kilkakrotnie,gdyż ma bzika nie mniejszego ode mnie na punkcie kultury japońskiej.Oglądałem zdjęcia,pamiątki...ogólnie super sprawa, ale TYLKO traktując to jako wyjazd turystyczny.Zresztą,za jakiś czas tam zawitam,najpierw,bo już za kilka miesięcy czeka mnie rajd po Finlandii (kolejny kraj,w którym muszę zagościć).

Offline Solidus

  • This is no Zaku boy... NO ZAKU!
  • SuperMod
  • **********
  • Wiadomości: 2723
    • Zobacz profil
Odp: Japonia
« Odpowiedź #85 dnia: Listopad 20, 2007, 01:31:16 am »
Do plusów zaliczam większość z tego, co napisaliście, natomiast jeżeli chodzi o minusy - tutaj zgadzam się z Chiefem - ksenofobia i rasizm pełną gębą. Spróbujcie tam znaleźć ciekawą pracę - Japończycy strasznie chronią tą dziedzinę gospodarki przed obcymi.
Hah ! Nawet nie musicie tego robić. Wystarczy, że wejdziecie na 2chan (japoński 4chan, oczywiście bez całej zajebistości). Nie napiszecie posta, bo nie macie japońskiego IP. Wejdziecie przez japońskie proxy i napiszecie coś po angielsku to odrazu Was zjadą, żeście "American filth" czy "You pig american die" (Babelfish needed). Buncha' xenophobic dicks.
One little, two little, three little furries
Four little, five little, six little furries
Seven little, eight little, nine little furries
Ten little furry fags.
KILL EM!
Ten little, nine little, eight little furries
Seven little, six little, five little furries
Four little, three little, two little furries
One little furry fag.
ANYONE WANT TO DO THE HONORS?

Offline SFlik

  • Soldier
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
Odp: Japonia
« Odpowiedź #86 dnia: Lipiec 06, 2008, 05:09:55 pm »
Kocham Japonie moje zycie szkoda że usunełam mój blok w przyszłosci an pewno pojade do Japoni ale mysle że nie w miescie ponieważ za dużo osób tam mieszka.Bardzo chciałabym zwiedzic japonie !!!!!!!!!!!!!!!!!!! :o

Offline Chief Roberts

  • Szef Internatu
  • Paladin
  • *****
  • Wiadomości: 421
    • Zobacz profil
Odp: Japonia
« Odpowiedź #87 dnia: Lipiec 07, 2008, 10:30:00 pm »
Cytuj
- stosunek do gajinów. Podejrzewam że baaardzo ciężko byłoby mi dostać jakąś pracę artystyczną ( na dobrych warunkach)

Dziewczyno, tam tych gaijinów tylu już przyjechało, że naprawdę widok kogoś bez skośnych oczu furory nie robi. Myślę, że potraktowano by cię normanie. Tylko jakoś z nimi byś się musiała dogadać. Nihon-go wo shitteimasuka?
Bruczkowski pisał, że przez całe 10 lat go się pytali "JAK PAN ŁADNIE MÓWI PO JAPOŃSKU. KIEDY PAN WRACA?"

Cytuj
Wejdziecie przez japońskie proxy i napiszecie coś po angielsku to odrazu Was zjadą, żeście "American filth" czy "You pig american die" (Babelfish needed). Buncha' xenophobic dicks.
SON OF A BITCH AMERICA
YOU WANT A HAMBURGER
YOU WANT A COCA-COLA?
AMERICA IS PIG DISGUSTING
GEORGE W. BUSH IS A MURDERER
FUCKING AMERICA

i to zrodziło mnóstwo przepysznych kopiomakaronów, raz nawet polski widziałem :)

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Japonia
« Odpowiedź #88 dnia: Lipiec 07, 2008, 10:33:34 pm »
Cytuj
Bruczkowski pisał, że przez całe 10 lat go się pytali "JAK PAN ŁADNIE MÓWI PO JAPOŃSKU. KIEDY PAN WRACA?"

To ten koleś od "Zagubionych w Tokyo", aye? Książka mnie znudziła po 10 stronach i wróciłem do Pratchetta - widać bycie gaijinem w Japonii, a czytanie o takich to dwie różne sprawy...

Offline Chief Roberts

  • Szef Internatu
  • Paladin
  • *****
  • Wiadomości: 421
    • Zobacz profil
Odp: Japonia
« Odpowiedź #89 dnia: Lipiec 07, 2008, 10:43:08 pm »
Spal tą książkę i wypożycz sobie "Bezsenność w Tokio". To jest zajebista książka, przeczytałem ją jednym tchem (a mało co mnie potrafi zainteresować).
Zagubieni to ewidentny skok na kasę, koleś nie miał o czym pisać to sobie wymyślił jakąś beznadziejną historyjkę nie wiadomo o czym i jakieś pierdoły w stylu przepisy albo akcje dla podofilii. (nie pedo)

Bezsennośc to wspomnienia, najciekawsze, kolesia z 10-lat podróży. Ja polecam, zerknij chociaż na pierwszy rozdział a nie pożałujesz :)

Pratchett - ostatnio po raz drugi dosiadłem do koloru magii i nie przebrnąłem przed dwa nawet rozdziały.. Jednak jestem takim grim fantasty fanem, bo mnie kręcą jeno sapek, leiber i innego pokroju sadyści.

Offline Solidus

  • This is no Zaku boy... NO ZAKU!
  • SuperMod
  • **********
  • Wiadomości: 2723
    • Zobacz profil
Odp: Japonia
« Odpowiedź #90 dnia: Luty 04, 2009, 06:10:33 pm »
http://www.youtube.com/watch?v=bAp8bSdE5MQ
Japonia w cale nie była (i nie jest) popi*rdolona. Dr. Mengele byłby dumny.
One little, two little, three little furries
Four little, five little, six little furries
Seven little, eight little, nine little furries
Ten little furry fags.
KILL EM!
Ten little, nine little, eight little furries
Seven little, six little, five little furries
Four little, three little, two little furries
One little furry fag.
ANYONE WANT TO DO THE HONORS?

Offline G-1

  • "cudowny" użytkownik
  • General
  • ******
  • Wiadomości: 542
    • Zobacz profil
Odp: Japonia
« Odpowiedź #91 dnia: Luty 05, 2009, 06:09:12 pm »
Pamiętam że czytałem kiedyś artykuł o tym oddziale w jakiejś gazecie naukowej czy czymś takim, ale nie jestem pewny czy wtedy nie byłem na to zbyt młody hehe. Jakoś jednak wyrosłem na porządnego zdrowego na umyśle człowieka. No ale teraz jak sobie przypomniałem o tym to wywarło na mnie większy wpływ niż wtedy.
(...)Poprostu ja nie mam czasu na granie w kilkudziestogodzinne gry po to żeby poznać fabułe jakąś lipnawą w której ziomu ratuje świat, a ja podczas tego ratowania świata biegam sobie mietkiem naciskam przycisk X i walcze z potworem, później oglądam film jak ten mietek główny bohater gada 30 minut z jego wybranką z czeg nie wynika nic ciekawego, później zaliczam każdą postać w lokacji i gadam z nią żeby dowiedzieć się na przykład że ładną mamy pogode, a nowa generacja konsol będzie mi oferowała to samo z tym że z lepszą grafiką... nie gry to już nie jest dla mnie główna rozrywka i nie mam czasu na kilkadziesiąt godzin grania podczas gdy o wiele epszą fabułe mogę mieć oglądając jakiś koreański film... teraz już mnie granie nie ara, jak mówiłem wcześniej przed konsolą chce się rozerwać, niepotrzebny do tego jest mi główny bohater stworzony z 40 milionów pixeli zamiast z 4...

Offline Tantalus

  • Master Engineer
  • Redaktor+
  • ************
  • Wiadomości: 4470
  • Idol nastolatek
    • Skype
    • Zobacz profil
Odp: Japonia
« Odpowiedź #92 dnia: Luty 05, 2009, 07:26:27 pm »
Też znam tą historię. Największa paranoja jest taka, że jestem całkiem przekonany, że ten ośrodek (lub do niego bardzo zbliżony) działają po dziś dzień. Nie sądzę, żeby akurat u chińczyków, ale do Korei Północnej jest stamtąd rzut beretem. A to zabawy w ich klimacie.

Offline aysnel

  • Infel Phira
  • Redaktor
  • ******
  • Wiadomości: 759
  • „Was yea ra chs hymmnos mea"
    • Zobacz profil
Odp: Japonia
« Odpowiedź #93 dnia: Luty 05, 2009, 07:42:07 pm »
Sami "naukowcy" pracujący w tym ośrodku nigdy nie zostali należycie osądzeni po wojnie. Pracowali nadal dla ZSRR bądź USA. Tak swoją drogą całe wyposażenie i dokumentacje tegoż ośrodka wywiozła Armia Czerwona pod koniec wojny podczas zajmowania Mandżurii (Mandżukuo) i części Korei.

Offline G-1

  • "cudowny" użytkownik
  • General
  • ******
  • Wiadomości: 542
    • Zobacz profil
Odp: Japonia
« Odpowiedź #94 dnia: Luty 05, 2009, 10:42:18 pm »
Ci lekarze po wojnie pracowali przede wszystkim w Japonii i dobrze się mieli. A u Rosjan to najwyżej w gułagach mogli pracować hehe. Trafiły w ręce Rosjan dokumentacje które były w tym oddziale w momencie jego zajęcia przez nich. A reszta dokumentacji która pozostawała w rekach Japonii została wymieniona przez USA w zamian za immunitet dla naukowców z oddziału.

A w Korei to rzeczywiście mogą istnieć jakieś obozy gdzie testują broń biologiczną na ich więźniach politycznych.

No ale po tym przykładzie widać że takie obozy są przede wszystkim w stylu ówczesnej Japonii bo było ich jeszcze parę mniejszych.
« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2009, 10:43:58 pm wysłana przez G-1 »
(...)Poprostu ja nie mam czasu na granie w kilkudziestogodzinne gry po to żeby poznać fabułe jakąś lipnawą w której ziomu ratuje świat, a ja podczas tego ratowania świata biegam sobie mietkiem naciskam przycisk X i walcze z potworem, później oglądam film jak ten mietek główny bohater gada 30 minut z jego wybranką z czeg nie wynika nic ciekawego, później zaliczam każdą postać w lokacji i gadam z nią żeby dowiedzieć się na przykład że ładną mamy pogode, a nowa generacja konsol będzie mi oferowała to samo z tym że z lepszą grafiką... nie gry to już nie jest dla mnie główna rozrywka i nie mam czasu na kilkadziesiąt godzin grania podczas gdy o wiele epszą fabułe mogę mieć oglądając jakiś koreański film... teraz już mnie granie nie ara, jak mówiłem wcześniej przed konsolą chce się rozerwać, niepotrzebny do tego jest mi główny bohater stworzony z 40 milionów pixeli zamiast z 4...

Offline Gabriel_Celeste

  • Soldier
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
Odp: Japonia
« Odpowiedź #95 dnia: Marzec 20, 2012, 03:15:58 am »
Bruczkowski pisał, że przez całe 10 lat go się pytali "JAK PAN ŁADNIE MÓWI PO JAPOŃSKU. KIEDY PAN WRACA?"

Nie mozna generalizowac. Ja np. mieszkam wlasnie u rodziny,ktora goraco i szczerze kibicuje moim planom dotyczacym wyjazdu tam na stale. To po prostu odmienna kultura, do ktorej trzeba miec inny stosunek i podejscie. Podawanie przykladow ksenofobii z 4chana itp. mija sie z celem - to tak, jakby oceniac narod polski poprzez pryzmat forum onetu. Faktem jest,ze prace tutaj dostac jest bardzo ciezko, ale nie jest to niemozliwe. To,ze prawo dot. pracy i stalego pobytu jest takie,a nie inne, nie oznacza tez,ze wszyscy Japonczycy sie z tym zgadzaja (wczoraj mielismy na ten temat ciekawa rozmowe).