Kategoria ogólna > Final Fantasy I-VI

Najbardziej dramatyczny bohater z FF-ów na SNES'a

<< < (2/6) > >>

Nova/smogu:
Shadow i koniec kropka... Celes... a gdzieżby w życiu - tylko dlatego, że skoczyła w przepaść w chwili zwątpienia?! To już dużo bardziej poruszająca jest historia Locke'a i Rachel.... Terra była dzieckiem zakazane miłości (tak to potocznie się określa) i już z tego powodu ciążyło nad nią fatum... tragiczną postacią jest w pewnym sensie Kefka - wynik uboczny eksperymentów Cida - to nie jego wina, że jest czubkiem....zagłębiając się w jego osobowość można stwierdzić, iż Kefka nie jest niczemu winien - to wina błędu Cida uczyniła z zwykłego mieszkańca imperium i sługi Imperatora największego czubka marzącego o zagładzie rodzaju ludzkiego... a może nie mam racji, co??

YuNa:
Na 100% CELES i NIKT INNY...................

little:
A ja nie wiem co wy macie do Shadowa. Mnie jego historia jakośnie wzruszyła. Już prędzej historia Locke'ego była smutniejsza....

Solidus:
A mnie nikt tam nie wzruszał...w żadnej części...

Tantalus:
Shadow jakoś bardziej niż Terra, czy Celes.... Wogóle Shadow jest najfajniejszy i jego koleś jest najbardziej dramatyczny i tajemniczy..... albo nie.... najbardziej tajemniczy jest Gogo... koleś zagadka

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej