Autor Wątek: Devil May Cry  (Przeczytany 34834 razy)

Offline Solidus

  • This is no Zaku boy... NO ZAKU!
  • SuperMod
  • **********
  • Wiadomości: 2723
    • Zobacz profil
Devil May Cry
« Odpowiedź #40 dnia: Czerwca 27, 2006, 11:28:59 am »
Cytuj
Ej Serdzi jak mówisz,że to było żałosne to nikt ci nie kazał grać w Devila nie?
Nie ma to jak rozwalić słowo "opinia".Nie żebym się czepiał, ale zakładając ten temat nie pisałem, że mają znaleźć się tutaj same pozytywy na temat gry.
One little, two little, three little furries
Four little, five little, six little furries
Seven little, eight little, nine little furries
Ten little furry fags.
KILL EM!
Ten little, nine little, eight little furries
Seven little, six little, five little furries
Four little, three little, two little furries
One little furry fag.
ANYONE WANT TO DO THE HONORS?

Offline qiax

  • General
  • ******
  • Wiadomości: 542
  • God
    • Zobacz profil
Devil May Cry
« Odpowiedź #41 dnia: Czerwca 27, 2006, 12:51:22 pm »
Yuzuriha

Cytuj
Ej Serdzi jak mówisz,że to było żałosne to nikt ci nie kazał grać w Devila nie?Pozatym Dante przecierz nie jest człowiekiem tylko DEMONEM jakbyś nie wiedział.

Nie żebym się czepiał <akurat!>, ale on wymienił raptem jedną scenę, która jakby nie patrzeć z wszystkich dostępnych kątów widzenia, była juz naprawdę lekko przebajerowana. Fakt faktem, efektowne, ale nierealne, nawet dla demonów. No chyba, że jego specyficzna aura dodawała parę bonusów do parametrów motoru...

I również wracajac do tematu <?>, to jaka tam była głęboka fabuła dajaca do myślenia? Bo ja się nastawiłem tylko na lekką przygodę ze sporą dawką grywalności i mordowania setek przeciwników <podkreślam - mordowania -> głębi w tym brak> i się nie zawiodlem. Ale prawdę powiedziawszy, fabula do jakiś bardzo skomplikowanych nie należała <Jester i oczka - można się było domyśleć fabuły po pierwszym spotkaniu już z nim>. Równiez ta scena płaczu, to chyba chodzi o śmierć Arkhama <?> z rąk Lady? Nie no ja wymiekłem. Ze śmiechu. Chce go zamordować, a potem płaczę, bo był jej ojcem, który zabił matkę. Ta... Rzeczywiście, bardzo dorosłe podejście do skomplikowanych relacji rodzinnych. Już Dante na samym końcu przygody był bardziej wiarygodny pod względem tych łez.

Offline Yuzuriha

  • Dead Shadow
  • SemiRedaktor
  • *********
  • Wiadomości: 1742
  • Let's go together ... in to the darkness
    • Zobacz profil
    • http://www.deadshadow666.deviantart.com/
Devil May Cry
« Odpowiedź #42 dnia: Czerwca 27, 2006, 01:08:44 pm »
Dobra może przesadzam...może i macie rację.Ale ja poprostu wyrażam swoją opinię ;P.
Cytuj
to jaka tam była głęboka fabuła dajaca do myślenia?
Może i nie tak głęboka jak w grach typu rpg...z resztą nie napisałam,że jest tam "głęboka" fabuła.Chodzi mi raczej o to,że są tam pokazane uczucia takie jak zemsta,czy ukrywana miłość do brata Dantego...choć może tego tak nie widać,ale wydaje mi się,że Dante nie chciał go stracić...z resztą to chyba jest widoczne w ostatniej scenie gry...przypomina mi się rónież kwestia kiedy to pokonamy już Lady i Dante mówi,że uświadomił sobie dzięki niej co tak naprawde jest ważne.
A mówiąc już o łzach to raczej miałam na myśli to jak Vergil każe wracać Dantemu a sam zostaje...ale watewa.

Offline qiax

  • General
  • ******
  • Wiadomości: 542
  • God
    • Zobacz profil
Devil May Cry
« Odpowiedź #43 dnia: Czerwca 27, 2006, 01:32:13 pm »
Te chwyty były raczej zastosowane tylko po to, by gracz mógł sobie pomyśleć: coool. Zresztą, Vergil również nie chciał zabić Dantego - scena po pierwszym wielkim pojedynku. Mógł swego kochanego braciszka zabić, ale nie, bo po co? Dante był opanowany przez tzw. syndrom ojca: robił wszystko, by nie byc taki jak on <luzacki styl bycia, ma wszystko gdzieś, a wszystko traktuje jak dobrą zabawę - korzysta ze swojej spuścizny nie zastanawiajac się nad nią>. Natomiast Vergil był opanowany przez syndrom potęgi, wladzy, mocy <niepotrzebne skreślić>. Raczej został w świecie demonów z jednego konkretnego powodu: chciał stać się jeszcze silniejszy. W końcu po dostaniu batów od Dantego, jakby nie patrzeć, to miejsce było idealne ku temu. No i jego końcowy tekst, że tak to napiszę. Walka z Księciem Ciemności i że jesli jego ojciec był w stanie go pokonać, to i on również powininen dać sobie z nim radę. A wtedy znowu będzie pojedynek Dante VS Vergil. To są bliźniacy i jak słusznie zauważła Lady w Intro - czerpali sadystyczną przyjemność z walki. Byli dla siebnie nie tylko braćmi, co rywalami. A wiadomo, że gdy jeden z nich by zginął, to z kim walczyć miałby drugi? Bez jaj. Nie pozabijali się tylko dlatego, że poza sobą nie mieli innych - liczących się - rywali. Oczywiscie, można napisać, że te łzy Dantego na końcu gry coś znaczą. Ot, długie pożegnanie, bo ileś lat znowu się nie będą widzieć <w końcu kiedyś ze sobą byli blisko moze - Jackpot - "pamiętasz, jak zwykliśmy mawiać?">. W końcu to nie były łzy na smutek śmierci Vergila, raczej na rozłąkę. I tyle. Podobny chwyt jest zastosowany w niezliczonej ilości grach, anime. Gry: Baldur's Gate - Sarevok i nasza postać, albo wiele  innych, w których gracz ma zawsze kogoś innego, z kim musi walczyć, bo to i tamto i czerpie z tych pojedynków przyjemność. Anime - rywale bla bla bal. Ot, Shaman King - Yoh o Len chociażby. Po prostu to ma być  coooooooooollllll.
BTW: O co chodzi z tym uświadomieniem sobie przez Dantego czegoś tam? Przecież nie wazne, co by Lady zrobiłą, skoro i tak Dante miał ochotę sobie powalczyć. Inaczej po co byśmy wogóle szli do tej wieży? Wtedy Lady nie było, to co ona zmienia? Nic. Dante i tak by walczył z Vergilem, a Arkham był przy okazji.
« Ostatnia zmiana: Czerwca 27, 2006, 01:34:12 pm wysłana przez qiax »

Offline Yuzuriha

  • Dead Shadow
  • SemiRedaktor
  • *********
  • Wiadomości: 1742
  • Let's go together ... in to the darkness
    • Zobacz profil
    • http://www.deadshadow666.deviantart.com/
Devil May Cry
« Odpowiedź #44 dnia: Czerwca 27, 2006, 04:13:15 pm »
Wiesz ja miałam na myśli,że Dante uświadomił sobie,że ma brata i praktcznie nikogo po za nim...żadnej rodziny.Lady miała matkę do której była bardzo przywiązana,a którą Arkham jej własny ojciec zabił.Dante w tym momencie uświadomił sobie,że w życiu jest coś bardziej ważnego niż tylko zabawa itp.Zrozumiał,że liczy się też ktoś bliski ktoś na kim można się oprzeć...przynajmniej ja to tak widzę.

Offline qiax

  • General
  • ******
  • Wiadomości: 542
  • God
    • Zobacz profil
Devil May Cry
« Odpowiedź #45 dnia: Czerwca 27, 2006, 04:45:24 pm »
Ma brata i nikogo poza nim, którego chce zabić? To pewnie tak zwane drugie dno.
Raczej uswiadomił sobie, że <nie jestem pewien> musi brać odpowiedzialność za czyny swojej chorej rodziny. W końcu jakby nie patrzeć, to co zrobił jego ojciec Sparda, będzie na nim ciążyło do konca życia. I gdy wczesniej próbowal to wszystko zakamuflować "mam to gdzieś" stylem, to od tego momentu przyznaje się sam przed sobą, że jak krew Spardy krąży w jego żyłach, to przemawia mu do duszy i krzyczy - musisz <Vergila> powstrzymać! Czemu tak twierdzę? Dante sam tak powiedział, gdzieś tak pod koniec rozrywki.

Offline Yuzuriha

  • Dead Shadow
  • SemiRedaktor
  • *********
  • Wiadomości: 1742
  • Let's go together ... in to the darkness
    • Zobacz profil
    • http://www.deadshadow666.deviantart.com/
Devil May Cry
« Odpowiedź #46 dnia: Czerwca 27, 2006, 04:57:34 pm »
No i tak zrobił,powstrzymał go...ale czy tak na prawdę chciał go zabić?Niesądze.

Offline qiax

  • General
  • ******
  • Wiadomości: 542
  • God
    • Zobacz profil
Devil May Cry
« Odpowiedź #47 dnia: Czerwca 27, 2006, 10:51:12 pm »
Może mi ktoś napisać o fabule 1 i 2 części o 4 jak coś jest znane? Bo na P.C. się to nie pojawi raczej, a ja nie mam zamiaru że tak to napiszę kupować konsoli i tych gier specjalnie po to. Przynajmniej nie teraz. Poza tym, jeśli gry są tak dobre, to nie ma obawy, ze nie bede w nie grał, bo znam fabułę.

Offline Kazumaru

  • Komercyjny chłopak
  • SuperMod
  • ***********
  • Wiadomości: 3357
  • Forbidden Lover
    • Zobacz profil
Devil May Cry
« Odpowiedź #48 dnia: Czerwca 28, 2006, 07:55:20 am »
3 częśc fabułe miałą całkiem spoko, taka rozrywkowa, nic głębokiego ale mozna bylo plubic postacie i pozalowac tez coponiektorych osobników. Co do filmikow to mialy byc przede wszystkim efekciarskie i (po raz kolejny) rozrywokowe, w Bleachu tez realizmu nie ma ni hu hu a jakos ci to sergey nie przeszkadza. Fun means fun.
~zreszta przy filmikach pracowal japonski rezyser ktory bral udzial w kilku ciekawszych filmach i zna sie na rzeczy... jak mnie pamiec nie myli to taki film Versus chyba byl spod jego łapki~

Fabuła DMC? W sumie to jej nie bylo ;] Ta z 3 to majstersztyk przy niej ;] W dwójken ie grałem, ale pierwsza czesc moge ci strescic.
Do biura "detektywistycznego" Devil May Cry jak grom z nieba wpada ewna kobieta i daje Dantemu oferte aby ten wbil z nia na jakas wyspe zawalczyc ze zlem ktore sie nie dlugo odrodzi... Kobieta wyglada bardzo podobnie do zmarłej matki dantego.
Dante wiec tam idzie macha sobie mieczem, szczesliwie zabija roznych chlopkow i nagle znajduje miecz ktory wbija mu sie w klate i rozdziera mu klate piersiowa... od tej pory ma potezny miecz i dodatkowo moze przemienic sie w Devila. Idzie sobie dalej i pzeciwnicy ktorzy uginaja sie pod jego mieczem smutno stwierdzaja ze to musi byc syn legendarnego Spardy -tak za pozno sie chlopki pokapowywaly. No i Dante sobie tak chodzi i chodzi zabija co poniektorych wiekszych Bossow niektorych nie wykancza do konca ale tych to juz dobija Pan Ciemności który nieakceptujep orazekswoich podwładnych ~w takich momentach Dante stwierdza iż ten pan ciemnosci musi byc niezłym sku*wielem~
Wraz z uplywem fabuly okazuje sie jednak iz kobieta ludzaco podobna do jego matki ktora dala mu to zlecenie jest jednym z podwladnych pana ciemnosci. w kluczowym momencie jednak ratuje ona mu zycie chroniac go od uderzenia (uderzenia ktore zadaje bodajze glowny zły "pan ciemnosci" ;])
W tym momencie Dante sie wkur*ia ze maciej zabile te piekna pania i chce zmiazdzyc ciemnego pana (bynajmniej nie Dark eMa). Daje kobiecinie na szyje swoj amulet ktory ma po ojcu i... Rozpoczyna sie efekciarska walka ktora dzieje sie w kosmosie i w trybie Devila lecimy za ziomkiem i strzelamy w niego a on w nas rowniez nie szczedzi i rzuca jakimis czarami ktorych nie powstydzilby sie Pikachu czy inny Pokemon.Gdyo go odpowiednio poturbujemy akcja przenosi sie na "stały Ląd" i walczymy z druga forma bossa... do najlatwiejszych on nienalezy ale jako ze mamy fajne przedmioty kupioone za orby to mu kopiemy dupsko. Nagle po zwycieskiej walce powracamy do swiatyni widzimy ze kobieta jednak nie umarla, biegniemu z nia do samolotu i uciekamy samolotem z wyspy ktora to ulega zniszczeiu.
Szczesliwa para ktra przezyla te "tragedie" otwiera ponownie biuro Devil May Cry i teraz juz we dwojke morduje domony -Tadam! Fin.

Fabuly jakiejs wielkiej nie ma i malo jest cut scenek i gadaniny ale spoko sie to wszystko przechodzi.
« Ostatnia zmiana: Czerwca 28, 2006, 07:59:26 am wysłana przez Gipsi »


If I ever hear you say another women's name in your sleep you'll wake up the next morning with your joystick missing... got it?

Offline Solidus

  • This is no Zaku boy... NO ZAKU!
  • SuperMod
  • **********
  • Wiadomości: 2723
    • Zobacz profil
Devil May Cry
« Odpowiedź #49 dnia: Czerwca 28, 2006, 11:29:20 am »
Fabuła DMC 2 - ostro zeszmacony Dante bierze zlecenie od jakiejś staruchy, aby powstrzymał kolesia z głosem wykastrowanego chińczyka, od zdobycia jakichś dwóch (albo nie dwóch...nie pamiętam) relikwi i stania się wielkim złym. "Pomaga" mu też babka z grubym tyłkiem i beznajdzienym "włoskim" akcentem o imieniu Lucia. A w sumie nie pomaga, bo gramy tymi postaciami w dwa osobne scenariusze. W grze walczymy ze zmutowanymi małpami, czołgami, helikopterami, a nawet ze zmutowanym wieżowcem (większość przeciwników to przeciwnicy, których spotkaliśmy, ale w innych kolorach). Jedynym wartościowym przeciwnikiem jest Bolverk z jego naddźwiękowymi wilkami. Wszystkie oprócz dwóch/trzech ostatnich misji nie wnoszą NIC do fabuły. Koleś staje się wielkim złym, walczymy w jakichś zaświatach z kupą gówna, z której wystają głowy wszystkich bossów z DMC2 i Gryphona z DMC, potem walczymy z jakimś żółto-metalicznym aniołem, Dante go też pokonuje THE END. W wykonaniu babki walczymy z głównym złym (cieńszy od ostatecznej walki z Mundusem), który wygląda trochę jak druga forma Nemesisa z RE3.
Co się stało z Trish ? Nie wiemy.
Dlaczego Dante zachowuje się jakby w dzieciństwie tatuś go gwałcił ? Nie wiemy.
Gdzie się podziały wszystkie bronie Dantego ? Nie wiemy.
Dlaczego wszystkie nowe bronie Dantego są lamerskie ? Nie wiemy.
Dowiadujemy się czegokolwiek o postaciach, aby się można było do nich przywiązać ? Nie.
Po cholerę Dante rzuca monetą z identycznymi stronami, aby "dokonywać wyboru" ? Nie wiemy.
Czy to jest "cool" ? Nie.
Wiem tylko, że Trish jest postacią bonusową i ukradla Dantemu Nightmare Betę.
Czy Trish ma odmienną fabułę ? Nie.
Czy DMC2 jest fajne ? Nie.
One little, two little, three little furries
Four little, five little, six little furries
Seven little, eight little, nine little furries
Ten little furry fags.
KILL EM!
Ten little, nine little, eight little furries
Seven little, six little, five little furries
Four little, three little, two little furries
One little furry fag.
ANYONE WANT TO DO THE HONORS?

Offline Siergiej

  • Last Hero
  • **********
  • Wiadomości: 2544
  • Idol Tanta
    • Zobacz profil
Devil May Cry
« Odpowiedź #50 dnia: Czerwca 28, 2006, 09:17:00 pm »
A do tego co napisal Gipsi trzeba dodac, ze w DMC numero uno, jest Vergil i jest nawet calkiem fajny ;] Z tymze nie nazywa sie Vergil, tylko..uwaga uwaga...Nelo Angelo i tradycyjnie dostaje baty od Danciaszka ;]

Cytuj
Ej Serdzi jak mówisz,że to było żałosne to nikt ci nie kazał grać w Devila nie?
Nie placz. DMC (3 ofkors - 1 byl gra tylko dobra acz nie nadzwyczajna a 2 nie gralem) byl bardzo przyjemnym slasherem. Problem w tym, ze postac Dantego poza kilkoma momentami byla denna raczej
Cytuj
Pozatym Dante przecierz nie jest człowiekiem tylko DEMONEM jakbyś nie wiedział.
Nie jest DEMONEM. Jest POLDEMONEM ;]
« Ostatnia zmiana: Czerwca 28, 2006, 09:17:21 pm wysłana przez S&S »

Offline Kazumaru

  • Komercyjny chłopak
  • SuperMod
  • ***********
  • Wiadomości: 3357
  • Forbidden Lover
    • Zobacz profil
Devil May Cry
« Odpowiedź #51 dnia: Czerwca 28, 2006, 09:25:35 pm »
Kto to jest Nelo Angelo bo niepamietam takiego osobnika i nie czailem nic a nic ze ktos  byl tam Vergilem... zreszta na pewno nie byl bo wtedy jeszcze Vergila nawet w umyslach ludzi z Capcom nie bylo, ale nie czaje o kogo ci chodzi ;]
Czarny rycerz?
« Ostatnia zmiana: Czerwca 28, 2006, 09:26:24 pm wysłana przez Gipsi »


If I ever hear you say another women's name in your sleep you'll wake up the next morning with your joystick missing... got it?

Offline Solidus

  • This is no Zaku boy... NO ZAKU!
  • SuperMod
  • **********
  • Wiadomości: 2723
    • Zobacz profil
Devil May Cry
« Odpowiedź #52 dnia: Czerwca 28, 2006, 09:33:47 pm »
Cytuj
Kto to jest Nelo Angelo bo niepamietam takiego osobnika i nie czailem nic a nic ze ktos  byl tam Vergilem... zreszta na pewno nie byl bo wtedy jeszcze Vergila nawet w umyslach ludzi z Capcom nie bylo, ale nie czaje o kogo ci chodzi ;]
Czarny rycerz?
Nelo Angelo :


Reszta tu : http://en.wikipedia.org/wiki/Vergil_(Devil_May_Cry)
One little, two little, three little furries
Four little, five little, six little furries
Seven little, eight little, nine little furries
Ten little furry fags.
KILL EM!
Ten little, nine little, eight little furries
Seven little, six little, five little furries
Four little, three little, two little furries
One little furry fag.
ANYONE WANT TO DO THE HONORS?

Offline qiax

  • General
  • ******
  • Wiadomości: 542
  • God
    • Zobacz profil
Devil May Cry
« Odpowiedź #53 dnia: Czerwca 29, 2006, 12:21:27 am »
Innymi słowy fabuła jest całkiem poplątana... Przypomina mi to serię MegaMan X aka Rockaman X, też Capcomu. Ba! Walki z każdym z bossow przed tym finałowym tylko mnie w tym przekonaniu utwierdziły. Wogóle, szkoda, ze na P.C. konwersje dali tylko trójki i do tego z takim poślizgiem. Nie spodziewam się raczej, że 4 też przeniosą na P.C. co to to nie.

Offline Agrias

  • Daredevil
  • **
  • Wiadomości: 141
  • Our lives are as fleeting as a dream.
    • Zobacz profil
Devil May Cry
« Odpowiedź #54 dnia: Lipca 23, 2006, 11:40:29 pm »
Mi bardzo się podoba seria DMC ale 2 jest do kitu ale pamietam jak zobaczyłam pierwszy raz jedynke to mi kopara opadła

Offline Yuzuriha

  • Dead Shadow
  • SemiRedaktor
  • *********
  • Wiadomości: 1742
  • Let's go together ... in to the darkness
    • Zobacz profil
    • http://www.deadshadow666.deviantart.com/
Devil May Cry
« Odpowiedź #55 dnia: Września 12, 2006, 03:18:09 pm »
Dawno nie pisało się w temacie,a tu już mowa o 4 części ;P.Jak narazie niewiele wiadomo,w każdym razie na tej stronie mozna zobaczyć krótkie intro do gry XD.A prezentuje się ona całkiem nieźle.
http://videogamerx.gamedonga.co.kr/bbs/vie...sc=asc&no=12812
Zapodaję również kilka screenów...
Dante
http://img244.imageshack.us/img244/7840/danteoe4.jpg
Nero(?)
http://img291.imageshack.us/img291/7272/neroff3.jpg
Kilka scanów
http://img152.imageshack.us/img152/7012/01scanai6.jpg
http://img178.imageshack.us/img178/122/02scanix7.jpg
http://img178.imageshack.us/img178/9668/03scankf9.jpg
http://img244.imageshack.us/img244/3802/04scangt6.jpg
A tu screeny z gry
http://img165.imageshack.us/img165/2408/gi1dmc4ew0.jpg
http://img135.imageshack.us/img135/2807/gi2dmc4oy3.jpg
http://img135.imageshack.us/img135/4430/gi3dmc4ay5.jpg
http://img247.imageshack.us/img247/7379/04vs6.jpg
http://img135.imageshack.us/img135/6828/03so4.jpg
http://img144.imageshack.us/img144/6870/05jx6.jpg
http://img144.imageshack.us/img144/4463/06vh9.jpg
http://img101.imageshack.us/img101/9145/07ue1.jpg

Co do Nero...w prawdzie gdzieś przeczytałam,że amerykanie zrobili błąd,ponieważ NeloAngelo w japońskiej wersji miał nosić imie NeroAngelo czyli mam pewnie podejrzenia,że Nero to Vergil(?),no ale jak narazie niewiele wiadomo o tym gościu...ciekawi mnie również jego  dziwna ręka.

Również widziałam już oficjalną stronę,choć narazie nie ma na niej zbyt wiele(i w dodatku jest po japońsku)
http://www.capcom.co.jp/devil4/main.html
« Ostatnia zmiana: Września 12, 2006, 03:19:45 pm wysłana przez Yuzuriha »

Offline Kazumaru

  • Komercyjny chłopak
  • SuperMod
  • ***********
  • Wiadomości: 3357
  • Forbidden Lover
    • Zobacz profil
Devil May Cry
« Odpowiedź #56 dnia: Września 12, 2006, 04:03:45 pm »
Hmmm dziwnie Dante wyglada... choc na pewno lepiej niz na pierwszych info o grze. Ale dzieki wielkie za ifno, nie mialem pojecia ze sa juz screeny i ze gra zostala pokazana. W sumie lajtowo wyglada, na screenach nie widze jakiejs wielkiej roznicy miedzy DMC3 ale w akcji pewnie graficznie bedzie juz mocno sie roznilo ;]
No i filmik ciekawy choc to raczej nie tego sie spodziewalem ;] Mialem nadzieje ze bedzie game pley... no ale spoko to zrobione jest.

I dobrze ze pozniej dodalas link do oficjalnej strony bo muzyka na tej stronce poprostu rzadzi ;]


Aha a ten Nero to rzeczywiscie chyba moglby byc Vergilem... a ta reka to moze po upadku w DMC3 mu sie złamała ;]


If I ever hear you say another women's name in your sleep you'll wake up the next morning with your joystick missing... got it?

Offline Siergiej

  • Last Hero
  • **********
  • Wiadomości: 2544
  • Idol Tanta
    • Zobacz profil
Devil May Cry
« Odpowiedź #57 dnia: Września 12, 2006, 04:14:28 pm »
Nero to bedzie glwony bohater w DMC4 ;]

Offline Yuzuriha

  • Dead Shadow
  • SemiRedaktor
  • *********
  • Wiadomości: 1742
  • Let's go together ... in to the darkness
    • Zobacz profil
    • http://www.deadshadow666.deviantart.com/
Devil May Cry
« Odpowiedź #58 dnia: Września 12, 2006, 04:22:04 pm »
Ja bym raczej powiedziała,że w czwartej części będziey mieli dwa dialogi tak jak to było w dwójce niż to,że Nero będzie głównym bohaterem..bo Dante też można grać jak widać.Z resztą Dante nie może ot tak iść na "emeryturę",ja się na to nie zgadzam ;P.No,ale Nero też wygląda bardzo ciekawie...choć jak narazie tkwię w przekonaniu,że to prawdopodobnie Vergil.

Offline Morchol

  • SuperMod
  • *********
  • Wiadomości: 2143
  • ;*
    • Zobacz profil
    • http://www.audioscrobbler.com/user/Morchol
Devil May Cry
« Odpowiedź #59 dnia: Września 12, 2006, 04:41:07 pm »
Cytuj
w czwartej części będziey mieli dwa dialogi
całe dwa dialogi? noto epicka fabuła z wieloma zwrotami się szykuje;] </czepiający sie mol>

ee z tego co czytałem to grywalny ma być tylko Nero<Dante jako bonus czy coś, po przejsciu gry pewnie> który jest "zwykłym" gostkiem który moc czerpie z bransolety/rękawicy<"dziwna ręka"> a Dante ma sie pojawiać od czasu do czasu w fabule jako postać tajemnicza i nieznana naszemu bohaterowi
a taki zabieg spowodowany jest po części tym, ze nowa odslona serii bedzie tez na konsoli Microsoftu, wiec dla nowej grupy graczy zrobili taki myk, że nietrzeba znac poprzednich czesci, fabuly, bohaterow itp zeby komfortowo grac

no ale co ja sie bede wypowiadal, jak sie na DMC nieznam ;] <z dwie godzinki w dwojke pogralem i wylaczylem, tępy hack&slash i nic specjalnego IMO, pojecia niemam skąd gra bierze tylu fanow, moze sprobuje w trojke zagrac...>
« Ostatnia zmiana: Września 12, 2006, 04:43:11 pm wysłana przez Morchol »