Kategoria ogólna > Final Fantasy I-VI
Najbardziej dramatyczny bohater z FF-ów na SNES'a
skrabson:
Terra, jest fajna, zwlaszcza jak sie zamieni w to niebieskie cos, a moze ruzowe, juz niepamietam
Gesten:
Jednakowoż i z całym przekonaniem...Celes :devil:
Tamaya:
Myślę, że Terra tu mi pasuje doskonale. Wychowująca się bez rodziców, próbująca zrozumieć kim jest i czym jest miłość.
Kare:
Ja jednak stawiam na Locke, jego nieszczęśliwa miłość z Rechel nie raz mnie wzrószyła
Repip:
A ja na eee Galufa bo zginął i zostawił swoją wnuczke samą ;(
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej