Forum ogólne > Kultura Japońska
Japonia
Kazumaru:
Wiele osób na forum (na przykład w topicu "Marzenia") pisało że chciałoby wyjechać do japonii... a może napiszecie dlaczego tam chcecie jechać? Co was ciągnie do tego kraju? Czym że jest on lepszy od naszego "wiecznie pijanego" kraju... Chciałby ktoś wyjechać do japonii? Chciałby ktoś urodzić sie w japonii? Jak tak to czemu? Dlaczego ten kraj ma być niby taki świetny?
Morchol:
wow ja myślałem że to przedewszystkim ty chciałbyś być japludkiem, a ty sie jeszcze innym dziwisz... :P
plusy:
no cóż - wyższy standard życia, lepsza technologia, wszystkie nowinki rok szybciej :P , oni nigdy nie wejda do UE :P :D (joke), anime normalnie w TV, szeroki wybór mangi.
Minusy: hmmm... zaraz co by tu... nawet niemoge powiedzieć że polki są ładniejsze, bo stawiam je na równi z japonkami i szwedkami :P :P hmm pewnie jakbym się tam urodził to bym lubił takie popierdółki jak te ich ulubione gry(famicon mini, pikmin) blee :P
Dark M:
Argumenty za
1. Gry, (heh tżaba to komentować?)
2. Japońskie dziewczęta (tżeba to komętować?)
4. Manga i Anime (i holernie dużo pierdułek z tym związane)
5. Historja Japonji (miecze(miałbym tego tone w hacie) samuraje, legendy, historje o rewolucji, legeny z związane z Meji)
6. Średni wiek gracza 30 lat (?!)
7. Mama gra z tatą w SoulCalibura2 ale potem zaraz zapylają do pracy, w drodze powrotnej kupią sobie nowe Mangi a ja se je pżeczytam.
8. Bezrobocie... ciekawe ? pewnie jest niższe niż 10%
9. Azjatycka kochnia (może nie szczegulnie pżepadam za japońskimi małymi kupkami, smakującymi jak trawa i budyń z ryby ale często miesza się tu kuchnie Chińską)
10. Bogatsze społeczeństwo, łatwo dostrępna, szybko rozwijąjąca sie Technika
11. Szybkie pociągi... a nie PKP ;]
Argumenty pżeciwne:
1. Język (zaholere sie go nienaucze)
2. Ścisk i tłoczność wszędzie (Niehciał bym mieszkać w większym mieście, ale na jakiejś wsi, niealeko od jakiegoś Kioto czy innego miasta)
3.Oszalał bym jakbym zobaczył jakiś średni sklep z Mangą albo z grami.
Tak więc gdybym umiał język i mieskzał już jakiś czas w większym mieście to byłby to raj, ale jak już planuje wyjazd, to lepiej znaleść se polskie miasteczko (jest jedno które ma podobno 60% polonji reszta to głównie niemcy, kilku japończyków ;] , tam można by było pżeżyć jakiś czas a potem "w głąb" kraju.
Kazumaru:
Ja właśnie iekoniecznie chciałbym być japludkiem :P
Powiem tak: niechciałbym się tam urodzić... kaplica... ja bym sobie naprzykład chciał wygrać 40 mln. w naszym "niezabardzo fajnym" kraju i tam pojechać... dlaczego? Ludzie ja w tym kraju niezdałem do 3 klasy technikum a co dopiero tam... W japoni ludki mykają do dwóch szkół naraz a więc z rana do szkułki trzmychem powchłaniać trochę wiedzy; do domu spatky; w domu zjeść trochę szczawia prosto z morza (ew. innych ciekwie wyglądających morskich żeczy); a pożniej do szkólki przygotowywawczej tak co by nastęnej wiedzy troszeczke powchłąniać...
Owszem zajebiście widzieć tyle mang i anime... pięknie jest wejść do salonu i pograć sobie w jakiegoś arcada typu Virtua Fighter ( z wałasną kartą gracza :) ) albo Soul Calibur 2 (a nie tak jak u nas wejdziesz do salonu i oprócz tekkena masz co najwyżej Street Fighter 2... w polotach :shu: ), potem skocyć sobie pochodzić po pięknej okolicy i pooglądać japonki o wschodzie słońca (które jakoś dziwnie mnie podniecają :P ) zagadać do jakiejś z nich i pogadać o tym jak to piękne było Chrono Cross albo jak zajebiscie podczas pięciodniowego Koncertu BLITZ Kyo żygał na swoim koncercie i wymiatał z resztą chłopaków z Dir en grey...
Po za tym kiedyś w jakiejś książce przeczytałęm że u nich w kraju jest duży stopień samobójstw... ale co się dziwić jak oni całe dnie albo się uczą albo pracują... ja niewiem czy ja bym tam wytrzymał od urodzenia... napewno bym tam chciał wyjechać ale urodzić się, sam niewiem... tylko że jakbym wyjechał to właśnie jest sprawa języka.. trdno się nauczyć...
No i jeszcze to że jak czytam mange na przystanku albo gram w GBA to nikt tam się na mnie krzywo nie patrzy... a tutaj jak cztam mange?
Aha no i pochodzcie sobie z Laptopami albo wypaśnymi komórami po naszym pięknym kraju... na pewno długo sobie z nim pochodzicie... a ci przemili panowie w bombowych dresikach was atakujący z piąchami to będzie taka miła polska atrakcja zapewniająca mały dreszczyk emocji... w japoni tego nie ma :)
little:
No to tera ja:
- manga & anime
- potrawy
- dużo gierek
- tańsze gierki
No i 3 najważniejsze:
- japonki
- japonki
- japonki
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej