Autor Wątek: Xbox360 - Pierwsze wrażenia  (Przeczytany 2821 razy)

Offline Giant Enemy Crab

  • Daredevil
  • **
  • Wiadomości: 153
    • Zobacz profil
    • http://www.squarezone.pl
Xbox360 - Pierwsze wrażenia
« dnia: Grudzień 20, 2005, 04:44:37 pm »
Od kilku dni jestem szczęśliwym (?) posiadaczem nowego X'a więc śpieszę z opisem moich traumatycznych wręcz przeżyć związanych z testowaniem tego sprzętu ;). Na początek pudełko... ładne, zielone i zgrabne, po jego otworzeniu pierwsze zaskoczenie. Nie ma w ogóle żadnego styropianowago zabezpieczenia. Jedynie cieniutkie tekturki, które służa chyba do tego aby "konsola" nie obijała sie swobodnie w pudełku. Wyciągam sprzęt no i niby wszystko w porządku. Ładne toto... ciekawy design, obudowa z dobrej jakości tworzywa, stonowany dość klasyczny pad. Potem kolejna niespodzianka. Konsola nie ma wbudowanego zasilacza. Znajduje się on na kablu zasilającym. Niczym w Atari :). Swoją drogą cały ten zasilacz jest pokaźnych rozmiarów. Wygląda jak duża cegłówka i waży mniej więcej tyle samo co ona ;). Jako że nie mam telewizora HD, więc "konsole" podłączam zwykłym analogowym scartem. Wciskam power i z konsoli dobiega hałas niczym ze źle wyciszonego peceta. Chodzi tem sprzęt tak głośno jak odkurzacz! Nie mam pojęcia ile ci amerykanscy specjalisci wsadzili do środka wiatraczków, ale to musi być pokaźna ilośc! W dodatku te wiatraczki dużo nie pomagają. Konsola po godzinie grania jest gorąca. Nie letnia i nie ciepła, tylko właśnie GORĄCA! Pojawia się krótka animacja, potem ekran z ustawieniem daty, zegary itp. Standard. Ustawiam co popadnie i na tacke wrzucam pierwszą grę. Projegct Gotham Racing 3. No i co? No i właśnie nic. Gra wygląda prawie tak jak na pierwszym iksie. Ma troche lepszej jakości tekstury i nieiele więcej poligonów, ale nie tak wyobrażałem sobie gry na nową konsolę. Właściwie nie ma dużego skoku w oprawie od czasu PGR2. Na domiar złego animacja chrupie! Poważnie... w porywach osiąga chyba z 25 klatek na sekundę. Nie zrażam się i gram. Gra się miło, ale coraz bardziej się rozczarowuje. Grafika ma mnóstwo bugów, rozłazą się tekstury, miejscami nawet można dostrzec pop-up. Czasem występują zakłócenia dźwięku. Wszelkie wady pecetowej architekrury wyłażą z tego sprzętu tonami. Nowy X jest nawet bardziej pecetowy niż jego poprzednik. Po godzinie zmieniam tytuł. Wysówa się tacka, wyciągam płytkę a tu zonk! Na płycie są rysy. Czytnik rysuje nośnik... wkładam płytę z Kameo. Wrażenie sprawia lepsze niż w PGR, a to za sprawą mnóstwa ruszających się obiektów. Np kilkadziesiąt smoków latających sobie w powietrzu. Miło. Ale to nadal nie to czego się po next genach spodziewałem. Przy odrobinie samozaparcia podobna grafike mozna bylo wyciagnac z obecnych konsol. Taki Nowy Burnout jest 100 razy ładniejszy od PGR3, a oprawe Kameo przebija nawet Stareńki "Jak" na ps2.
Nie zawiodłem się na nowym Xboxie, z prostego powodu. Niczego dobrego się po nim nie spodziewałem :). Panowie z Microsoftu kolejny raz pokpili sprawę wypuszczając na rynek niedopracowany produkt z niedopracowanymi grami. To już tradycja :). Nie kupujcie tego. Przynajmniej na razie. Mam nikłą nadzieję że kolejne wersje konsol bedą już bardziej solidne. Chociaż mało to prawdopodobne. Nawet jeśli coś tam z czasem poprawią, to i tak ta konsola będzie stracona. Jestem pewny że nie wytrzyma konkurencji z Sony i padnie tak szybko jak Dreamcast.

Offline Solidus

  • This is no Zaku boy... NO ZAKU!
  • SuperMod
  • **********
  • Wiadomości: 2723
    • Zobacz profil
Xbox360 - Pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 20, 2005, 04:59:42 pm »
Mnie X-BOX raczej nigdy nie ruszał. Powód - mało gier mnie do niego ciągnie. Jedynie seria Dead Or Alive i ta gra z mechami, że się ma tą dupny panel do sterowania (zapomniałem nazwy). Według mnie Micro$oft pospieszył się za bardzo z wypuszczeniem nowej konsolki, która ma szanse zostać zjedzona przez Nintendo Revolution czy Playstation 3. Grafika póki co w grach X-BOXa 360 jest identyczna do tej z gry F.E.A.R. Bardziej myślę nad zbieraniem kasy na Revolution (PS3 pewnie dostane na jakieś święto znając mojego tatę).
X-BOX raczej nie ma szans paść tak szybko jak DC, ponieważ jest to zupełnie inna historia. Po śmierci założyciela SEGI firma ogłosiła "upadłość" i zaczęła produkować gry na inne platfory, choć ostatnio zapowiedzieli wskrzeszenie DreamCasta.
One little, two little, three little furries
Four little, five little, six little furries
Seven little, eight little, nine little furries
Ten little furry fags.
KILL EM!
Ten little, nine little, eight little furries
Seven little, six little, five little furries
Four little, three little, two little furries
One little furry fag.
ANYONE WANT TO DO THE HONORS?

Offline Kazumaru

  • Komercyjny chłopak
  • SuperMod
  • ***********
  • Wiadomości: 3357
  • Forbidden Lover
    • Zobacz profil
Xbox360 - Pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 20, 2005, 06:49:38 pm »
Mnie do Xa nic nie cągło oprócz serii Dead or Alive ale do X360 ciągnie mnie bardzoz powodu Kameo i Perfect Dark Zero, zresztą Rare to geniusze i nie ma co dyskutować.
Przesadziłeś niesamowicie że Kameo wygląda jak Jak na PS2 -widziałem co prawda tylko reklame gry ale wszystko wygląda o wiele łądniej...
Co do reszty to ja wiedziałem że nowy X nie przyniesie jakiejś wspaniałej grafy, to samo sądze o PS3, nie spodziewajmy się realistycznej grafiki wyglądającej jakby nakręconą kamerą (i mam nadzieje że nigdy takiej nie osiągną twórcy), wiedziałem poprostu ze gry teraz będą poprostu miały obszerniejsze światy, będą żywsze i wiecej wnich zobaczymy, będziem ożna się lepiej zaprogramować AI przeciwników i nie tylko... jak już mówiłem w Topicu o next genach -grafa na XBoxa już była fajna więc teraz nie będzie tak dużej różnicy.

Aha do tego co mówiłeś że nie masz HDTV, gdy amerykańscy recenzenci jakiegoś pisma zaczeli gać na X360 wszyscy byli zawiedzieni bo nie widzieli żadnej różnicy między Xboxem... dopiero później podłączyli konsole pod HDTV i wszyscy byli bardzo podjarani. Więc pewnie tak to będzie z next genami że bez HDTV nie będzie można tak do końca cieszyć się grami... zresztą banan pisał o tym już chyba kilka lat temu w Neo Plusie.

Anyway zazdroszcze ci żem ożesz sobie pograć w Kameo ;]
A konsole dostałeś czy kupiłeś? Nie wiesz może jaka cena jest w sklepach? Bo przyznam że nie mam pojęcie w jakiej cenie chodzi X360...


If I ever hear you say another women's name in your sleep you'll wake up the next morning with your joystick missing... got it?

Offline Giant Enemy Crab

  • Daredevil
  • **
  • Wiadomości: 153
    • Zobacz profil
    • http://www.squarezone.pl
Xbox360 - Pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 20, 2005, 07:20:35 pm »
Podłączyłem przed chwilą iksa do monitora i w wysokiej rozdzielczości Kameo wygląda rzeczywiście lepiej. Ale to tylko rozdzielczość... Wysokie rozdzielczości mógł wyświetlać juz pierwszy X.  

Na Perfect Dark Zero nawet się nie napalaj. Wprawdzie nie grałem w to długo, ale już mogę powiedzieć że gra wybitna nie jest. W dodatku prezentuję się najgorzej ze wszystkich launch titles na X360. Jeśli miałbym wystawić ocenę to dałbym jakąś siódemkę. Za mało zmian w stosunku do wersji z N64. To co wtedy zasługiwało na wysoką ocenę, teraz niestety to za mało. Czasy sie zmieniają. Samo poprawienie grafiki nie wystarcza.

Trailerem Kameo się nie sugeruj. Trailer to rzecz specyficzna. Powybierane są najbardziej widowiskowe sceny... w dodatku teraz mam wrażenie że trailery gier na x360 są mocno podretuszowane. W akcji to nie robi takiego dobrego wrażenia.

Jeśli chodzi o cenę to na razie można sobie spokojnie odpuścić. Swoja wersie premium z PGR w zestawie kupilem za 600 dolarów. normalnie x360 bez gry w wersji premium to wydatek 400 dolarów, ale obecnie w oficjalnej cenie trudno to kupić. Jest też wersja Core, tansza o 100 dolcow. Nie posiada dysku twardego i bezprzewodowego pada, ale tego nikt nie kupuje. Przynajmniej w Stanach. Core'ów jest więc pełno.

Offline The_Reaver

  • Heartless Engineer
  • Redaktor
  • *********
  • Wiadomości: 2086
  • Dark Keyblade Master
    • Zobacz profil
Xbox360 - Pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 20, 2005, 09:06:40 pm »
Wiesz co chłopie - zrobiłeś falstart. Najlepiej jest zaczekać jakiś rok, by raz polepszyli trochę konsolę, dwa pojawia się nowe i jeszcze lepsze gierki, byś wiedział po co kupujesz. Ja raczej jestem przeciwny X'owi i wpychaniu Microsofta tam gdzie nie jego miejsce. Zdominował Windowsem wszystkie kompy, to lepiej wyp******* od konsol, bo tutaj prawo dyktują developerzy i gracze.
I'm in Space!

Offline White_wizard

  • Keyblade Master
  • Weapon Master
  • *********
  • Wiadomości: 2242
  • A way to the Dawn
    • Zobacz profil
Xbox360 - Pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 21, 2005, 12:10:51 am »
Ja tam się specjalnie xboxem nie podniecam. Wychodzę z założenia, że jak już coś kupię, to będzie to ps3 od sprawdzonego i zahartowanego w rynku konsolowym sony. I w sumie to trochę bez sensu kupować konsolę zaraz po premierze, bo to logiczne, ze pierwsze gierki nie wtkorzystują w 100% możliwości konsoli. Tak chyba było w każdym przypadku, jeśli mnie pamięć nie myli
You were born from nothing, you will turn into nothing. What have you lost? Nothing!

Offline De6v6il6

  • Blade Dancer
  • ********
  • Wiadomości: 1321
    • Zobacz profil
Xbox360 - Pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 21, 2005, 03:38:11 pm »
A ja albo będe dalej kase w pieca ładował albo qpie pudło billa bo pasi mi to co prezentuje Xkloc nowy, do tego dalej ma dvd a nie tak jak w przypadku ps3 blue ray, czyli backupy dalej będą śmigać w czytnikach x-ów a co do ps3 nie ma już takiej pewności :/ (chociaż ruskie wszystko potrafią :) )co do maszynki nintendo nawet sie nie zastanawiam bo nigdy nintendo nie ceniłem i cenić nie będę natomiast co do wskrzeszenia DC to mógłbyś Butzu powiedzieć coś więcej :P bo akurat do segi mam sentyment ;)
]


Offline Giant Enemy Crab

  • Daredevil
  • **
  • Wiadomości: 153
    • Zobacz profil
    • http://www.squarezone.pl
Xbox360 - Pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 08, 2006, 10:53:26 am »
To raczej zwykłe plotki z tym wskrzeszaniem dreamcasta. Szukałem jakiegoś konkretnego info na ten temat i nic. Poza tym to bardzo wątpliwe. Po takiej przerwie w produkcji i w supporcie wskrzeszenie dreamcasta nie ma szans.
Nie wiem czy wiecie, ale w Japonii Dreamcast nadal jest żyjącą platformą.
Małe firmy (przede wszystkim te od prostego Arcade) ciągle wypuszczają na tą konsolę nowe tytuły. Poza tym od czasu do czasu jakaś firma przypomina sobie o prawie skończonych grach, które zastopowali z okazji decyzji segi o zaprzestaniu produkcji. Zazwyczaj kończą je szybko i wydają, aby tylko zarobić trochę jenów.
Jeszcze rok, dwa lata temu Dreamcast był dwa razy bardziej popularną konsolą w japonii od Xboxa. Ale żeby Sega zapowiedziałą znowu pełny support dla niej, to na pewno przesada.

Wiadomość z ostaniej chwili: X360 mi się spalił! Wielki LOL.. nie mam słów. Chciałem koledze pokazać jak wygląda na nowym xie call od duty. Pograł może z 3 godziny, potem grafika zaczęła się kaszanić i system się zawiesił. A teraz w ogóle się nie startuje... Co za śmieć. muszę wysyłać to gówno teraz do stanów na gwarancje. Jestem ZŁY!

Offline Musiol

  • kiedyś byłem tutaj popularny
  • SuperMod
  • **********
  • Wiadomości: 2873
    • Zobacz profil
    • pssite.com
Xbox360 - Pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 08, 2006, 02:07:58 pm »
Czyli się potwierdziło, że się przepalają...
Czcze gadki obrońców mogą się schować, pierwsza wersje jest awaryjna jak nic....

Offline Kazumaru

  • Komercyjny chłopak
  • SuperMod
  • ***********
  • Wiadomości: 3357
  • Forbidden Lover
    • Zobacz profil
Xbox360 - Pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 08, 2006, 02:33:37 pm »
Cytuj
Czyli się potwierdziło, że się przepalają...
Czcze gadki obrońców mogą się schować, pierwsza wersje jest awaryjna jak nic....
Nie no to prawda ze jest wiele awarii i plytki sie rysuja i sie wiesza konsola... ale to bardzo maly procent... ale wszystko mozna oddac do gwarancji elegancko... tylko gorzej jak sie wlasnie w stanach zamawialo... tutaj ma Choco przej*bane >.>
Ja bym sie chyba lekko wkurzyl na taka sytuacje.


If I ever hear you say another women's name in your sleep you'll wake up the next morning with your joystick missing... got it?

emiel_

  • Gość
Odp: Xbox360 - Pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 09, 2008, 12:33:01 am »
Na mnie nie wywarł żadnego wrażenia, tak jak i jego poprzednik.Uparcie czekałem, aż w sklepach pojawi się ps3.windows360 nie przemówił do mnie zupełnie, a miałem okazję testować w Chipsie (sklep z konsolami). Nie przemawia do mnie ani ta konsola, ani gry , na które ma wyłączność.   

Offline Giant Enemy Crab

  • Daredevil
  • **
  • Wiadomości: 153
    • Zobacz profil
    • http://www.squarezone.pl
Odp: Xbox360 - Pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 20, 2008, 07:44:13 pm »
No to teraz moje zdanie na temat nowego x'a po latach ;).  Po tym jak egzemplarz konsoli z pierwszej serii spalił mi się dosłownie po kilkunastu godzinach grania, sprawiłem sobię nową sztukę. Jest wprawdzie troszkę lepiej, bo jest jakby cichsza od poprzedniej, minimalnie mniej się grzeje i już nie masakruje płyt. Chociaż nawet teraz, uważam ps3 za sprzęt lepiej zaplanowany i skonstruowany, to jeśli chodzi o gry i przyjemność z grania to (nie sądziłem że kiedyś tak napiszę) x zjada ps3 na śniadanie. Z prostego powodu. Właściwie wszystkie dobre gry które są na ps3, są też na X. Exclusivy na ps3 można policzyć na palcach jednej ręki. Do tego nie są aż tak dobre jak miały być. Na X'a mam wspaniałe Lost Odyssey (jestem zachwycony!), bardzo dobry Blue Dragon, Ace Combat 6, Eternal Sonata, Dead or Alive 4... a ps3 w tym czasie podzielił los mojego pierwszego czarnego x'a i głównie spoczywa sobie w szafie... Pewnie do czasu Final Fantasy XIII / versus XIII i przede wszystkim Metal Gear Solid 4, ale to już jest inna sprawa ;)