Kategoria ogólna > Final Fantasy I-VI

Najbardziej dramatyczny bohater z FF-ów na SNES'a

<< < (3/6) > >>

skrabson:
Terra, jest fajna, zwlaszcza jak sie zamieni w to niebieskie cos, a moze ruzowe, juz niepamietam

Gesten:
Jednakowoż i z całym przekonaniem...Celes :devil:  

Tamaya:
Myślę, że Terra tu mi pasuje doskonale. Wychowująca się bez rodziców, próbująca zrozumieć kim jest i czym jest miłość.
 

Kare:
Ja jednak stawiam na Locke, jego nieszczęśliwa miłość z Rechel nie raz mnie wzrószyła

Repip:
A ja na eee Galufa bo zginął i zostawił swoją wnuczke samą  ;(  

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej