Autor Wątek: Koncerty  (Przeczytany 4526 razy)

Offline Refi

  • MASTER OF SQUAREZONE PUPPETS
  • SemiRedaktor
  • ******
  • Wiadomości: 598
    • Zobacz profil
    • http://refielle.ovh.org
Odp: Koncerty
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 02, 2011, 09:12:45 pm »
Ale Prodigy nie będzie nadupcać przez 3 dni Woodstocka. Właściwie jest w cholerę innych zespołów.

Offline G-1

  • "cudowny" użytkownik
  • General
  • ******
  • Wiadomości: 542
    • Zobacz profil
Odp: Koncerty
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 02, 2011, 09:25:49 pm »
Kumka Olik ? ;f I tak nie jade. Szkoda, ze wczesniej nie dowiedzialem sie o Globaltic'e, mialbym nawet niedaleko, tylko prawie nikt ze znajomych nie slucha takich rzeczy. ;]
(...)Poprostu ja nie mam czasu na granie w kilkudziestogodzinne gry po to żeby poznać fabułe jakąś lipnawą w której ziomu ratuje świat, a ja podczas tego ratowania świata biegam sobie mietkiem naciskam przycisk X i walcze z potworem, później oglądam film jak ten mietek główny bohater gada 30 minut z jego wybranką z czeg nie wynika nic ciekawego, później zaliczam każdą postać w lokacji i gadam z nią żeby dowiedzieć się na przykład że ładną mamy pogode, a nowa generacja konsol będzie mi oferowała to samo z tym że z lepszą grafiką... nie gry to już nie jest dla mnie główna rozrywka i nie mam czasu na kilkadziesiąt godzin grania podczas gdy o wiele epszą fabułe mogę mieć oglądając jakiś koreański film... teraz już mnie granie nie ara, jak mówiłem wcześniej przed konsolą chce się rozerwać, niepotrzebny do tego jest mi główny bohater stworzony z 40 milionów pixeli zamiast z 4...

Offline Musiol

  • kiedyś byłem tutaj popularny
  • SuperMod
  • **********
  • Wiadomości: 2873
    • Zobacz profil
    • pssite.com
Odp: Koncerty
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 03, 2011, 02:09:16 am »
To tak, Musiol jedzie na Wooda. A Smogu? I ktoś jeszcze jedzie w ogóle?
Smogu podobno też.

Offline Musiol

  • kiedyś byłem tutaj popularny
  • SuperMod
  • **********
  • Wiadomości: 2873
    • Zobacz profil
    • pssite.com
Odp: Koncerty
« Odpowiedź #23 dnia: Wrzesień 04, 2011, 01:28:08 pm »
Hm, tak się zastanawiam. Wolicie koncerty na świeżym powietrzu czy raczej klubowe? Wiadomo, że na tych pierwszych jest więcej ludzi i klubowe to opcja dla aspołecznych, ale za to można wtedy pogadać spokojnie z zespołem. Jakie jest wasze zdanie?

Offline Refi

  • MASTER OF SQUAREZONE PUPPETS
  • SemiRedaktor
  • ******
  • Wiadomości: 598
    • Zobacz profil
    • http://refielle.ovh.org
Odp: Koncerty
« Odpowiedź #24 dnia: Wrzesień 08, 2011, 08:27:37 pm »
Ja zdecydowanie bardziej na powietrzu. Ale to ze względu na muzykę jaką lubię posłuchać na koncercie. Najczęściej jeżdżę na takie koncerty, gdzie żywo grają, że można poskakać etc. Lubię mocne tupnięcie. Chyba, że jest to artysta z mojej wąskiej grupki wielbionych muzyków, a w niej trafią się i spokojniejsze nutki. Tak jak np. koncert Hisaishiego był w hali Alceloru. Byłoby mi totalnie obojętne gdzie by grał, ja być tam musiałam.
Także pomijając ulubionych artystów, to dla samej frajdy zabawy przy muzyce wybieram koncert pod gołym niebem. Powietrze mniej gęste, zawsze więcej miejsca do poskakania. :D

Offline Sitheral

  • Berserker
  • ***
  • Wiadomości: 201
  • S = k log W
    • Zobacz profil
    • Zwyczaje rozrodcze afrykańskich świń
Odp: Koncerty
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 14, 2011, 11:16:18 pm »
Klubowe opcja dla aspołecznych?
Ja bym powiedział, że opcja dla aspołecznych to zostanie w domu.
Wolę na powietrzu, ale tak jak powiedziała Raff, dużo zależy od tego kto gra. I co.

Offline Musiol

  • kiedyś byłem tutaj popularny
  • SuperMod
  • **********
  • Wiadomości: 2873
    • Zobacz profil
    • pssite.com
Odp: Koncerty
« Odpowiedź #26 dnia: Maj 03, 2012, 11:49:27 pm »
Ktoś planuje pojawić się na Orange Warsaw Festival? Albo koncercie Sigur Rósa w Kraku we wrześniu?

Offline Nova/smogu

  • Zerg Lurker
  • SuperMod
  • *********
  • Wiadomości: 2236
  • MOAR!
    • Zobacz profil
Odp: Koncerty
« Odpowiedź #27 dnia: Maj 03, 2012, 11:52:09 pm »
w sumie z tym orange to sam nie wiem. bo bym sie nie tyle na festiwalu pojawił co przed/po by obalić to i owo w końcu w odpowiednim towarzystwie :P . tym bedziej ze mi teraz z Metą nie pykło (nie pierwszy raz zresztą) bo w robocie siedze i nie uda mi sie wolnego wyczarować. tym bardziej, ze do warszawy mam rzut beretem i autobus co godzinę

Kame Hame Ha