Kategoria ogólna > Konsole

Następna generacja konsol - jak się zapatrujecie?

<< < (3/8) > >>

Mazurit:

--- Cytat: Morchol w Kwietnia 12, 2013, 05:21:19 pm ---Ale to Gearbox ten majstersztyx stworzył, Sega jeno wydawała. Chociaż reszta posta do nich też idealnie pasuje ;)
--- Koniec cytatu ---

No i o to chodzi, powinna tam z lagą nad nimi stać i pilnować czy wszystko zmierza w dobrym kietunku.

Solidus:

--- Cytat: Morchol w Kwietnia 12, 2013, 04:35:18 pm ---hihi

Tak w sumie to chodzi o to, że ponieważ nie jest nawet blisko możliwości nowych konsol Sony / MS nie będzie dostawało większości tytułów multiplatformowych. Tak samo było z Wii, ale tam sytuacje ratowała ogromna baza casuali, która sprawiała, że od czasu do czasu jakaś firma się porwała na exclusiva, a np. CoD czy FIFA wychodziły w okrojonych wersjach, na innych silnikach itp. WiiU nie ma takiego sukcesu "mainstreamowego" więc ta opcja też odpada. Wniosek - można sobie WiiU na półce obok OUYA postawić.

"Żart" wytłumaczony, ale w sumie to właśnie o to chodziło, nie ma SUPER GRAFFIKI ;/

--- Koniec cytatu ---
Ja powiem tak - Wii nie miał może jakiejś bogatej biblioteki gier, ale takie gry jak SSBB, MadWorld, Disaster: Day of Crisis czy Xenoblade upewniły mnie, że warto było wydać na niego kasę.


--- Cytuj ---Gearbox
--- Koniec cytatu ---
Skoro o nich mowa...

Mazurit:

--- Cytat: Solidus w Kwietnia 12, 2013, 06:11:14 pm ---Ja powiem tak - Wii nie miał może jakiejś bogatej biblioteki gier, ale takie gry jak SSBB, MadWorld, Disaster: Day of Crisis czy Xenoblade upewniły mnie, że warto było wydać na niego kasę.
--- Koniec cytatu ---

Kupienie Wii z pewnością nie było stratą pieniędzy, szkoda tylko, że pierwszorzędnie wychodziły głównie tytuły first-party oraz kilka z zewnątrz. Gdyby wsparcie deweloperów third-party było troszkę lepsze, to ta konsola nie miałaby już najmniejszych problemów, aby dumnie stać posród Chlebaka i 360-tki. Poza tym widzę, że naprawdę doceniasz tę konsolę, bo wypowiadasz się o niej poprzez "męskoosobowy rodzaj", a nie jak większość krytyków poprzez zwroty - "ta Wii, ona", co narzucało odbiór z mniejszym prestiżem jako coś nadwątlonego i z niższej pułki ;).

Co do podlinkowanej sprzeczki, to jest to coś na miarę "przyganiania garnkowi przez kocioł", zresztą nie znając szerszego kontekstu (tj. samej recenzji) ciężko zgadnąć kto tam miał zdroworozsądkowe podejście.

Siergiej:
Formuła Wii wyczerpała się po 3 latach od premiery. Nintendo myślało, że wskrzesi ten owczy pęd tablecikiem, nie udało się i są w ciemnej dupie. Na pozostałe konsole będę miał z grubsza wyjebane tak długo, jak największe firmy będą się skupiały na tłuczeniu sequeli serii mających po 15 lat lub więcej (Tomb Raider, MGS) czy takich, które lat mają kilka, ale odsłon już pizdylion (Assassin, Call of Duty). Ogólnie elektroniczna rozrywka od paru lat stoi w miejscu, szkoda, bo wcześniej rozwijała się świetnie.

Mazurit:

--- Cytat: Siergiej w Kwietnia 13, 2013, 01:01:40 am ---Formuła Wii wyczerpała się po 3 latach od premiery. Nintendo myślało, że wskrzesi ten owczy pęd tablecikiem, nie udało się i są w ciemnej dupie. Na pozostałe konsole będę miał z grubsza wyjebane tak długo, jak największe firmy będą się skupiały na tłuczeniu sequeli serii mających po 15 lat lub więcej (Tomb Raider, MGS) czy takich, które lat mają kilka, ale odsłon już pizdylion (Assassin, Call of Duty). Ogólnie elektroniczna rozrywka od paru lat stoi w miejscu, szkoda, bo wcześniej rozwijała się świetnie.

--- Koniec cytatu ---

Podobnie było w przypadku PS3 i Xboksa, tylko, że one ten owczy pęd -- jak Ty to ująłeś -- starały się utrzymać sikłelozą oraz wyszukanymi ficzerami typu "różdżka" i Kinect. Tak obiektywnie to chyba na finiszu generacji najlepiej radzi sobie/wypada ze swoim podejściem SONY (m.in. lepsze eksy), a najgorzej -- w mojej subiektywnej ocenie -- M$ , który jest już chyba tylko "w ciemnej dupie u...". Co do tablecika, to ciężko go ocenić bo i gier póki co nie ma, ale poczekajmy na dalszy rozwój sprawy, by potem moć jakieś konkretne wyroki ferować. Co do oceny branży to się zgodzę całkowicie, że czasy panowania Czarnuli przyniosły pozytywny wydźwięk, era PS360 jest niejako stagnacją, oby tylko nadchodząca generacja nie była regresem (w rozważaniu tym pomijam też niejako Wii U, gdyż Big N zawsze chodziło swoimi, nikomu nieznanymi szlakami i potrafiło pokazać, nawet w mijającej generacji, czym jest prawdziwy gejming).

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej